Re: 740 beżowy "Stefan"
: 28 listopada 2020, 13:28
No i sukces. Nic nie wyje, nie stuka. Inny samochód.
Z tego co tam widać, może tam być napisane 1216144.Greg601 pisze:Znalazłem naklejkę na dyfrze ale po zmyciu konserwacji nic nie można oczytać.(zdj2) Może ktoś ma lepsze oko?
Sprajem do malowania skóry lub vinylu. Wyszło idealnie. Wystarczy odtłuścić powierzchnię nie trzeba podkładu.dom?n pisze:Czym malowałeś plastiki?
A podrzucisz który to odcień? Znalazłem dwa różne i nie wiem który będzie ok. Wcześniej mieszałem na zamówienie, do wzoru.Greg601 pisze:Sprajem do malowania skóry lub vinylu. Wyszło idealnie. Wystarczy odtłuścić powierzchnię nie trzeba podkładu.dom?n pisze:Czym malowałeś plastiki?
Ona ma stałe napięcie 12V + sterujące z radia. Bodajże czarny - masa, czerwony - +12V stałe, żółty - +12V sterujące (piszę ze łba). Sterujący sygnał idzie z radia, jego włączenie powoduje wysunięcie anteny. Po wyłączeniu radia antena automatycznie chowa się do słupka - stąd stały plus, żeby móc zwinąć bat kiedy już nie ma prundu z radia.Greg601 pisze: Wymieniłem też bat i tą zębatkę teflonową w automatycznej antenie, ale ktoś coś tam z elektryką poprzerabiał. Jak podłączyłem to zaczęła się zwijać, i nie chciała przestać. Jak dałem napięcie na drugi pin we wtyczce to tylko przekażnik klikał. Wie ktoś jak to powinno być podłączone? W sensie gdzie napiecie gdzie sygnał z radia, bo masa to na czarnym kablu jest.
Ogarnięte. We wtyczce w wiązce radia wysunięty był pin odpowiadający za antenę. Wsunąłem we wtyczkę i wszystko działa. Dzięki za podpowiedź.bnw pisze:Ona ma stałe napięcie 12V + sterujące z radia. Bodajże czarny - masa, czerwony - +12V stałe, żółty - +12V sterujące (piszę ze łba). Sterujący sygnał idzie z radia, jego włączenie powoduje wysunięcie anteny. Po wyłączeniu radia antena automatycznie chowa się do słupka - stąd stały plus, żeby móc zwinąć bat kiedy już nie ma prundu z radia.Greg601 pisze: Wymieniłem też bat i tą zębatkę teflonową w automatycznej antenie, ale ktoś coś tam z elektryką poprzerabiał. Jak podłączyłem to zaczęła się zwijać, i nie chciała przestać. Jak dałem napięcie na drugi pin we wtyczce to tylko przekażnik klikał. Wie ktoś jak to powinno być podłączone? W sensie gdzie napiecie gdzie sygnał z radia, bo masa to na czarnym kablu jest.
Opiłki opiłkami ale ta kawałki nie wyglądają zbyt dobrze.Greg601 pisze:No to olej w dyfrze zmieniony na właściwy. Tym razem przed wymianą przejechałem parę kilometrów żeby go trochę rozgrzać.Opiłków i kawałków jeszcze więcej niż tydzień temu (zdj1).
Znalazłem naklejkę na dyfrze ale po zmyciu konserwacji nic nie można oczytać.(zdj2) Może ktoś ma lepsze oko?
Z pozytywów, kolega dał mi namiar na chłopaka który będzie złomował (albo już zezłomował) 740 kombi po lifcie. Udało mi się za grosze parę gratów uratować. Trochę powymieniałem , trochę mi zostało.
Za radą dom?n pomalowałem plastiki na beż, trochę jasne ale w sumie każdy plastik ma inny odcień, a najważniejsze że nie połamane.(zdj3)
Wymieniłem też bat i tą zębatkę teflonową w automatycznej antenie, ale ktoś coś tam z elektryką poprzerabiał. Jak podłączyłem to zaczęła się zwijać, i nie chciała przestać. Jak dałem napięcie na drugi pin we wtyczce to tylko przekażnik klikał. Wie ktoś jak to powinno być podłączone? W sensie gdzie napiecie gdzie sygnał z radia, bo masa to na czarnym kablu jest.
Jest cicho. Jeżdżę i obserwuję.zlyzuw pisze: Opiłki opiłkami ale ta kawałki nie wyglądają zbyt dobrze.No ale jak po kolejnej wymianie będzie cicho to myślę, że jeździć i obserwować.