Strona 5 z 19
Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 08 lipca 2015, 21:27
autor: Mareek
Zrobiłem rundę po Piasecznie Volvettą, jak ja kocham ten sprzęt. Chłopaki, nie bójcie się swapów v8, frajda wynagradza koszty

Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 14 lipca 2015, 23:53
autor: nabassu
czy ja to moge obejrzec w srode pod stadionem?
ten grill w piasecznie na ktory nie dotarlem mnie zdolowal

Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 15 lipca 2015, 07:09
autor: Mareek
Pod stadionem bywam kilka razy w roku, w tym tygodniu nie dam rady.
Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 23 lipca 2015, 19:56
autor: Mareek
Dobre wieści: w pierwszym tygodniu sierpnia Volvetta dostanie docelową chłodnicę - będę mógł utknąć bez obaw w korku w upalny dzień, czy pojechać w góry bez obaw, że motor będzie miał za gorąco. Na zlot będzie jak znalazł. Będzie na czym jajecznicę usmażyć

Same plusy

Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 01 sierpnia 2015, 20:54
autor: Mareek
Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 01 sierpnia 2015, 21:00
autor: kemizo
I jak? Ładnie spina? Odcinaliście odważnik czy wjechała taka jak była ?
Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 01 sierpnia 2015, 21:04
autor: Mareek
Odważnik został w oryginale. Ten mod był od początku na liście rzeczy do zrobienia, ale dopiero teraz nadarzyła się okazja do zakupu. Dzięki Mateusz za dobry towar
Mina Kuby pod koniec pracy przy cegle bezcenna
Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 01 sierpnia 2015, 21:08
autor: kemizo
Ciekaw jestem czy ald podoła momentowi v8. Jak moje podejście z zaspawanym mostem nie wyjdzie to też przełożę ald które mam w Paździochu bo jemu to specjalnie nie potrzebne.Tyle że dziabnę odważnik

Dobra miejscówa do grzebania w ogóle.
Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 01 sierpnia 2015, 21:14
autor: Mareek
Jestem dobrej myśli. Jeżdżąc po publicznych drogach blokada ma tylko sporadycznie więcej do roboty, i te sporadycznie powinna znieść. Miejscówka rewelacyjna, ale najazd jest groźny dla felg.
Re: Volvo 240 v8 vel 285GT
: 01 sierpnia 2015, 21:33
autor: takijedenkuba
kemizo pisze:I jak? Ładnie spina? Odcinaliście odważnik czy wjechała taka jak była ?
Jak złapie dwa koła i... następnie wpadną w poślizg, to już jedziesz i tak bokiem do puki nie odpuścisz
