Kupiłem w tym tygodniu auto i zamierzam najpierw ogarnąć je pod katem technicznym. Jestem laikiem w kwestii mechaniki i sam temu nie podołam. Chce oddać je do mechanika by przejrzał i powymieniał to co trzeba tzn płyny, rozrząd, hamulce itd. Auto pali na dotyk ale pojawił się wyciek. Silnik jest mokry od pokrywy zaworów w dół. Najbardziej w okolicy rozrządu. Stan oleju w silniku i w skrzyni jest ok. Wyjęty był wąż łączący filtr/puszkę miedzy chłodnica a akumulatorem z pokrywa zaworów. Czy to mogło mieć wpływ na ów wyciek ? Druga rzecz to auto stało parę miesięcy nie używane. Mogły pójść uszczelniacze ? Boje się jechać autem do mechanika, a z drugiej strony szkoda mi kasy na lawetę. Muszę oszczędzać bo planuje kompleksowa renowacje budy
Pozdrawiam