Piotr z Gdańska. Jest chyba na urlopie. Będę męczył tamtego zioma. Może ma koronawirusa.
W międzyczasie mały update. Miał być wcześniej, miało być więcej, ale lista strat z tego tygodnia to:
-> spalony moduł zapłonowy w Disco (3 dni out, rozstrój żołądka, spadnie po 4h na dobę, bo groziły 2 tygodnie bez auta);
-> rozbita miska olejowa w A2;
-> załatwiony telefon komórkowy (dla mnie to niestety jak przedłużenie ręki);
-> brak czasu na zdobycie odpowiednich lakierów do 960.
Ale są też dobre rzeczy - na przykład podszybie. Moje było w stanie słabym, połamane, odbarwione, lewy odpływ zatkany. Z garażu wyjąłem ładniejsze podszybie, rozmontowałem, pomalowałem dragonem do zderzaków. Kiedy tak sobie schło, Pani opiekująca się domem uznała, że folia - na której leżały zdjęte zapięcia/guziczki trzymające gumowe uszczelki to odpad i usunęła ją razem z rzeczonymi... Udało się odzyskać chyba trzy sztuki. Na szczęście w garażu było drugie podszybie, brzydkie i połamane, ale z kompletem uszczelek. Rozebrałem je, plastik zezłomowałem, uszczelki pomyłem, poskładałem do kupy. Wyszło tak, jak poniżej:
Problematyczna była też taka mała listewka/uszczelka u dołu szyby. Moja kompletnie wygniła i jedyną opcją było albo poskładanie tego na taśmie dwustronnej/kleju, albo zdobycie nowej:
Szybki telefon - Bartek Sysło nie miał już, ale! Michał Cuber powinien mieć. Okazało się, że nawet bardzo ładną, z polifta. Domówiłem też osłony rynienek dachowych z polifta, nad którymi właśnie pracuję. Tak to wyglądało w porównaniu ze starą uszczelką:
No i ostateczne zdjęcie, przed montażem, poskładane i połączone w jedną, konsystentną całość:
W poniedziałek powinienem mieć naprawiony swój telefon - wtedy zrobię ładne zdjęcie na aucie i może pochwalę się listewkami chrom. Z których nie jestem zadowolony, bo nie są jak nowe, ale... ja nigdy nie jestem z siebie zadowolony i tyle
