Nie lubię za bardzo pisać postów w formie pamiętnika z każdej rzeczy jakiej robiłem, dlatego wrzucę całokształt podzielony na główne "epizody", zaczynając od:
Silnik i napęd
W mojej 940 fabrycznie znajduje się silnik B234F, 16-zaworowy, lubiany i nie lubiany, ale jednak stosunkowo rzadki: Od zakupu miał problemy z nierówną pracą, co udało się na szczęście wyeliminować.
Poza podstawowymi problemami ze szczelnością dolotu, wymianą całego zapłonu poza aparatem oraz stwardniałych gumowych węży, sprawcą głównych pobąkiwań motoru był czujnik spalania stukowego- może był dokręcony za mocno, może delikatnie skorodowała powierzchnia styku - nie wiadomo - ale ponieważ nie kosztuje dużo wpakowałem nowy oryginał i autko w końcu tylko szumi
Z modyfikacji niefabrycznych został dołożony uniwersalny tempomat podciśnieniowy, wrzucam fotki gruszki sterującej i podpięcia do przepustnicy: Z rzeczy fabrycznych została zregenerowana pompa wspomagania, klimatyzacja przerobiona na R134a z nowym, błyszczącym kompresorkiem: A z obsługowych rzeczy standardowo- nowy rozrząd + balans, paski osprzętu, nowa pompa wody (stara miała niewielki luz osiowy i jęczała) i wszystkie płyny ustrojowe i płukanka wtryskiwaczy chemią.
Poza tym zmieniłem zbiorniczek płynu chłodniczego na nowy, bo stary nie dawał się już wypłukać ze szlamu.
Jeśli chodzi o paski osprzętu - Gates jest lepszy od Conti - ten drugi nie dawał się napiąć do stanu bez piszczenia przy włączonej klimie, Gates ma drobniejsze zęby i lepiej współgra z kółkami, przynajmniej w B234F.