Marcinie,
nie pamiętam czy masz motor B19, czy B21, bo B20

raczej nie.
W greenbooku jak dobrze rozczytałem (czytam, czytam,czytam bo to język barbażyński

ale są i obrazki

) do 2XX podane są dwa rodzaje zespołu przepustnicy a tym samym na dwa sposoby jest obieg paliwa zapłon na zimnym.
Regulator ciśnienia paliwa jest podwieszony pod podłogą na sankach wraz z pompą główną i filtrem paliwa. Tak jest w 7XX. Ale łatwo namierzysz po przewodach gdzie to masz w 2XX. Wygląda jak dwie puszki złączone pośrodku ze sprasowywanym kołnierzem. Ta "puszka" jest z dwoma gwintowanymi króćcami do zamontowania przewodów paliwa.
Musisz ją mieć u siebie w autku. Moze masz filtr w komorze silnika

ale nie zmienia to faktu ze KJ ma ten mechaniczny aku paliwa (wg scematu w 2XX powinien być przy zbiorniku po lewej).
Małoprawdopodobne że to on jest winny.
Z tym objawem co piszesz to bardzo podobnie jest i u mnie - jak ostatnio "gadaliśmy".
Greenbook podpowiada, że ten "krokowiec" w kolektorze dolotowym można zdiagnozować w taki sposób, iż zapalić zapłon i lookać czy całkowice otwiera się przelot powietrza. Wtrysk rozruchowy też łatwo sprawdzić - Mateusz podpowiedział, że nawet spreżarką - podać ciśnienie. Jak "pierdzi" to git lub do słoiczka włóż wtrysk aby nie lał na silnik i zapal na chwilkę (no jezeli zagada). Jak rozpyla płynnie bez przerw strumienia to jeszcze pocipi. Bada się go wydajnosciowo w zakresie czasu i rodzaju strumienia.
Zasada działania "krokowca" jest całkiem fajna

i zbliżona jest w ustrojstwie zimnego rozruchu montowanego do przepustnicy przy zimnej części bloku. Są to po prostu grzałeczki (drut na bakielicie), które jak się nagrzewają to się poruszają (obracają) jednocześnie poruszając elementy ruchome odpowiedzialne za odblokowanie przepływu paliwa lub powietrza - coś w rodzaju mechanicznej membrany czy moze zaworka.
Do zimnego wtrysku jest czujnik z dwupinową wtyczką (w okolicy 4 cylindra) działa on czasowo bardzo krótko 10-20s. Od niego proponuje diagnozę. On daje sygnał na zimnym silniku do ww grzałek .
Ten zimny termiczny włacznik bada się ciśnieniowo (na wyjściu i na wejsciu do rozdzielacza), ale ja obecnie nie posiadam manomentru ani odpowiednich przewodów. Patrzyłem na ibaju ....... ale na razie Mikołaj nie przyniósł takiej zabawki
Ja patrzyłem też na bezpiecznik i dwa przekażniki i ten od pompy też . Nie powinny bardzo sie grzać (jedno i drugie) tzw wyczuwalnie powinny być letnie. Jak sie grzeją to ozaka bolaczki pomp a tym samym mniejszej skuteczności i problemów z rozruchem.
Na 5 stronie greenbooka masz przejrzysty schemat połaczeń elektrycznych z oznaczeniem numerowych nurzek przekaźników i połaczeń no i kolorów przewodów a na 7 z 54 sciezke diagnostyczną.
Propoponuje na zimnym przy rozruchu rozpylić palny szpraj w kierunku kolektora i głowicy, jak obroty silnika zareagują masz nieszczelny dolot. Obadaj też gume pomięrzy przepustnicą a kolektorem czy nie ma dziurki lub lużną opaskę.
Przeleć też wtyczki zwykłym miernikiem czy to tych termicznych dochodzi napięcie.
Może to nie być wina wtrysku a zapłonu
To cholersto

jest tak czułe na ciśnienie, że maskarka tępym scyzorykiem.
Nie zauwazyłeś czy wiecej cegła pali (nawet jak na zimę) lub czuc w spainach swiezym paliwem
Bez aku pokaże Ci jak odpalić silnik no chyba ze masz most ze szperą
Szkoda ze mieszkamy daleko od siebie
Zastanawiam się gdzie jest chochlik skoro układ masz prawie rozpięty a pali dośc sprawnie. Myśli krążą w okolicy przepustnicy i czujnika z głowice. Z tego ostatniego zdejmij wtykę i zobacz czy lepiej odpala.