JoeM pisze:endriugto pisze:
Atrakcje się znajdzie. Można podjechać do Lichenia czy na turkusowe jeziorko. Możemy też my być atrakcją i wystawić się na rynku w Koninie i w tym czasie zjeść obiad. Myślę że dam radę coś takiego zorganizować.
Dla mnie i moich dziewczyn region mało atrakcyjny przede wszystkim w porównaniu z pierwsza opcją. Domkimaxcamp będziesz jeszcze atakował w sprawie cen i jakiejś bardziej sensownej posiadówy na powietrzu czy odpuszczamy?
Nad morzem też nie ma za wiele atrakcji. Atrakcją jest samo morze tak mi się wydaje. I tutaj mamy podobnie jezioro. W samym ośrodku myślę że można ciekawie spędzić czas. Mają sporo atrakcji boiska do siatkówki, stoły do ping ponga (można zorganizować turniej) kajaki, łódki, rowery wodne i normalne (można się przejechać po lesie). Można by też zorganizować coś na kształt rajdu turystycznego (nigdy nic takiego nie organizowałem) z jazdą precyzyjną, jakimiś zadaniami po drodze czy zaliczeniem punktów kontrolnych. Można by w to zaangażować wszystkich.
Myślałem też żeby przy formule czterodniowej w piątek zrobić wycieczkę kajakową po jeziorze (ośrodek ma sprzęt) a w sobotę objazdówkę. W ostateczności można by nawet pojechać do Kłodawy gdzie jest możliwość zwiedzania kopalni soli. Po zdjęciach wiedzę że to ciekawa opcja. Do Kłodawy mamy 50 km czyli przy naszym tempie godzinę jazdy.
Jeśli chodzi o domki to faktycznie opcja braku wyżywienia i możliwości zorganizowania wspólnej imprezy wieczorem to dwa duże minusy i mimo tego że bardzo chciałem zorganizować to nad morzem to ten ośrodek odpada bo jest za mały. Ogólnie morze jest drogie nawet we wrześniu. Chyba że pomożecie jeszcze czegoś poszukać może na środkowym wybrzeżu.
Dla mnie na ten moment ważne jest od Was odpowiedź czy formuła czterodniowa się Wam podoba. Ja będę do tego gorąco namawiał żebyśmy mogli spędzić ze sobą więcej czasu.