Samochód dziewięćset
: 21 czerwca 2026, 08:23
Jakiś czas temu zadzwonił kolega, że z kolei jego kolega ma dziewięćsetę, której nikt nie chce. Auto podobno w rodzinie od dawna, ale w sumie nic nie umiał o nim powiedzieć - ani rocznika, ani silnika, ani skrzyni, nic. Od słowa do słowa okazało się, że wóz stoi kilka wiosek dalej od mojej wsi, a żona właściciela to znajoma mojej żony. Skoro zostało ustalone, że wszystko się zgadza, to pojechałem obejrzeć wóz.
Stała bidula na końcu podwórka, wciśnięta gdzieś miedzy stare szklarnie. Auto w Polsce rzeczywiście długo, cały czas w jednych rękach.
Volvo uchowało się bez LPG, za to kiedyś ktoś w tym wozie pokiereszował próg i naprawił go ciut mało dokładnie - więc po latach się to zemściło. Poza wspomnianym progiem, wóz miał jeszcze jedną wadę - srebrny kolor. A wszystkie auta ostatnio mam kolorach w różnych odcieniach szarości, srebra, nijakości, wiec może sąsiedzi nie zauważą
Więc cóż było robić - kupiłem 
Auto wyjechało z niemieckiego salonu w połowie 1997 roku w specyfikacji jak niżej:
# 945 B230FT Classic / Cena: 49.000 DM
Wyposażenie seryjne (wyciąg)
ABS
SIPS – System bocznej ochrony przy uderzeniu
SIPS – Boczne poduszki powietrzna
Poduszka powietrzna kierowcy i pasażera (bez dopłaty)
Ręczna klimatyzacja (AC)
Regulowana wysokość siedzenia kierowcy
Reling dachowy
Przegroda (krata) bagażnika
Radio CR-906 RDS
Reflektory przeciwmgielne
Roleta luku ładunkowego / schowek w przestrzeni bagażowej zamykany na klucz
Podgrzewane przednie fotele
Zawieszenie nivomat
Spryskiwacze i wycieraczki reflektorów
Drewniana okładzina deski rozdzielczej
Elektryczne szyby przednie
Elektryczne i podgrzewane lusterka zewnętrzne
Felgi aluminiowe „Adhara" (15 cali)
Tapicerka welurowa / skórzana
Centralny zamek
#Pakiet zimowy „Classic" / Cena: 950 DM
Blokada mechanizmu różnicowego (automatyczna)
Wyświetlacz temperatury zewnętrznej
# Pakiet luksusowy „Classic" / Cena: 1.800 DM
Tempomat
Klimatyzacja automatyczna (ECC)
Elektryczne szyby tylne
Kierownica skórzana
Tapicerka skórzana
Centralny zamek zdalnie sterowany
# Skrzynia automatyczna / Cena: 3.200 DM
# Poduszka powietrzna pasażera / bez dopłaty
# Lakier metalizowany Mystic Silver Metallic / 1.450 DM
# Hak holowniczy 1900kg
Poprzedni właściciel zmienił plastikowe-drewno we wstawkach na boczkach drzwi na oryginalne wstawki drewno-drewniane. Wyszło pięknie, jak kredens mojej babci, taki na wysoki połysk.
Ja z kolei dołożyłem felgi aluminiowe Auriga, rozmiar 205/55 R16. Katalogowo (ten rozmiar jest też w briefie) były opcją dla wersji Classic i kosztowały wtedy w salonie 520 DM.
Oryginalne radio CR-906 zostało jeszcze w Niemczech zastąpione jakimś niespecjalnym urządzeniem marki Sony, które nie fungowało ze stylistką wnętrza auta. Więc w to miejsce dałem stare azjatyckie radio, które pasuje wyglądem, bo ma zachowawczą stylistykę i zielone podświetlenie. Do tego też w miarę gra, więc chyba zostanie.
