Złote a skromne 340
: 21 lutego 2022, 17:22
Cześć Wszystkim!
Oto historia mej 340 z 1987 w jakże potężnym silniku 1.6D, który jest fenomenalny!(no... prawie)
Stan blacharski jest przedni, nie ma dziur a nie purchli rdzy prócz dołu drzwi kierowcy. Wg byłego właściciela auto przestało z 17lat
W dniu 13.12.2021 zakupiłem swoistego złotego volviacza 340 z przebiegiem 161tys km. Pierwsza usterka pojawiła się 30min od zakupu a warto nadmienić, że była godzina 15:40 i 350km do domu.
Alternator padł brak ładowania. Dzwonię do byłego właściciela i mówię o sytuacji. Były właściciel ogarnął mechanika, który to naprawił na poczekaniu:) Droga powrotna zaczęła się dopiero jakoś o 20:00. Już bez problemów Volton zajechał. Cała wyprawa trwała ponad 12h.
Na tamtą chwilę śmigał jak głupi może poza odpalaniem na zimnym bo trochę musiał pokręcić, zostały wymienione wszystkie oleje i filtry.
Jednak 29 grudnia volvo się poddało, a raczej pasek rozrządu, który ostatnią wymianę miał w 96
Od tamtej chwili stał do 9lutego. Najtrudniejszym wyzwaniem okazało się znalezienie koła rozrządu głowicy o trapezowych rowkach. No i zaczął odpalać od strzała. Poci się 3wtrysk teraz i czasami podtrzymuje obroty, lecz nie utrudnia to jazdy. od naprawy przejechał już ponad 1000km i ma się
Do zrobienia: Konserwacja podwozia, rdza na dole drzwi kierowcy, pomalowanie lewego przedniego nadkola, lekki wyciek z wału, głuche stuki z przedniego zawiasu to pewniaki a co jeszcze to się okaże.
Spalanie wyszło 5,5l
Oto historia mej 340 z 1987 w jakże potężnym silniku 1.6D, który jest fenomenalny!(no... prawie)
Stan blacharski jest przedni, nie ma dziur a nie purchli rdzy prócz dołu drzwi kierowcy. Wg byłego właściciela auto przestało z 17lat
W dniu 13.12.2021 zakupiłem swoistego złotego volviacza 340 z przebiegiem 161tys km. Pierwsza usterka pojawiła się 30min od zakupu a warto nadmienić, że była godzina 15:40 i 350km do domu.
Na tamtą chwilę śmigał jak głupi może poza odpalaniem na zimnym bo trochę musiał pokręcić, zostały wymienione wszystkie oleje i filtry.
Jednak 29 grudnia volvo się poddało, a raczej pasek rozrządu, który ostatnią wymianę miał w 96
Spalanie wyszło 5,5l