Strona 2 z 4

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 10 września 2015, 14:12
autor: spokojnyczlowiek
sprawdzałem wczoraj i ani na kopułce, ani na kablach nie było śladu wody. Sławek z GS Auto, zasugerował że przyczyną może być "sparciała" wiązka elektryczna idąca przy dole silnika. W sobotę jadę do niego to zweryfikować. O efektach poinformuję :)

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 21 października 2015, 20:52
autor: motosimsun
sambo pisze:To doswiadczenie jak w laboratorium. :geek:
Za kazdym razem na myjni recznej zaslaniaj rozne czeci komory silnika ( np folia i tasma) .
Moze uda Ci sie zawezic obszar poszukiwan.

sambo

ps
moje 240 bylo wrazliwe na wilgoc do czasu wymiany kabli i uszczelnienia kopulki
czym ją uszczelniłeś?

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 21 października 2015, 21:57
autor: heski997
Jeżeli to pomoże. W moim B21A tez kiepsko mi chodzil, przerywał a jak deszcz padał to z 3 razy mi zdechł i musiałem piłować po 2 minuty na środku drogi, żeby odpalił.
Winne były styki przerywacza (odległości od krzywek. Zmniejszyłem przerwę i wszystko chodzi do dziś.

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 21 października 2015, 22:33
autor: spokojnyczlowiek
Dzięki,
sęk w tym, że tu nie ma przerywacza... w sobotę wymieniłem kable WN i cewkę. Postał od sobotniego popołudnia do poniedziałku rano na deszczu i duppa - nie odpalił. Wczoraj zagadał (z oporem) dopiero po tym jak mu pod maskę wraziłem na 2 godziny farelkę żeby wysechł, a dziś rano też nie był zbyt chętny do współpracy ale w końcu dał się namówić. Obstawiam, że coś z wiązką i jak złapie wilgoć to głupieje. Nic to - na poniedziałek jestem umówiony z elektrykiem - może on ogarnie temat.

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 22 października 2015, 13:16
autor: nckpol
a nie puszcza Ci może przednia szyba i nie płynie woda na kompa? na przykład oczywiście bo to może tyczyć cewki, jakiś przewodów ...

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 22 października 2015, 13:48
autor: spokojnyczlowiek
Nie. Szyba jest szczelna - w środku sucho. Problem pojawia się głównie wtedy kiedy pada intensywnie przez noc (wtedy na 90% nie opala rano) lub jak wjadę w kałużę, bądź trafię w chmurę wody która leci spod kół samochodu przede mną - wtedy mam 70% szans, że w ciągu minuty Lemmy zdechnie. Ewidentnie, moim zdaniem, gdzieś się woda dostaje w wiązkę...

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 30 października 2015, 21:48
autor: spokojnyczlowiek
No i stał Lemmy przez tydzień w warsztacie. Koleś lał go wodą gdzie się dało - i od spodu i od góry i na maskę i pod maskę, po wszystkich kablach, aparacie zapłonowym i dupa. Raz zgasł jak mu polał na cewkę ale zaraz odpalił bez problemu... i ja już nie wiem co go boli. A założę się, że jak spadnie deszcz to nie odpali gad parszywy...

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 31 października 2015, 00:07
autor: kemizo
na graty go i skup się na dwusecie :twisted: :lol: 8-) :D

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 31 października 2015, 00:46
autor: Sinuspi
SpokoLudku, czy masz pod silnikiem plastykową osłonę ? i uszczelkę czołową pokrywy silnika ?
Czy masz zaślepiony EGR? Czy masz sekwencję ? a jeżeli tak gdzie masz od niej sterownik ?
Wrzuć fotę komory silnika. Czy połączenia elektr. pompy głównej sprawdzałeś ?

Re: Gaśnie skubany jak pada...

: 31 października 2015, 15:09
autor: takijedenkuba
kemizo pisze:na graty go i skup się na dwusecie :twisted: :lol: 8-) :D
Dokładnie tak!
Czekamy na 200 turbo pudło!