Tak wyglądało nieszczęście:
na szczęście nieszczęście udało się naprawić i auto już nie straszy.
a skoro nie starszy, to jest plan, żeby w tym roku pojechać tym wozem do muzeum volvo. zobaczymy czy się uda
do tego okazało się, że klima jest, tylko trzeba ją nabić. wiec w ramach tylko trzeba ją nabić wymieniłem skraplacz
a tak wygląda auto ze mną w środku:
no i żeby uniknąć jakichś głupich dyskusji lub, co gorsza!, mandatów
w międzyczasie wóz otrzymał bezterminowe zwolnienie z wjazdu do warszawskiej SCT
Stała bidula na końcu podwórka, wciśnięta gdzieś miedzy stare szklarnie. Auto w Polsce rzeczywiście długo, cały czas w jednych rękach.
Volvo uchowało się bez LPG, za to kiedyś ktoś w tym wozie pokiereszował próg i naprawił go ciut mało dokładnie - więc po latach się to zemściło. Poza wspomnianym progiem, wóz miał jeszcze jedną wadę - srebrny kolor. A wszystkie auta ostatnio mam kolorach w różnych odcieniach szarości, srebra, nijakości, wiec może sąsiedzi nie zauważą
Auto wyjechało z niemieckiego salonu w połowie 1997 roku w specyfikacji jak niżej:
# 945 B230FT Classic / Cena: 49.000 DM
Wyposażenie seryjne (wyciąg)
ABS
SIPS – System bocznej ochrony przy uderzeniu
SIPS – Boczne poduszki powietrzna
Poduszka powietrzna kierowcy i pasażera (bez dopłaty)
Ręczna klimatyzacja (AC)
Regulowana wysokość siedzenia kierowcy
Reling dachowy
Przegroda (krata) bagażnika
Radio CR-906 RDS
Reflektory przeciwmgielne
Roleta luku ładunkowego / schowek w przestrzeni bagażowej zamykany na klucz
Podgrzewane przednie fotele
Zawieszenie nivomat
Spryskiwacze i wycieraczki reflektorów
Drewniana okładzina deski rozdzielczej
Elektryczne szyby przednie
Elektryczne i podgrzewane lusterka zewnętrzne
Felgi aluminiowe „Adhara" (15 cali)
Tapicerka welurowa / skórzana
Centralny zamek
#Pakiet zimowy „Classic" / Cena: 950 DM
Blokada mechanizmu różnicowego (automatyczna)
Wyświetlacz temperatury zewnętrznej
# Pakiet luksusowy „Classic" / Cena: 1.800 DM
Tempomat
Klimatyzacja automatyczna (ECC)
Elektryczne szyby tylne
Kierownica skórzana
Tapicerka skórzana
Centralny zamek zdalnie sterowany
# Skrzynia automatyczna / Cena: 3.200 DM
# Poduszka powietrzna pasażera / bez dopłaty
# Lakier metalizowany Mystic Silver Metallic / 1.450 DM
# Hak holowniczy 1900kg
Poprzedni właściciel zmienił plastikowe-drewno we wstawkach na boczkach drzwi na oryginalne wstawki drewno-drewniane. Wyszło pięknie, jak kredens mojej babci, taki na wysoki połysk.
Ja z kolei dołożyłem felgi aluminiowe Auriga, rozmiar 205/55 R16. Katalogowo (ten rozmiar jest też w briefie) były opcją dla wersji Classic i kosztowały wtedy w salonie 520 DM.
Oryginalne radio CR-906 zostało jeszcze w Niemczech zastąpione jakimś niespecjalnym urządzeniem marki Sony, które nie fungowało ze stylistką wnętrza auta. Więc w to miejsce dałem stare azjatyckie radio, które pasuje wyglądem, bo ma zachowawczą stylistykę i zielone podświetlenie. Do tego też w miarę gra, więc chyba zostanie.
Tak wyglądało nieszczęście:
na szczęście nieszczęście udało się naprawić i auto już nie straszy.
a skoro nie starszy, to jest plan, żeby w tym roku pojechać tym wozem do muzeum volvo. zobaczymy czy się uda
do tego okazało się, że klima jest, tylko trzeba ją nabić. wiec w ramach tylko trzeba ją nabić wymieniłem skraplacz
a tak wygląda auto ze mną w środku:
no i żeby uniknąć jakichś głupich dyskusji lub, co gorsza!, mandatów