Strona 1 z 1

340 vel DAFuq, czyli "nie do końca Volvo"

: 15 czerwca 2019, 00:00
autor: Leniwiec Gniewomir
Tak, wiem, przepraszam.

Szukaliśmy z Lubą sprzętu na MOWPZ (Mistrzostwa Okręgu Warszawskiego Pojazdów Zabytkowych). Dolna granica to 30 lat czyli wiadomix, na sezon '19 musiał być '89 lub starszy. A tu kolega, znany co poniektórym Bubu ze Stada Baranów, sprzedawał TO:

Obrazek

Jego absolutnie idiotyczna konstrukcja - układ transaxle z variomatikiem oraz oś De Dion na resorach - urzekła mnie, zaś Luba zakochała się w stylistyce, która wg niej łączy Volvo z Krokodylem. Tak czy inaczej - zanabyliśmy.

Sprzęt jest niezwykle zabawny. Jeździ się tym śmiesznie, ale - po przyzwyczajeniu się i wyczuciu skrzyni - można tym cisnąć zaskakująco dynamicznie. Parę rajdów już zaliczył, jeden - zeszłoroczny Świdermajerajd - nawet udało się wygrać ;) W turystycznej okręgówce jest już dużo trudniej, ale mozolnie ciułamy punkty.

Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie skręcił o nim filmidła:



DAFuqa testowali też Złomnik (który przy okazji ogarnął mi też rozrusznik, gdy Skanssen woził nas z Lubą po Czechach)...



...i Motobieda.



Aktualnie największą usterką jest niedziałająca od zewnątrz lewa klamka oraz... nieczynny bagażnik. Owszem, da się go otworzyć - ale wtedy już bym go nie zamknął. Metal tylnej klapy wokół zamka jest popękany i miękki jak plastelina :/ Ktoś by mi to ogarnął w W-wie tudzież okolicach?

Tak czy inaczej - mega sympatyczny sprzęt. Nawet, jeśli tak naprawdę jest DAFem z silnikiem Renault.

Obrazek

Re: 340 vel DAFuq, czyli "nie do końca Volvo"

: 15 czerwca 2019, 09:59
autor: bnw
Podglądam Twoje wpisy o tym stworzeniu już od jakiegoś czasu, bardzo mi się podobają :) Nawet się przez chwilkę nad takim zastanawiałem, bo jednak variatomatic to całkiem zabawna rzecz.

Re: 340 vel DAFuq, czyli "nie do końca Volvo"

: 15 czerwca 2019, 14:56
autor: Maciek4530
No i super, fajnie że doczekał się w końcu prezentacji :P Z Variomatikiem nigdy nie jeździłem jednak osobiście mam zboczenie na punkcie 4 drzwiowego sedana 340 z 1.6 Diesel i M47R na pokładzie więc to chyba jednak najwyższy poziom patologii jeśli chodzi o serię 300 :P