Samochód kupiłem od powszechnie znanego kolegi Marcina czyli volvohobby z Łodzi. Właściwie przez przypadek bo miała być dwuseta w kombi i prawie by była gdyby transakcja przebiegła miesiąc później i bujałbym się tym:
http://volvoforum.pl/viewtopic.php?f=128&t=38679
No ale wyszło jak wyszło i trzeba furę ogarnąć. Trochę o samochodzie. Silnik 2,8 V6, przebieg budy około 270 tys. a motoru około 200 tys., rocznik 1986. W zeszłym roku ogarnąłem skrzynię, most, wał, hamulce tył, klima na nowym czynniku, kompresor, silnik krokowy, przepływka. Po sierpniowym rajdzie środek został rozbebeszony i częściowo trafił do tapicera. Myciem i konserwacją reszty zająłem się sam.
Nie mogę na ten moment zdobyć osłony czujnika klimy (wygląda na to że wyrzeźbię go sam) i szyby do szybra. Mam opcję wymiany całego szyberdachu no ale do tego podejdę jak się zrobi ciepło. Chciałbym też przywrócić do stanu fabrycznego radio: nie zawsze działa radio,czasem trzeszczy,niekompletne oświetlenie (szukam kogoś kto by to ogarnął). Plan na ten rok to nowy lakier i może żółte blachy. Poniżej parę fotek jak było i jak jest. Uprzedzam że tapicerka ponownie wyląduje u fachowca do poprawek ale to przed lakiernią.