szczur

Zaprezentuj swoją cegłę i aktualizuj na bieżąco swój temat
Awatar użytkownika
JoeM
Posty: 1868
Rejestracja: 23 listopada 2014, 15:49
Lokalizacja: Poznań / Wiry
Kontakt:

Re: szczur

Post autor: JoeM »

takijedenkuba pisze:
A warsztatu na Dankowickiej nie znam
Jak ze Spokojmym ostatnio się spotkałem to byłem we wspomnianym warsztacie. Jego silnik tam leży.
0 x
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: szczur

Post autor: takijedenkuba »

Przepraszam, na Dankowickiej warsztat znam :idea:
0 x
jelon242
Posty: 4
Rejestracja: 25 stycznia 2015, 10:43

Re: szczur

Post autor: jelon242 »

takijedenkuba nooo niefajna "przygoda"...tym większy szacun za darowanie cegle kolejnego życia
powiedzmy, że ten epizod buduje "ciekawą historię auta" która dodatnio wpływa na jego wartość :D
zresztą przecież jest takie powiedzenie: "odrodzić się jak szczur z popiołów" ;)
powodzenia i szerokości na drodze
p.s. czy bezpiecznik miał odpowiednia ampery i teoretycznie powinien polecieć po zatarciu wentylatora?
0 x
Awatar użytkownika
JoeM
Posty: 1868
Rejestracja: 23 listopada 2014, 15:49
Lokalizacja: Poznań / Wiry
Kontakt:

Re: szczur

Post autor: JoeM »

Kuba, a skąd pewność że przyczyną jest wentylator ? Wentylator zamarł czy tylko domniemasz ? U mnie też piszczał. To typowe w starych autach jak stoją dłużny czas nie używane. Po kilku dniach u mnie przestał piszczeć.
0 x
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: szczur

Post autor: takijedenkuba »

jelon242 pisze: czy bezpiecznik miał odpowiednia ampery i teoretycznie powinien polecieć po zatarciu wentylatora?
Tak jest, bezpiecznik powinien polecieć pierwszy.
Jaki miał amperaż tego nie wiem... Może nawiew był bezpośrednio do sieci podłączony..?
Ciężko w tym bajzlu dojść do tego.
Przyczyną ognia na 99% był wentylator, plastikowa obudowa została zniszczona najbardziej i w jej okolicy są największe szkody. Zrobię po wyjeździe z tego warsztatu fotki nagrzewnicy. Poza tym zdarzały się przypadki dymienia z nawiewu który wcześniej piszczał i ćwierkał. Spokojny opowiadał mi że miał taką przygodę w trasie, po europie.
Przyczyna jest zidentyfikowana, graty są, gablota odpala.
Pozostaje się jeszcze z warsztatem dogadać i jakoś podzielić dodatkowymi kosztami i tu jest opór.
Chcę zamknąć ten temat i jechać dalej z planami bo w ch... roboty przede mną a do wiosny coraz bliżej.
Trzymajcie kciuki.
0 x
Awatar użytkownika
heski997
Posty: 201
Rejestracja: 02 października 2014, 18:55
Lokalizacja: Gdańsk

Re: szczur

Post autor: heski997 »

O kurna :shock:
Od dzisiaj zacząłem się bać o swoje życie. Już wiem czemu jest tyle silniczków do nagrzewnic na sprzedaż i w takich cenach.
Współczuję Kuba, ale Ty na pewno dasz radę sobie z tym :D jak pisali, z jednej strony to przygoda, tyle, że dosyć droga zapewne jak Ci z warsztatu ręce umywają.
0 x
Awatar użytkownika
sambo
Posty: 1040
Rejestracja: 06 października 2014, 10:49

Re: szczur

Post autor: sambo »

Kuba , nalezy Ci sie nagroda za wytrwalosc - "VOLVO HARPAGAN of the Year" !

trzymam kciuki!

sambo
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Mareek
Posty: 2024
Rejestracja: 01 października 2014, 13:33
Lokalizacja: Wawa/Otwock

Re: szczur

Post autor: Mareek »

sambo pisze:Kuba , nalezy Ci sie nagroda za wytrwalosc - "VOLVO HARPAGAN of the Year" !

trzymam kciuki!

sambo
+1

Szacunas i ode mnie!
0 x
Polecali zakup BMW, to się skusiłem
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: szczur

Post autor: takijedenkuba »

Uwaga!
Montaż tylnej szyby, sedan:
Na szybie założona uszczelka, w uszczelce włożona wcześniej ozdobna ramka.
Na uszczelce lub ramie coś dla "poślizgu" np. jakiś detergent.
Wiadomo, jakiś mocny sznurek lub kabel w izolacji w uszczelce od środka.
2 osoby i można "wciągać" uszczelkę do ramy.
Zgadza się? Tak się to robi?
Proszę, niech mnie ktoś uświadomi jeśli się mylę że robi się to inaczej.
0 x
Awatar użytkownika
fullsize
Posty: 564
Rejestracja: 08 października 2014, 20:21
Lokalizacja: Warszawa (WK)

Re: szczur

Post autor: fullsize »

Ja to tak robiłem w beczce, a tam konstrukcyjnie jest tak samo. Tylko jedna uwaga: ten sznurek powinien być w miarę elastyczny, więc drut w izolacji raczej odpada. No i łatwiej się to robi jak masz kogoś do pomocy.
0 x
Chevy Caprice Wagon '88
_______________________
Ex: Volvo 945 B230FK '98
Ex: Volvo 945 B200F '94
Ex: Volvo 945 B230FK '97
Ex: Volvo 945 B200F '93
Ex: MB W123 240D '78
Ex: Oldsmobile Delta 88 Royale '84
Ex: MB W123 240D '84
Ex: Chevy Caprice Wagon '86
Zablokowany