Strona 5 z 28

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 25 marca 2020, 15:58
autor: dom?n
Sinuspi pisze:Wymigaj.
To nie było takie proste:

Obrazek

Ale to żadne wyzwanie jak siedzi się w domu bez roboty od dwóch tygodni. Kwadrans później:

Obrazek

Kończą mi się opaski termokurczliwe, więc widać gdzie było robione. Gorzej, że wymiganie błędów w obu gniazdach dało wyniki 1-1-1. Czyli nadal nic nie wiem. Fura odpala teraz zupełnie losowo, czasem na ciepło za pierwszym obrotem, czasem na zimno za drugim, a czasem musi pochechłać chwilę. Jak trzeba długo kręcić, to odpala, ale nie umie utrzymać obrotów. Ostrożnie wciskany pedał gazu pomaga, po paru sekundach sztucznego podtrzymywania przy życiu wraca do normy.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 26 marca 2020, 07:46
autor: volvnietybombel
sprawdź elementy układu paliwa i wężyki podciśnienia

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 26 marca 2020, 20:38
autor: gruszka2
Miałem chwilę temu idento z Padakom wywaliłem przewody ,świece , podmieniłem cewkę ,przepływomierz ,czujnik położenia wału wymieniłem .Wyczyściłem styki w kopułce była nowa tyle że producent nie figurował nawet w archiwum X. Łącze czujnika wału na stykach było mega zielone , podobnie jak łącze regulatora napięcia ,czyszczenie nie pomogło . Po wymianie kopułki która jak się okazało miała przebicie pacjent żyje . Przy okazji jeszcze sonda poleciała bo wyglądała jak rozerwana przez granat . Tyle dobrego że spalanie zmalało :D

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 26 marca 2020, 23:07
autor: fonderal
dom?n pisze:Kończą mi się opaski termokurczliwe, więc widać gdzie było robione. Gorzej, że wymiganie błędów w obu gniazdach dało wyniki 1-1-1. Czyli nadal nic nie wiem. Fura odpala teraz zupełnie losowo, czasem na ciepło za pierwszym obrotem, czasem na zimno za drugim, a czasem musi pochechłać chwilę. Jak trzeba długo kręcić, to odpala, ale nie umie utrzymać obrotów. Ostrożnie wciskany pedał gazu pomaga, po paru sekundach sztucznego podtrzymywania przy życiu wraca do normy.
Stary kabelek od migadełka wygląda delikatnie mówiąc niepokojąco i wieszczy problemy ze swoimi kolegami.
W FT kable pod maską starzeją się szybciej niż w wolnossących, jest o wiele cieplej. Już po 20 latach izolacja potrafi zesztywnieć na tyle, że pęka przy poruszeniu, a to prosta droga do problemów. Po 30 latach tym bardziej...
Po mojemu nie pozostaje nic innego, jak sprawdzane wszystkiego po kolei, na szczęście dużo tego nie ma. Na pierwszy rzut oka wygląda na problemy z zapłonem, ale to może być wszystko.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 27 marca 2020, 08:24
autor: MarcinS
A w jakim stanie regulator ciśnienia paliwa? Jak u mnie popuszczał, to na zimno auto paliło z półobrotu, a na ciepło trzeba było chechłać.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 27 marca 2020, 15:42
autor: JoeM
Sam jestem ciekaw bo mam te same objawy. Na zimno od tzw. strzała a na ciepłym po paru minutach kręcenie. Też myślałem ze to problem z ciśnieniem paliwa ale poprzedni właściciel jakiś czas temu wstawił nowy. Ja obstawiam czujnik temp. dla komp. bo po dłuższym staniu w zimne dni wchodzi na tryb ssanie i wyższe obroty, a w ciepłe dni nic wyższych obrotów i dłużnej kręci. Dlatego wydaje mi się, że dostaje ubogo paliwa, a tym zarządził czujnik. Wymieniałem już wszystko co Ty + sonde i czujnik oem 032 na zamiennik 069.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 27 marca 2020, 19:33
autor: MarcinS
U mnie samo ciśnienie paliwa było ok, ale po zdjęciu przewodu podciśnienia od kolektora do regulatora w przewodzie było paliwo - regulator przepuszczał w dolot i mocno wzbogacało mieszankę.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 27 marca 2020, 19:38
autor: Sinuspi
MarcinS pisze:U mnie samo ciśnienie paliwa było ok, ale po zdjęciu przewodu podciśnienia od kolektora do regulatora w przewodzie było paliwo - regulator przepuszczał w dolot i mocno wzbogacało mieszankę.
od 20 lutego Mu to nie przeszkadza :)

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 10 sierpnia 2020, 19:09
autor: dom?n
Pora odkurzyć trochę ten temat:

Obrazek

Właśnie wróciliśmy z krótkich wakacji realizowanych przy pomocy 940. Wóz sprawia się na medal, chociaż wciąż jest daleko od stanu docelowego.

Koronawirus zablokował branżę rozrywkową, w tym roku udało mi się zagrać całe 8% zakontraktowanych koncertów (stan na początek sierpnia, do końca roku współczynnik pewnie spadnie poniżej 5%). Mam na szczęście dwa zawody i daje się spinać budżet, ale plany renowacyjne na 2020 zostały mocno zredukowane. Bieżące rzeczy udaje się robić, chociaż wolniej niż zazwyczaj.

Zgodnie z poprzednimi sugestiami za słabe odpalanie odpowiadał sikający regulator ciśnienia paliwa. Układ paliwowy jest już jako-tako ogarnięty, chociaż nowa pompa Maxgeara nie należy do cichych (poprzednia szumiała w bardzo nieregularny sposób, obecna szumi jednostajnie, a chyba nie powinna szumieć w ogóle). Nowy palec i kopułka, nowe przewody WN. Kilka nowych rur układu chłodzącego i dolotowego, pozostałe wymienię kolejnym razem dla świętego spokoju. Poza tym same nieefektowne naprawy: komplet nowych obudów rozrządu, uszczelnienia, żarówki, wymiana oleju w automacie razem z filtrem, wymiana oleju w dyfrze. Po przebojach z kratą bagażnika udało się zdobyć 100% pasujący zestaw który kiedyś może oddam do malowania proszkowego, a może zapomnę.

Przede wszystkim zaliczyłem awans społeczny i mam sprawną klimatyzację. Pierwszy raz w życiu. Polecam :mrgreen:

W kolejce czeka tapicerka klapy z trzecim stopem, muszę ją odmalować we właściwy odcień (jest z V90, tam beż był bardziej zgaszony i ciemniejszy). Ciągle nie mam głośników w drzwiach, tylko jakieś pierdzitka w desce. Tylny zawias jest niższy niż przedni, muszę go podnieść, bo jak zapakuję auto to prawie szuram po krawężnikach. A w dzień wyjazdu zablokowała mi się maska na lewym zawiasie, próbując coś wskórać regulacją cięgna pod deską przekręciłem gwint. Koniec końców naprawiłem całość sznurkiem i prawie działa. Ciekawe jak długo będę z tym jeździć.

Ogólnie stuknęło nam już 8 tysięcy razem i bardzo lubię ten wóz. Chociaż na wakacje w górach wolałbym mieć manual, ale to może w dalekiej przyszłości w jakimś innym wozie. Ten na razie rokuje na dożywocie :)

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 11 sierpnia 2020, 09:50
autor: clarksontop
Tradycyjnie fotografia oddająca klimat.