nakrętki pływające?

Wszystko co ma poprawić albo zepsuć fabryczną konfigurację
Awatar użytkownika
kajakdsk
Posty: 37
Rejestracja: 02 czerwca 2017, 21:04
Lokalizacja: Świdnica

nakrętki pływające?

Postautor: kajakdsk » 07 kwietnia 2019, 10:59

Siemanko, mam pytanie czy stosował ktoś nakrętki pływające do kół?
mam na oku fajny set felg 5x110 i nie wiem czy da się do bezpiecznie dokręcić do 945.
dzięki za pomoc
0 x

Awatar użytkownika
V945turbo
Posty: 642
Rejestracja: 16 listopada 2014, 23:09
Lokalizacja: Lublin/ Piaski

Re: nakrętki pływające?

Postautor: V945turbo » 07 kwietnia 2019, 19:09

Ja tam jeździłem na zwykłych śrubach, fele z opla tez 5x110, nie wiem jak w dalszej eksploatacji ja tylko 5 tys gdzieś zrobiłem i nic nie odpadło:)
0 x
744 B230FT++

Awatar użytkownika
dom?n
Administrator
Posty: 2130
Rejestracja: 01 października 2014, 00:10
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: nakrętki pływające?

Postautor: dom?n » 08 kwietnia 2019, 08:38

Ja bym użył opcji "szukaj" na forum.
0 x
'79 volvo 242 DL · dekwadrat · poznańskie klasyki nocą

re5pect pisze: Jeżeli chcesz żeby Twoje RWD dobrze się prowadziło w zakrętach, było szybkie, dobrze hamowało, a to wszystko bez wydawania taczki pieniędzy na modyfikacje to polecam zakup BMW :D

Awatar użytkownika
Sinuspi
Posty: 1611
Rejestracja: 05 lipca 2015, 15:18
Lokalizacja: Radom

Re: nakrętki pływające?

Postautor: Sinuspi » 08 kwietnia 2019, 13:03

Pływające do 110 zrobią "najmniej szkód", te OEM nakrętki od felg stalowych się nieco słabiej ułożą do felgi 110, lepiej od tych OEM wg mnie nakrętki z nieco innym dłuższym stożkiem stosowanych również do alusów można przykręcić felgę alu 110.
1 x
Czy "+" czy "-" zawsze jest sinus.

Awatar użytkownika
nckpol
Posty: 712
Rejestracja: 05 sierpnia 2015, 15:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: nakrętki pływające?

Postautor: nckpol » 09 kwietnia 2019, 14:15

kajakdsk pisze:Siemanko, mam pytanie czy stosował ktoś nakrętki pływające do kół?
mam na oku fajny set felg 5x110 i nie wiem czy da się do bezpiecznie dokręcić do 945.
dzięki za pomoc


Zrobiłem łącznie 60 tys km na nakrętkach pływających z allegro, 3 komplety kół 5x110, prędkości maxymalne, kilka track day'ów na różnych torach - raz tylko się koło odkręciło ale to była wina tego co przykręcał. Jedyny minus - to jeśli felgi mają duzo większe otwory na szpilki niż szpilki Volvo to trzeba sie przyłożyć do przykręcania - inaczej szybko "główki" nakrętek zaczną się spłaszczać i będzie już tylko gorzej.


Podsumowując polecam - ale polecam też zawsze przykręcać koła samemu - jak dasz na wulkanizacje to masz jak w banku, że skręca byle jak - czyli nakrętki zostaną zniszczone.
0 x

Simon_ses
Posty: 45
Rejestracja: 31 października 2018, 16:53

Re: nakrętki pływające?

Postautor: Simon_ses » 09 kwietnia 2019, 21:19

nckpol pisze:Podsumowując polecam - ale polecam też zawsze przykręcać koła samemu - jak dasz na wulkanizacje to masz jak w banku, że skręca byle jak - czyli nakrętki zostaną zniszczone.

Pozwolę się nie zgodzić, w zakładzie wulkanizacyjnym klucz dynamometryczny jest jednym z podstawowych narzędzi. Dokręcając na czuja prawdopodobieństwo przekręcenia nakrętki jest wyższe.
0 x

Awatar użytkownika
fonderal
Posty: 861
Rejestracja: 09 października 2014, 10:10
Lokalizacja: WK i WL

Re: nakrętki pływające?

