Strona 1 z 1

[240] 2.3 1990r Nie odpala na benzynie

: 24 września 2016, 19:43
autor: LOKI
Cześć.
Od jakiegoś czasu mam problem z odpaleniem samochodu na benzynce po dłuższym postoju (np. po nocy), nawet nie próbuje zaskoczyć. Na gazie odpali (jak to na gazie z zimnym silnikiem :mrgreen: ) potem śmiało można przełączyć na benzynkę i będzie chodził nawet na zimnym.
Co może być przyczyną? Gdyby pompa nie podawała to wcale nie chodziłby na benzynie. Najciekawsze jest to że nawet po wyłączeniu silnika (zaraz po tym jak uda się odpalić) to odpali normalnie. Paliwo się cofa? Komputer lpg wyłącza pompę?

Re: [240] 2.3 1990r Nie odpala na benzynie

: 24 września 2016, 21:15
autor: Miś
Pierwsze co przychodzi mi do głowy to, że pompka nie trzyma i cofa się paliwo. Najpierw wykluczył bym to a później szukał dalej. ;)

Re: [240] 2.3 1990r Nie odpala na benzynie

: 24 września 2016, 21:33
autor: LOKI
No też tak myślę, spróbuję przekręcić z 10 razy stacyjkę rano bez odpalania, powinno chyba podpompować paliwo jak tylko nie trzyma w 1990r była pompa poza zbiornikiem, chyba dobrze widziałem i dobrze kombinuję?

Re: [240] 2.3 1990r Nie odpala na benzynie

: 25 września 2016, 07:42
autor: endriugto
Są dwie pompy. Jedna w zbiorniku i druga pod podłoga przed mostem pod kanapą. Obok tej pod podłogą jest tez filtr paliwa.

Re: [240] 2.3 1990r Nie odpala na benzynie

: 25 września 2016, 08:02
autor: clarksontop
Z swojego doświadczenia napiszę sprawdź przekaźnik pompy paliwa

Re: [240] 2.3 1990r Nie odpala na benzynie

: 25 września 2016, 09:23
autor: LOKI
Gdzie jest ten przekaźnik umiejscowiony? Dzisiaj po nocy odpalił bez problemu ale przed tym przekręcałem stacyjkę 10 razy. Czy pompę powinno być słychać, bo u mnie grobowa cisza.

Re: [240] 2.3 1990r Nie odpala na benzynie

: 25 września 2016, 21:42
autor: clarksontop
pod tą szmatką od strony pasażera

Re: [240] 2.3 1990r Nie odpala na benzynie

: 25 września 2016, 21:55
autor: LOKI
Wielkie dzięki. Na razie wykonałem drugą próbę, tym razem bez pompowania paliwa, czas postoju ok 12h odpalił od razu, zobaczymy jutro rano, co zrobiłem? zakleiłem taśmą wężyk podciśnienia bo chyba był "dziabnięty" i załążyłem zacisk na wężyk przy zaworze.