Jak ze Spokojmym ostatnio się spotkałem to byłem we wspomnianym warsztacie. Jego silnik tam leży.takijedenkuba pisze:
A warsztatu na Dankowickiej nie znam
szczur
Re: szczur
0 x
-
takijedenkuba
- Posty: 1751
- Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
- Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława
Re: szczur
takijedenkuba nooo niefajna "przygoda"...tym większy szacun za darowanie cegle kolejnego życia
powiedzmy, że ten epizod buduje "ciekawą historię auta" która dodatnio wpływa na jego wartość
zresztą przecież jest takie powiedzenie: "odrodzić się jak szczur z popiołów"
powodzenia i szerokości na drodze
p.s. czy bezpiecznik miał odpowiednia ampery i teoretycznie powinien polecieć po zatarciu wentylatora?
powiedzmy, że ten epizod buduje "ciekawą historię auta" która dodatnio wpływa na jego wartość
zresztą przecież jest takie powiedzenie: "odrodzić się jak szczur z popiołów"
powodzenia i szerokości na drodze
p.s. czy bezpiecznik miał odpowiednia ampery i teoretycznie powinien polecieć po zatarciu wentylatora?
0 x
Re: szczur
Kuba, a skąd pewność że przyczyną jest wentylator ? Wentylator zamarł czy tylko domniemasz ? U mnie też piszczał. To typowe w starych autach jak stoją dłużny czas nie używane. Po kilku dniach u mnie przestał piszczeć.
0 x
-
takijedenkuba
- Posty: 1751
- Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
- Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława
Re: szczur
Tak jest, bezpiecznik powinien polecieć pierwszy.jelon242 pisze: czy bezpiecznik miał odpowiednia ampery i teoretycznie powinien polecieć po zatarciu wentylatora?
Jaki miał amperaż tego nie wiem... Może nawiew był bezpośrednio do sieci podłączony..?
Ciężko w tym bajzlu dojść do tego.
Przyczyną ognia na 99% był wentylator, plastikowa obudowa została zniszczona najbardziej i w jej okolicy są największe szkody. Zrobię po wyjeździe z tego warsztatu fotki nagrzewnicy. Poza tym zdarzały się przypadki dymienia z nawiewu który wcześniej piszczał i ćwierkał. Spokojny opowiadał mi że miał taką przygodę w trasie, po europie.
Przyczyna jest zidentyfikowana, graty są, gablota odpala.
Pozostaje się jeszcze z warsztatem dogadać i jakoś podzielić dodatkowymi kosztami i tu jest opór.
Chcę zamknąć ten temat i jechać dalej z planami bo w ch... roboty przede mną a do wiosny coraz bliżej.
Trzymajcie kciuki.
0 x
Re: szczur
O kurna
Od dzisiaj zacząłem się bać o swoje życie. Już wiem czemu jest tyle silniczków do nagrzewnic na sprzedaż i w takich cenach.
Współczuję Kuba, ale Ty na pewno dasz radę sobie z tym
jak pisali, z jednej strony to przygoda, tyle, że dosyć droga zapewne jak Ci z warsztatu ręce umywają.
Od dzisiaj zacząłem się bać o swoje życie. Już wiem czemu jest tyle silniczków do nagrzewnic na sprzedaż i w takich cenach.
Współczuję Kuba, ale Ty na pewno dasz radę sobie z tym
0 x
Re: szczur
Kuba , nalezy Ci sie nagroda za wytrwalosc - "VOLVO HARPAGAN of the Year" !
trzymam kciuki!
sambo
trzymam kciuki!
sambo
0 x
Re: szczur
+1sambo pisze:Kuba , nalezy Ci sie nagroda za wytrwalosc - "VOLVO HARPAGAN of the Year" !
trzymam kciuki!
sambo
Szacunas i ode mnie!
0 x
Polecali zakup BMW, to się skusiłem
-
takijedenkuba
- Posty: 1751
- Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
- Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława
Re: szczur
Uwaga!
Montaż tylnej szyby, sedan:
Na szybie założona uszczelka, w uszczelce włożona wcześniej ozdobna ramka.
Na uszczelce lub ramie coś dla "poślizgu" np. jakiś detergent.
Wiadomo, jakiś mocny sznurek lub kabel w izolacji w uszczelce od środka.
2 osoby i można "wciągać" uszczelkę do ramy.
Zgadza się? Tak się to robi?
Proszę, niech mnie ktoś uświadomi jeśli się mylę że robi się to inaczej.
Montaż tylnej szyby, sedan:
Na szybie założona uszczelka, w uszczelce włożona wcześniej ozdobna ramka.
Na uszczelce lub ramie coś dla "poślizgu" np. jakiś detergent.
Wiadomo, jakiś mocny sznurek lub kabel w izolacji w uszczelce od środka.
2 osoby i można "wciągać" uszczelkę do ramy.
Zgadza się? Tak się to robi?
Proszę, niech mnie ktoś uświadomi jeśli się mylę że robi się to inaczej.
0 x
Re: szczur
Ja to tak robiłem w beczce, a tam konstrukcyjnie jest tak samo. Tylko jedna uwaga: ten sznurek powinien być w miarę elastyczny, więc drut w izolacji raczej odpada. No i łatwiej się to robi jak masz kogoś do pomocy.
0 x
Chevy Caprice Wagon '88
_______________________
Ex: Volvo 945 B230FK '98
Ex: Volvo 945 B200F '94
Ex: Volvo 945 B230FK '97
Ex: Volvo 945 B200F '93
Ex: MB W123 240D '78
Ex: Oldsmobile Delta 88 Royale '84
Ex: MB W123 240D '84
Ex: Chevy Caprice Wagon '86
_______________________
Ex: Volvo 945 B230FK '98
Ex: Volvo 945 B200F '94
Ex: Volvo 945 B230FK '97
Ex: Volvo 945 B200F '93
Ex: MB W123 240D '78
Ex: Oldsmobile Delta 88 Royale '84
Ex: MB W123 240D '84
Ex: Chevy Caprice Wagon '86