Kupiłem wygrzebany na szrocie zestaw i zamontowałem do 945 B230FK.
Teoretycznie powinno pojawić się zamiast fabrycznych 135 az 170KM
Pierwsza jazda próbna i jest naprawdę nieźle! Pojawia się 0.65 - 0.70 bar, ale....
tylko dwa - trzy razy. Przy ponownej probie przyspieszania mam znowu 0.3 bar.
Zjeżdżam na parking, wyjmuje i wkładam bezpiecznik turbo plusa, ruszam natychmiast dalej i ...
znowu pojawia się "zabójcze" 0.7 bar by po kilku próbach przyspieszenia znowu powrócić do 0.3.
Z tego co jest napisane w instrukcji to sterownik ma opcje boost cut off ale przy .95bar.
Wartości nadciśnienia mierzone za IC.
Ktos z Was ma jakieś doświadczenia z tym wynalazkiem?
Czy mam to wyciepnąć na haś i zamontować MBC
sambo