knefel pisze:Ta dacia bardziej ale tez nie to
Chyba znalazlem , lakier to na 90% 4Q4Q z palety volkswagena , mam nadzieje że ładnie sie zgra na aucie stylizowanym na 760 w pelnym pakiecie chromu

lakier nie pasuje do lat produkcji ale co tam , jest bajerancki
Poszukaj sobie ludków, którzy sprzedają kolorowe folie samochodowe, często mają w paletach folii kolory producentów aut, jak znajdziesz takiego gościa, podpytaj, jak ma folie - przymierzysz sobie i będziesz widział efekt. Jeździ po Wawie brązowo - fioletowa perła 744, jak brudny - koszmar, ale czysty wygląda mega!!! (na felgach hydra i lekko obniżony), tylko jak pomyślę, ile musi się narobić lakiernik zeby dobrze ten lakier położyć, to masakra, idealnie wymatowione wszystko, grunt pod trudne lakiery (mocno przyczepny do podłoża), porządnie odtłuszczone i to kilka razy, a potem nie ma 2 - 3 grubych warstw, z których można coś przyciąć, tylko 4 do 5 cieniutkich warstw, byle zaprószyć, bo jak się za dużo przyleje, to płynie perłowa firanka z bazy po elemencie, a tego się nie uratuje, to nie akryl ani jednoskładnikowy... na to 3 warstwy bezbarwu i modlić się, żeby gdzieś nie było buły z ziarenkami (pistoletem z bazą trzeba mieszać co jakiś czas), ale jak się uda - efekt jest. Wuj lakierował kiedyś chyba Chryslera albo Viano, nie pamiętam. Roboty było od penisa, ale efekt takiego świeżego elementu i przepolerowanych 3M finiszem elementów wokół do lustrzanego połysku - mega!!!