I tu się z Wami zgodzę. Ma być najbliżej oryginału i brakuje im, a raczej mają nadto 2"

Dominik dzisiaj je oglądał i zna moje plany. Felga przejściowa ale mnie cieszy bo jest czysta i się błyszczy

Po prostu, poszedłem na łatwiznę. Do czwartku łoś stał na starych, zardzewiałych strupach, a na niedziele zapowiedzieli się goście. Co robić

. Nie będę jednak ukrywał, że byłem ciekaw jak to usiądzie. Jak wszedł tył, mówię może być. Wleciał przód, o koorwa

No nie mój klimat. Dla mnie zbyt wulgarnie. Dzisiaj chłopakom mówiłem, że dam na przód wąską felgę i będzie git. Tylko teraz myślę po co skoro na wiosnę będę robił corony. Chyba na siłę chce ratować ten zestaw, który na dobrą sprawę u mnie raczej nie ma przyszłości. Z drugiej strony przyda się komplet na inną okazję/publikę/nastrój

Zatem póki co zostaje tak jak jest. Na lato corony i stal standardowa, z której właśnie są obręcze i dekle (będę zmieniał bo uwielbiam tą kołpakową nierdzewkę).
A że jak to zawsze w kwestii felg muszą być różne zdania, na biały pasek nie dam się namówić. Nie chce stroić opon
No właśnie

Pomijając wspomniane paski na oponach to dwa zdjęcia Domiego obrazują wizje końcową tj. felgi, front z okrągłymi lampami i pomarańczowymi kierunkowskazami oraz rzecz jasna, bagażnik . Na razie mamy tylko właściwy kolor lakieru
P.s. Przy tej okazji jest propozycja na później (w sensie do przemyślenia). Wymienię się z kimś na dwie wąskie stalówki (polakierowane pod moje). Jeśli komuś leży efekt szerokiego tyłu i węższego przodu to zrobią się dwa racjonale zestawy na dwie cegły
