Volvo 850
: 12 czerwca 2022, 11:49
.
ale czujnik położenia wału (fakt, nie wałka) to unieruchomi Ci także dwusetę.Maciek4530 pisze:Brat remontował T-5 2,5 razaU mechaników którzy twierdzili że wiedzą co robią - dopiero spec z volvo850.pl złożył wóz jak należy.
Na pewno są to bardziej skomplikowane wozy, ale mają coś w sobie. Brat ma kilka P80 i uważa je za świetne wozu, ja natomiast jestem bardziej sceptyczny przez większą ilość elektroniki i drobiazgów które mogę je uziemić (chociażby od piątku do dziś czujnik położenia wałka rozrządu). Dużo by można opowiadać, zajrzyj na wyżej wspomniane forum to poznasz ten model od podszewki
Zbaraniałem, ale pokaż mi czujnik położenia wałka w 240baron pisze:ale czujnik położenia wału (fakt, nie wałka) to unieruchomi Ci także dwusetę.Maciek4530 pisze:Brat remontował T-5 2,5 razaU mechaników którzy twierdzili że wiedzą co robią - dopiero spec z volvo850.pl złożył wóz jak należy.
Na pewno są to bardziej skomplikowane wozy, ale mają coś w sobie. Brat ma kilka P80 i uważa je za świetne wozu, ja natomiast jestem bardziej sceptyczny przez większą ilość elektroniki i drobiazgów które mogę je uziemić (chociażby od piątku do dziś czujnik położenia wałka rozrządu). Dużo by można opowiadać, zajrzyj na wyżej wspomniane forum to poznasz ten model od podszewki
Zasadniczo jak trafisz ładne i pewne auto to brać.
Komfortem, prowadzeniem, to te zabytki RWD nawet nie mają podejścia.
I jeszcze jedna rzecz - przestrzeń w kabinie (nie w bagażniku). Jak jeździłeś wcześniej 200 czy 900 to będziesz miło zaskoczony.
zbaraniałem, ale pokaż mi gdzie napisałem, że w 240 jest czujnik położenia wałka?Maciek4530 pisze:Zbaraniałem, ale pokaż mi czujnik położenia wałka w 240baron pisze:ale czujnik położenia wału (fakt, nie wałka) to unieruchomi Ci także dwusetę.Maciek4530 pisze:Brat remontował T-5 2,5 razaU mechaników którzy twierdzili że wiedzą co robią - dopiero spec z volvo850.pl złożył wóz jak należy.
Na pewno są to bardziej skomplikowane wozy, ale mają coś w sobie. Brat ma kilka P80 i uważa je za świetne wozu, ja natomiast jestem bardziej sceptyczny przez większą ilość elektroniki i drobiazgów które mogę je uziemić (chociażby od piątku do dziś czujnik położenia wałka rozrządu). Dużo by można opowiadać, zajrzyj na wyżej wspomniane forum to poznasz ten model od podszewki
Zasadniczo jak trafisz ładne i pewne auto to brać.
Komfortem, prowadzeniem, to te zabytki RWD nawet nie mają podejścia.
I jeszcze jedna rzecz - przestrzeń w kabinie (nie w bagażniku). Jak jeździłeś wcześniej 200 czy 900 to będziesz miło zaskoczony.![]()
ale jako przykład podajesz czujnik położenia wału.Maciek4530 pisze:Czujnik położenia wału jest, to fakt - ale każdy użytkownik tego wozu wozi zapasowy a jego zmiana to wypięcie wtyczki i śrubka na klucz 10. Natomiast tutaj nawet wspomniany wyżej wałek to zdjęcie dolotu, przepływki i kilku drobiazgów. A przecież jest jeszcze wału poniżej i dalej w rozbieranie.
Oczywistym jest że też do zmiany i nie to definiuje samochód - no ale osobiście wolę wszystko pod ręką jak w dwusecie
Racja, za bardzo skupiłem się na wałku w ten weekendbaron pisze:zbaraniałem, ale pokaż mi gdzie napisałem, że w 240 jest czujnik położenia wałka?Maciek4530 pisze:Zbaraniałem, ale pokaż mi czujnik położenia wałka w 240baron pisze:
ale czujnik położenia wału (fakt, nie wałka) to unieruchomi Ci także dwusetę.
Zasadniczo jak trafisz ładne i pewne auto to brać.
Komfortem, prowadzeniem, to te zabytki RWD nawet nie mają podejścia.
I jeszcze jedna rzecz - przestrzeń w kabinie (nie w bagażniku). Jak jeździłeś wcześniej 200 czy 900 to będziesz miło zaskoczony.![]()
ale jako przykład podajesz czujnik położenia wału.Maciek4530 pisze:Czujnik położenia wału jest, to fakt - ale każdy użytkownik tego wozu wozi zapasowy a jego zmiana to wypięcie wtyczki i śrubka na klucz 10. Natomiast tutaj nawet wspomniany wyżej wałek to zdjęcie dolotu, przepływki i kilku drobiazgów. A przecież jest jeszcze wału poniżej i dalej w rozbieranie.
Oczywistym jest że też do zmiany i nie to definiuje samochód - no ale osobiście wolę wszystko pod ręką jak w dwusecie
a jako kontrę mogę dać nagrzewnicę i wymianę jej w 240 vs 850
albo np rdzę.
ja wolę robić mechanikę, Ty wolisz blacharkę?
dobrze, już dobrze.Maciek4530 pisze:A co do blachy to jak i w 850 - znajdziesz zdrowe to blacha nie będzie do roboty
Racja! Tu nie ma się co (niestety) kłócić :/baron pisze:dobrze, już dobrze.Maciek4530 pisze:A co do blachy to jak i w 850 - znajdziesz zdrowe to blacha nie będzie do roboty
ja z dwusetki drę łacha defaultowo, ale musisz przyznać, że w wypadku dwusetki szwedzi podeszli do tematu ekologii wyjątkowo sumiennie, zaszywając w wóz funkcję automatycznej biodegradacji.