Moja przygoda z cegłami zaczęła się w 1991 roku, kiedy z Niemiec przywiozłem dla znajomej 244DL rocznik 1978.
Swoje 245 kupiłem w 1996 i jeździłem nim 16 lat.

Niestety postepująca korozja zmusiła do wyboru: albo remont profesjonalny za naście tys. albo szukanie nowej cegły w stanie idealnym. Trafił się rodzyn: 240 Classic 1991 B230F automat, LSD,przebieg 125 tys.km. Pozostaje do teraz w kolekcji.


Oprócz dwusetek były też:
960 D24TIC rok 1991 sprzedany w 2002

940 B230FK rok 1997 sprzedany w 2008

Obecnie pozostają jeszcze:
---940 B230FT rok 1991,czarny ,zakupione w 2012 robiony na sleepera (chiptuning BSR, kółko, wałek IPD,MBC, wydech nierdzewka 2,5‘‘,K&N+mod obudowy filtra,Walbro 255, M90,szpera ALD,Bilstein B6,Jamex -40 przód, tył cut,EBC green + tarcze TRW, felga Hydra.

---940 B230FB rok 1991 zakupiony wiosną tego roku. Robiony na DD. Gaz i Webasto.

Miał dzielnie służyć podczas nadchodzącej zimy. Niestety nie doczekał. Koleś wymusił pierszeństwo i przestawiłem jego astrę o pare metrów. Mimo zniszczeń auto jest na chodzie. Chłodnica cała. Teraz pozostaje walka o odszkodowanie.

Cieszę się że powstało nowe forum, które łączy moje ulubione modele.Pozdrawiam i do zobaczenia.
voglt