Strona 2 z 2

Re: Migomat

: 10 sierpnia 2016, 08:37
autor: takijedenkuba
Tak jest.
Migomat do spawania blach i rur w zupełności ci wystarczy.

Re: Migomat

: 10 sierpnia 2016, 08:46
autor: knefel
też mi sie tak właśnie wydaje
teraz tylko zostaje pytanie czy sie zaprzyjaźnić z providentem i kupić bestera czy zaryzykować i kupić za troche ponad połowe ceny tego kraft@dele z drugiego linka , po zdjęciach wygląda ok , przewody na przyłączach , podajnik metalowy , no i ma jakieś ultra nowoczesne IGBT
ma ktoś takiego sprzęta ? opinie też ma niby ok
co to znaczy jak migomat jest inwerterem ? :oops:

Re: Migomat

: 10 sierpnia 2016, 09:17
autor: takijedenkuba

Re: Migomat

: 10 sierpnia 2016, 19:49
autor: kemizo
Kupowałem za 1600 w casto także prawie jest do 1500 ;) tyle że jeszcze reduktor, butla, drut i maska. Największą wadą jest 4 stopniowa regulacja prądu, czasami 1 jest za mało a 2 za dużo. Poza tym to też chinol i ponoć ma aluminiowe uzwojenie ale przynajmniej jest dostęp do części, serwisu itp. Też się wahałem pomiędzy rożnymi spawarkami ale przekonała mnie wizyta u naszych tłumikarzy którzy jadą na takiej samej cały dzień codziennie i bardzo dobrze się o niej wypowiadali.

Re: Migomat

: 10 sierpnia 2016, 21:23
autor: takijedenkuba
Zaletą inwenterowych spawarek, w porównaniu z transformatorowymi jest płynna regulacja natężenia prądu, fakt, oraz waga urządzenia. Trzeba jednak wziąć pod uwagę że nie nosimy go ze sobą przy pracy, stoi zwykle w jednym miejscu więc waga schodzi na margines. Łatwo jest też się domyśleć że aluminiowe uzwojenie transformatora ma zmniejszyć wagę spawarki i sprzyjać lepszemu odprowadzaniu ciepła z uzwojenia, to są istotne właściwości.
Biorąc pod uwagę że spawarka będzie pracować amatorsko, hobbystycznie , nie sugerowałbym się takimi szczegółami i poszedłbym po prostu migomat, jeśli jest wybór pomiędzy inwenterem i transformatorem to brałbym inwenterowy.