Chłodnica wymieniona. Przy okazji wyleczyłem przednią belkę z rudej. Komora silnika nie była malowana więc to stara zaszłość. Szlifierka -> fertan -> szlifierka -> fertan -> epoksyd -> lakier -> ML.
Ostatnio zmieniony 30 maja 2023, 16:22 przez JoeM, łącznie zmieniany 2 razy.
Korzystając z okazji zajrzałem do termostatu, a tam pusto. Dziadek Holender wywaliła. Zakupiłem nowy 87C. Zalałem świeży płyn. Po odpaleniu temperatura powędrował pod czerwona kreskę.
Pierwsze sugestie to uszkodzona uszczelka pod głowicą. Odrzuciłem ta hipotezę bo auto nie dymi na biało i test co2 nie potwierdza takowej awarii. Padło też na niedrożność układu. Zapowietrzenie. Chłodnica niby drożna. Kanały w bloku drożne. Pompa ? Wymieniłem na nową bo po sprawdzeniu starej uszczelki musiałem zmienić a w pobliskim sklepie gość miał w promocji pompę z uszczelkami za 50 zł. Temperatura nadal nie spadała. Wymieniłem wisko bo stare prawie wcale się nie załączało. Temperatura stała cały czas pod kreską. No ale skoro wszystkie węże są gorące i miękkie to jest obieg. Woda się nie gotowała. Jeździłem tak przez jakiś czas i było ok poza wskazaniem na desce. Dzisiaj doszedł w końcu czujnik temperatury. Wymieniłem i na wskaźniku
Ostatnio zmieniony 30 maja 2023, 16:28 przez JoeM, łącznie zmieniany 1 raz.
endriugto pisze:Obroty takie wysokie zawsze miałeś?
Zawsze, na tym obrotomierzu Mam drugi który na jałowym biegu bez gazu pokazuje prawidłowo ale jest mułowaty przy gazowaniu. Nie mogłem na nim jeździć bo miałem wrażenie jakbym jechał z przyczepą pod górkę. Przy następnie operacji z licznikiem (np. wymiana żarówki) wymienię go na inny.
Przy tej okazji zamontowałem halogeny. Instalacja zgodnie z instruktarzem Foderala. Poszło sprawnie. Plus zasilania cewki przekaźnika pod bezpiecznika nr 14 (fabrycznie jest opisany jako akcesoryjne halogeny). Oryginalny podświetlany włącznik wymaga zrobienia mostka (tak robili w fabryce przy niektórych włącznikach)
Ostatnio zmieniony 30 maja 2023, 16:32 przez JoeM, łącznie zmieniany 2 razy.