Żaden tam czujnik prędkości skrzyni
Żaden czujnik ciśnienia oleju
Żadne elektro zawory
Nie jest to też przegrzany sterownik skrzyni
Nie trzeba też włączać i wyłączać 5 razy zapłonu
Nie trzeba trzymać wciśniętych przycisków W / S / E
Nie jest to też niski poziom oleju w skrzyni ani inne, braki masy, złącza w kostkach, i nie jest to też na szczęście 500zł w ASO albo 150zł za diagnozę w warsztacie i żadne inne w podobnym guście...
Marcinie, z Trzebnicy albo gdzieś tam w okolicy, jeśli tu zaglądasz czasem, i czytasz tą historię, to kłaniam ci się nisko, szacuneczek kolego

Pozdrawiam przy okazji
Skrzynia śmiga jak należy
Gładko zmienia begi, z małą zamułką redukuje na kick-down'ie, ale jest git
Nawet po rozgrzaniu zakręciłem kilka baczków na 2gim biegu pod CH
Cały dzień kombinowania = Nocna jazda na +
Tak na marginesie, nie mam cierpliwości do listew zderzaków, może byłem już trochę zmęczony, odpuszczam je sobie. Przynajmniej na razie. Fajnie by było jak by z zewnątrz wyglądał na oryginał, chociaż to kundel.
Jak jutro z rana przejdzie przegląd tech. to wam wyślę pozdrowienia z daleka.. daleka..
Trzymajcie kciuki
