szczur

Zaprezentuj swoją cegłę i aktualizuj na bieżąco swój temat
Awatar użytkownika
kemizo
Posty: 631
Rejestracja: 01 października 2014, 13:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: szczur

Post autor: kemizo »

Powietrze mistrz, widziałem całość paczki, kompresor VIAIR światowa liga, mam nadzieje że będzie się kładł podłużnicami na chodniku :D :lol: 8-)
0 x
deejay.ftb
Posty: 236
Rejestracja: 02 października 2014, 16:09
Lokalizacja: WWL

Re: szczur

Post autor: deejay.ftb »

zaklepywam prawo pierwofilmu jak skonczysz
0 x
"he who shall be last, shall be sideways and smiling"
~Jezza, 19:3

wiele rzeczy sie skonczylo, inne jeszcze trwaja ale i to juz niedlugo
Awatar użytkownika
Mareek
Posty: 2024
Rejestracja: 01 października 2014, 13:33
Lokalizacja: Wawa/Otwock

Re: szczur

Post autor: Mareek »

Jestem pod wrażeniem :)
0 x
Polecali zakup BMW, to się skusiłem
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: szczur

Post autor: takijedenkuba »

Potrzebuję pomocy w ogarnięciu elektryki.
Pilnie
Wszystko co było pierwotnie w serii działa poza klaksonem :) Z tym sobie poradzę.
Natomiast zasilenie prędkościomierza i obrotomierza po swapie, które spłonęło nie jest ni jak do odtworzenia.
Potrzebuję informacji / schematów do zegarów 960
Muszę to uruchomić, bez tego nie zaczynam składać środka.
Aha, jeszcze kontrolka włączonych świateł świeci od przekręcenia kluczyka w pozycję "zapłon" bez względu czy światła są włączone czy nie.
0 x
jajacek
Posty: 307
Rejestracja: 02 października 2014, 23:34
Lokalizacja: warszawa/grochów

Re: szczur

Post autor: jajacek »

sory. młotek ogarniam, ale do dziś nie rozumiem jak prąd płynie kablem. przecież tam nie ma dziurki!!!!!!

ps. prędkościomierz w 960 również bierze sygnał z dyfra. są to impulsy elektryczne podawane na zegar (chyba bezpośrednio, bo w tic-ach też to działa). trzeba rozkopać jakieś 960 (940 też się nada) i to posprawdzać-kolory kabli,miejsce podłaczenia.
dodrze gadam :idea: ? czy bez sensu? :?:
0 x
Tel. 509 186 929
960 sedan 94r.
960 kombi 90r.
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: szczur

Post autor: takijedenkuba »

Dobrze gadasz.
Prędkościomierz prawdopodobnie ogarnę.
Skupmy się na obrotomierzu.
0 x
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: szczur

Post autor: takijedenkuba »

Ha Ha!!
Obrotomierz działa! Natomiast tylne światła zgasły, ale to pewnie jakiś drobiazg.
Nie macie pojęcia jaką mam radochę :D
Jeszcze prędkościomierz odpalę jak się da albo go wymienię i montuję deskę!
0 x
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: szczur

Post autor: takijedenkuba »

Prędkościomierz działa, klakson działa, tylne lampy co zgasły wcześniej podczas eksperymentów też działają.
Deska zamontowana, zegary, plastiki słupków, nawet schowek jest na miejscu.
Ha ha! nawet głośniki są zamontowane, ale nie podłączone bo nie ma do czego.
Jakoś to powolutku idzie po pracy, wieczorami, powolutku ale do przodu ;)
W weekend biorę się za instalację elektryczną zawieszenia.
0 x
Awatar użytkownika
sambo
Posty: 1040
Rejestracja: 06 października 2014, 10:49

Re: szczur

Post autor: sambo »

jak to spiewal Lech Janerka:
" .. idzie jak czolg , idzie jak czolg i nic nie zatrzyma juz go"

L. Janerka
"Mul Pancerny"
0 x
Obrazek
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: szczur

Post autor: takijedenkuba »

Miałem dzisiaj z rana zabrać się za montaż zawieszenia, bez elektryki bo nie lubię tego tematu jak jasna cholera :!:
Strasznie mi ta "zabawa" w mechanika szła opornie, nic nie pasuje, czegoś brakuje, oblałem się kawą...
O czymś zapomniałem, do "pit stopu" trzeba dymać 3 razy po narzędzia i jakieś inne duperele.
Co chwilę ktoś dzwoni, zawraca gitarę.
Fuck, gdzieś muszę jechać. Dobra zostawiam ten bajzel, jadę.
Wracam, ktoś przychodzi do garażu, pyta ile pali, który rocznik, bla.. blaa, bla.. i mnóstwo innych pytań z dupy.
Męczy płytką gadką, nic się nie klei...
Normalnie jakaś czerwona fala.
Od luźnego śniadania do obiadu nic nie zrobiłem, nic... Zostawiłem ten temat w piz#@u
Po obiedzie zająłem się czymś zupełnie innym, mostem.
Żeby szczur efektywnie wykorzystywał swoją dwustu konną stadninę do wytwarzania chmury dymu z tylnych kół, zaznaczam kół a nie jednego koła, zamontowałem blokadę mostu która czekała na swój dzień od zeszłego roku.
Taki był plan, więc blokadę mogę odhaczyć, jest zamontowana.
Jurek jak to czytasz to pozdrawiam ;)
Podmiana mechanizmu odbyła się w parterze. Nie powiem ze to były przyjemne chwile.
Ale już po wszystkim, jak wszystko jest zamontowane gdzie trzeba, skręcone i spalone, taka duma człowieka napełnia że normalnie... brak mi słów ;)
Fotka na dowód że się da to zrobić bez podnośnika lub kanału.

Obrazek
0 x
Zablokowany