Strona 2 z 2

Re: Poszukuję Volvo 240 rok 1984

: 17 października 2025, 09:04
autor: Maciek4530
xjtdi pisze: 16 października 2025, 20:48 Zależy kto jakie mial by plany wobec tego wozu. Stan w zasadzie standard, korozja w typowych dla 240 miejscach, bez blacharza sie nie obejdzie. W silniku oleum o konsystencji budyniu i sporo syfu. Stan taki, ze nie dalo rady nawet odpalic. Bral przegladu i ubezpieczenia od 5 lat no i jak sie przyjrzec tu i tam to czuć Szczepanem ;-) ach te szalone lata 90". Na bezrybiu i rak ryba ale stan x cena x Szczepan mi wyszlo ze nawet jesli to ostatnie 240 jakie mialem szanse kupic to i tak nie warto...
Dzięki, to brzmi jak typowy dawca który faktycznie jest wart 2-3k w peaku :)

Re: Poszukuję Volvo 240 rok 1984

: 17 października 2025, 10:47
autor: dom?n
Przypadkiem znalazłem poszkodowanego na wycieczce rowerowej. Obok stało szare kombi. Być może sprawa jest już rozwiązana :)

Obrazek

Re: Poszukuję Volvo 240 rok 1984

: 17 października 2025, 12:43
autor: Maciek4530
dom?n pisze: 17 października 2025, 10:47 Przypadkiem znalazłem poszkodowanego na wycieczce rowerowej. Obok stało szare kombi. Być może sprawa jest już rozwiązana :)

Obrazek
Mam nadzieję że nie jest to srebrne kombi z Krakowa (D24) :shock:

Re: Poszukuję Volvo 240 rok 1984

: 17 października 2025, 14:40
autor: dom?n
To nie był ten malowniczo zarośnięty zgniluch co kwitł na podwórku. Był znacznie czystszy. Nie było jak podejść, a nie chciałem ludziom po posesjach łazić.

Re: Poszukuję Volvo 240 rok 1984

: 17 października 2025, 14:59
autor: Maciek4530
dom?n pisze: 17 października 2025, 14:40 To nie był ten malowniczo zarośnięty zgniluch co kwitł na podwórku. Był znacznie czystszy. Nie było jak podejść, a nie chciałem ludziom po posesjach łazić.
Nie nie, te malownicze wrosty to z @bnw wypychałem pomagając właścicielce ;) Pytam o diesla którego nikt w Krakowie nie chciał za 1500zł a aktualnie bryluje jako screeny na sprzedajemy za 5k