Volvo 940 kombi B230FK M90 1996 r.
: 16 kwietnia 2021, 10:59
Dzień dobry!
Pewnie niektórzy mnie kojarzą.
Wczoraj sprzedałem 940 D24TIC którym cieszyłem się, i na którym poznawałem volvo 940. Poszło nad morze.
Na jesieni 2020 kupiłem z Niemiec granatowego 940 kombi - jak na zdjęciach.
B230FK + M90, most wg naklejki 1041 3,54 ale chyba jest inne przełożenie, bo na 5 biegu przy 3000 obr. jedzie szybciej niż diesel, a diesel miał 3,54 most. 7 osobowy. Klima manualna. Z tyłu nivo w db stanie na oko (mieszki gumowe całe).
Przebieg 444 tys. km. Stan wnętrza niezły - aha, fotel kierowcy na moje oko wymieniany, inne przeszycia, a w zasadzie ich brak, porównując z fotelem pasażera; i skóra inna w dotyku, choć tu na pewno ma znaczenie że wysiedziana i wyślizgana, oraz pewnie więcej razy może czyszczona. Ja skóry potraktowałem preparatami Shiny Garage, takie coś dostałem w sklepie miejscowym.
Wg handlarza w komisie w Niemczech otrzymałem ustną informację, że przy 360 000 km był założony nowy silnik (Austauschmotor). Wierzyć czy nie? Nie wiem. Silnik w każdym razie raczej suchy, ładny, pod deklem zaworów czysto jak na blacie w mięsnym. Pali, jedzie.
Mi brakuje relingów, hak będę dokładał.
I na pewno wpadnie instalacja LPG.
Przez zimę dłubiąc weekendowo doprowadzałem to granatowe cudo do ładu, z grubsza tak:
Doprowadzone do ładu rdzawe miejsca, konserwacja całości.
Hamulce przód nowe.
Wydech od katalizatora (jest), nowy.
Węże, przewody, opaski pod maską ogarnięte.
Nowa chłodnica klimy, jeden przewód pospawany.
Założone chlapacze ori.
Krata, roleta z diesla wziąłem - roletę akurat kiedyś kupiłem szarą, teraz pasuje jak znalazł.
Na wymianę czeka czujnik temp. silnika.
W SKP kazali wymienić krzyżak kolumny kierowniczej, ale jest dobry. Okazuje się, że luz ma wałek wychodzący z przekładni i trochę tam stuka.
I jeszcze do wymiany gumy są na łączeniu wahaczy i drążków.
I klima do nabicia i uruchomienia, liczę, że elektryka sprawna i zadziała.
Wrażenia z jazdy bardzo przyjemne. Skrzynia gładko, sprzęgło gładko. Hamulec jakoś nisko, ale nie rośnie. Może jeszcze kiedy spróbuję odpowietrzać dalej i więcej przepuścić płynu.
Pewnie niektórzy mnie kojarzą.
Wczoraj sprzedałem 940 D24TIC którym cieszyłem się, i na którym poznawałem volvo 940. Poszło nad morze.
Na jesieni 2020 kupiłem z Niemiec granatowego 940 kombi - jak na zdjęciach.
B230FK + M90, most wg naklejki 1041 3,54 ale chyba jest inne przełożenie, bo na 5 biegu przy 3000 obr. jedzie szybciej niż diesel, a diesel miał 3,54 most. 7 osobowy. Klima manualna. Z tyłu nivo w db stanie na oko (mieszki gumowe całe).
Przebieg 444 tys. km. Stan wnętrza niezły - aha, fotel kierowcy na moje oko wymieniany, inne przeszycia, a w zasadzie ich brak, porównując z fotelem pasażera; i skóra inna w dotyku, choć tu na pewno ma znaczenie że wysiedziana i wyślizgana, oraz pewnie więcej razy może czyszczona. Ja skóry potraktowałem preparatami Shiny Garage, takie coś dostałem w sklepie miejscowym.
Wg handlarza w komisie w Niemczech otrzymałem ustną informację, że przy 360 000 km był założony nowy silnik (Austauschmotor). Wierzyć czy nie? Nie wiem. Silnik w każdym razie raczej suchy, ładny, pod deklem zaworów czysto jak na blacie w mięsnym. Pali, jedzie.
Mi brakuje relingów, hak będę dokładał.
I na pewno wpadnie instalacja LPG.
Przez zimę dłubiąc weekendowo doprowadzałem to granatowe cudo do ładu, z grubsza tak:
Doprowadzone do ładu rdzawe miejsca, konserwacja całości.
Hamulce przód nowe.
Wydech od katalizatora (jest), nowy.
Węże, przewody, opaski pod maską ogarnięte.
Nowa chłodnica klimy, jeden przewód pospawany.
Założone chlapacze ori.
Krata, roleta z diesla wziąłem - roletę akurat kiedyś kupiłem szarą, teraz pasuje jak znalazł.
Na wymianę czeka czujnik temp. silnika.
W SKP kazali wymienić krzyżak kolumny kierowniczej, ale jest dobry. Okazuje się, że luz ma wałek wychodzący z przekładni i trochę tam stuka.
I jeszcze do wymiany gumy są na łączeniu wahaczy i drążków.
I klima do nabicia i uruchomienia, liczę, że elektryka sprawna i zadziała.
Wrażenia z jazdy bardzo przyjemne. Skrzynia gładko, sprzęgło gładko. Hamulec jakoś nisko, ale nie rośnie. Może jeszcze kiedy spróbuję odpowietrzać dalej i więcej przepuścić płynu.