Tematów do ogarnięcia jak widać kilka jest, ale priorytetem stał się dla mnie fakt pojawiania się wody przy nogach pasażera.
Wziąłem się więc za rozbieranie tej części wnętrza. Wyjąłem fotel, żeby było łatwiej, ale też przy okazji, aby go nieco przeczyścić i nasmarować prowadnice.
Fotel pasażera miał paskudnie oklejoną zapinkę od pasów. Postanowiłem zobaczyć skąd taki pomysł na tak grube nawinięcie żółto brązowej taśmy

Okazało się, że zapinka jest w zupełności cała, jedynie ktoś nie mógł sobie poradzić z poprawnym włożeniem tej małej zaślepki na dole.
Przy okazji rozbierania umyłem w wannie wszystkie plastiki. Później suszyły się na poczciwy 307, którym jeżdżę na co dzień.

- Compress_20240720_084406_6950.jpg (78.29 KiB) Przejrzano 973 razy
Ogólnie po dostaniu się do gąbek okazało się, że nie jest tak źle. Mokry był tylko fragment gąbki przy samej podłodze. Właściwie jej brzeg tuż przy tym "komputerze" przy nogach pasażera. Mowa o gąbce, która na foto jest już wyjęta i pozostały tylko jej szczątki, ta z ogumieniem była w 100% sucha.

- Compress_20240720_084555_5178.jpg (64.01 KiB) Przejrzano 973 razy
Okazyjnie zauważyłem też lekkie ognisko rdzy w dość nietypowym miejscu. Na szczęście było zupełnie powierzchowne. Papier ścierny, odrdzewiacz i na końcu wykończenie masterbondem powinno temat załatwić

- Compress_20240720_084554_4542.jpg (84.71 KiB) Przejrzano 973 razy
Podobne znalezisko miałem przy wymianie kierunkowskazu.

- Compress_20240720_084556_6116.jpg (65.57 KiB) Przejrzano 973 razy
Generalnie do tej pory jeżdżę z jednym starym kierunkiem, bo sprzedawca po raz kolejny wysłał mi biały, mimo zgłaszania błędnej wysyłki już w poprzednim zamówieniu...
Co ciekawe lewy kierunkowskaz nie miał podłączonej górnej kostki, ktoś zapomniał przy wymianie żarówki?

- Compress_20240720_084556_6817.jpg (102.18 KiB) Przejrzano 973 razy
Na koniec (jak zawsze

) pytania. Do czego służą te kostki? One są zaraz przy lewym przednim kierunku. To od halogenów, których nie posiadam? Oczywiście chodzi mi o te dwie górne.

- Compress_20240720_084556_6486.jpg (85.92 KiB) Przejrzano 973 razy
I ostatnia kwestia to dalej nie rozumiem jakim cudem miałem mokro w tym miejscu przy pasażerze. Ja tam nie widzę żadnych odpływów, żadnych kanalików. Wędrowałem tam głową wszędzie i nic nie widzę, ślepy jestem?
No i jak ktoś mógłby poratować tego typu spinkami to proszę pisać śmiało, na pewno się dogadamy.

- Compress_20240720_084555_5486.jpg (48.13 KiB) Przejrzano 973 razy
Jeżeli chodzi o lepsze wiadomości to ogarnąłem radio, tzn okazało się, że po prostu ten stary pioneer jest walnięty i stąd co chwila zapomina stacji radiowych. Na razie wcisnąłem tam tymczasowo swoje stare radio z dawnego auta, które posiadałem i jest ok. Trzeba będzie kupić coś z epoki, ale są ważniejsze sprawy w tym aucie.