Postautor: fonderal » 10 kwietnia 2019, 03:52

Simon_ses pisze:
nckpol pisze:Podsumowując polecam - ale polecam też zawsze przykręcać koła samemu - jak dasz na wulkanizacje to masz jak w banku, że skręca byle jak - czyli nakrętki zostaną zniszczone.

Pozwolę się nie zgodzić, w zakładzie wulkanizacyjnym klucz dynamometryczny jest jednym z podstawowych narzędzi. Dokręcając na czuja prawdopodobieństwo przekręcenia nakrętki jest wyższe.

Przez 37 lat jeżdżenia jeden jedyny raz widziałem klucz dynamometryczny u wulkanizatora. Musiałem mieć strasznie głupią minę, bo aż się zainteresował i zapytał czy coś nie tak:) Mieć może i mają, ale nie używają.

Nasze auta mają niemiłą przypadłość bycia wrażliwymi na jakość dokręcania kół. Mianowicie przy dokręcaniu pneumatykiem ustawionym na standardowe dla czterech śrub 110-120 Nm jest duża szansa pokrzywienia tarcz. W naszych śrub jest pięć, a moment to 85 Nm.
Jakieś 15 lat temu ktoś gdzieś o tym pisał i przestrzegał, chyba na orgu. Ale nie bardzo wierzyłem, wydawało mi się to nielogiczne i nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Zaś przez ostatnie 100 kkm przekonałem się o tym dwukrotnie, zawsze wtedy, gdy to nie ja dokręcałem koła.
1 x

Awatar użytkownika
endriugto
Posty: 2643
Rejestracja: 28 października 2015, 15:26
Lokalizacja: Skórzewo 509 315 886

Re: nakrętki pływające?

Postautor: endriugto » 10 kwietnia 2019, 08:03

Jak kolega Fonderal pisze. W dwusecie pogięli mi tarcze. Trzeba było przetaczać. Nakrętki poprzeciągane. Trzeba było przegwintować. W siedemset to samo z nakrętkami. Napierdzielają tymi kluczami pneumatycznymi na maxa żeby nie mieć reklamacji że komuś koło odpadło podczas jazdy i niestety tak to wygląda. Jak dowalą pneumatykiem to dynamometryczny już nic nie daje jak jest mocniej niż trzeba przykręcone.
0 x

Simon_ses
Posty: 45
Rejestracja: 31 października 2018, 16:53

Re: nakrętki pływające?

Postautor: Simon_ses » 10 kwietnia 2019, 11:18

Wniosek jest taki, że należy upomnieć się o dokręcenie odpowiednim momentem albo zmienić wulkanizatora na takiego, który potrafi używać i używa narzędzi.
Warto wspomnieć, że klucz pneumatyczny służy do odkręcania i jedynie wstępnego dokręcania śrub/nakrętek, a regulowanego w nim momentu dokręcania nie można traktować poważnie, gdyż nie jest to narzędzie pomiarowe i jeśli wogóle jest on podany w instrukcji to zazwyczaj z dużymi odchyłkami (przy stałym ciśnieniu w układzie pneumatycznym).
Jeśli chodzi o krzywienie tarcz to prędzej było spowodowane nie oczyszczoną powierzchnią piasta-tarcza-felga albo złym wyważeniem koła niż dokręceniem nakrętek momentem 110 Nm
0 x

Awatar użytkownika
kajakdsk
Posty: 37
Rejestracja: 02 czerwca 2017, 21:04
Lokalizacja: Świdnica

Re: nakrętki pływające?

Postautor: kajakdsk » 14 kwietnia 2019, 15:59

dzięki wszystkim za odpowiedzi :)
fakt że większość wulkanizatorów nie umie korzystać z dynamometru jest dość oczywisty, na szczęście sam serwisuję swoją cegłę, a jak już się zdarzy, że jadę gdzieś zmienić koło to proszę żebym sam dokręcił koła i się nie boję :)
znalazłem fajne koła z omegi A chciałem się tylko upewnić czy jest to bezpieczne rozwiązanie
jeszcze raz dzięki Panowie i niech Łoś będzie z Wami! :)
0 x


Wróć do „Modyfikacje osiągów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości