Strona 20 z 23

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 18 stycznia 2022, 00:35
autor: AOW
Dolot szczelny (tak przynajmniej wygląda), świece nowe OE, podciśnieniowe przewody wszystkie wymienione, z zasłonięciem chłodnicy dobry pomysł.
Przepływomierz wyczyściłem płynem do elektroniki (do myjek ultradźwiękowych) syfu co nie miara wyszło - po umyciu co zaobserwowałem, że płynniej się zbiera oraz ma niezłego kopa od 3000obr/min czy od momentu kiedy pompuje turbo.
Jeśli chodzi o spalanie zadowoli mnie 12-14litrow ale 16-18+ to już trochę dużo.

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 18 stycznia 2022, 14:15
autor: Sinuspi
AOW pisze:Dolot szczelny (tak przynajmniej wygląda), świece nowe OE, podciśnieniowe przewody wszystkie wymienione, z zasłonięciem chłodnicy dobry pomysł.
Przepływomierz wyczyściłem płynem do elektroniki (do myjek ultradźwiękowych) syfu co nie miara wyszło - po umyciu co zaobserwowałem, że płynniej się zbiera oraz ma niezłego kopa od 3000obr/min czy od momentu kiedy pompuje turbo.
Jeśli chodzi o spalanie zadowoli mnie 12-14litrow ale 16-18+ to już trochę dużo.
Olaf, ja MAFa czyszczę izopropanolem, czasem chemią komputerową. Łatwo go uszkodzić myjąc jakimś X-siuwaksem, jak tez łatwo spotkać używkę, która działa do pewnego zakresu. Z nauki wiem, ze przy wolnossaku walnięta używka jest mniej uciążliwa.
Ze szklanej kuli staram się nie korzystać, ale napisałem swoje przemyślenia odnośnie głowicy. Dużo parametrów ma wpływ na jakość pracy silnika.
Natomiast nie zgadnę jaki masz styl jazdy ale przy mojej Taczce która w trasie paliła 9,5L e-beny na banie Niemczech to jak Polski Ład..... :|

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 18 stycznia 2022, 23:16
autor: AOW
Spoko Wodzu ;) nie takie rzeczy czyściłem, serio. To nie X chemia ale dedykowana do elektroniki. Powiem tak, płyn był niebieski, a po czyszczeniu był ciemno szary przechodząc w czerń. Czujnik wewnątrz był w jakieś mazi, teraz ma kolor srebrny oraz widać cała strukturę (wcześniej był ulepiony).
Pojeżdżę zobaczę jak będzie teraz. Pozdrawiam

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 22 stycznia 2022, 11:46
autor: AOW
Jak nie urok to sraczka... Teraz chyba cieknie z maglownicy/przekładni kierowniczej. Zostawiam plamy oleiste, które mają lekko czerwony kolor, więc zakładam że to, to. No cóż życie.. nie mam jak wejść teraz pod auto a do warsztatu też za bardzo nie mam czasu pojechać.
Kierownica pracuje płynnie a w skrajnych wychyleniach kół jak przytrzymam to wyję słyszalnie pompa. Eh.
Dodatkowo poślizgnąłem się pod domem i z kolana w kieszeń wjechałem co zaowocowało jej połamaniem ,(btw ten plastik to jakaś porażka...)
Zbiera się parę rzeczy do robienia.

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 22 stycznia 2022, 15:06
autor: baron
AOW pisze:Jak nie urok to sraczka... Teraz chyba cieknie z maglownicy/przekładni kierowniczej. Zostawiam plamy oleiste, które mają lekko czerwony kolor, więc zakładam że to, to. No cóż życie.. nie mam jak wejść teraz pod auto a do warsztatu też za bardzo nie mam czasu pojechać.
Kierownica pracuje płynnie a w skrajnych wychyleniach kół jak przytrzymam to wyję słyszalnie pompa. Eh.
Dodatkowo poślizgnąłem się pod domem i z kolana w kieszeń wjechałem co zaowocowało jej połamaniem ,(btw ten plastik to jakaś porażka...)
Zbiera się parę rzeczy do robienia.
te kieszenie to rzecz o kruchości wafelka princepolo.
aż dziwne, że miałeś je do tej pory w całości :)

a pompa wyje bo jej pewnie mało płynu.
nie olać, dolać!

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 22 stycznia 2022, 15:13
autor: Maciek4530
baron pisze:
AOW pisze:Jak nie urok to sraczka... Teraz chyba cieknie z maglownicy/przekładni kierowniczej. Zostawiam plamy oleiste, które mają lekko czerwony kolor, więc zakładam że to, to. No cóż życie.. nie mam jak wejść teraz pod auto a do warsztatu też za bardzo nie mam czasu pojechać.
Kierownica pracuje płynnie a w skrajnych wychyleniach kół jak przytrzymam to wyję słyszalnie pompa. Eh.
Dodatkowo poślizgnąłem się pod domem i z kolana w kieszeń wjechałem co zaowocowało jej połamaniem ,(btw ten plastik to jakaś porażka...)
Zbiera się parę rzeczy do robienia.
te kieszenie to rzecz o kruchości wafelka princepolo.
aż dziwne, że miałeś je do tej pory w całości :)

a pompa wyje bo jej pewnie mało płynu.
nie olać, dolać!
Princepolo coś tam jeszcze wytrzyma :D Jestem ciekaw jak określił byś wytrzymałość kieszeni do 240 w skali batonikowej :lol:

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 22 stycznia 2022, 15:15
autor: baron
Maciek4530 pisze:
baron pisze:
AOW pisze:Jak nie urok to sraczka... Teraz chyba cieknie z maglownicy/przekładni kierowniczej. Zostawiam plamy oleiste, które mają lekko czerwony kolor, więc zakładam że to, to. No cóż życie.. nie mam jak wejść teraz pod auto a do warsztatu też za bardzo nie mam czasu pojechać.
Kierownica pracuje płynnie a w skrajnych wychyleniach kół jak przytrzymam to wyję słyszalnie pompa. Eh.
Dodatkowo poślizgnąłem się pod domem i z kolana w kieszeń wjechałem co zaowocowało jej połamaniem ,(btw ten plastik to jakaś porażka...)
Zbiera się parę rzeczy do robienia.
te kieszenie to rzecz o kruchości wafelka princepolo.
aż dziwne, że miałeś je do tej pory w całości :)
Princepolo coś tam jeszcze wytrzyma :D Jestem ciekaw jak określił byś wytrzymałość kieszeni do 240 w skali batonikowej :lol:
andruty

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 22 stycznia 2022, 20:54
autor: AOW
Baron, płyn dolany, bo rzeczywiście było go mało ale gdzieś ucieka jakby nie patrzeć.

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 23 stycznia 2022, 22:44
autor: baron
AOW pisze:Baron, płyn dolany, bo rzeczywiście było go mało ale gdzieś ucieka jakby nie patrzeć.
obserwować.
magle w zabytkowych volvo zawsze ciekną.
a jak nie ciekną to zaraz zaczną.

Re: Volvo 940 Classic-Qundel 98'

: 24 stycznia 2022, 00:22
autor: Maciek4530
baron pisze:
AOW pisze:Baron, płyn dolany, bo rzeczywiście było go mało ale gdzieś ucieka jakby nie patrzeć.
obserwować.
magle w zabytkowych volvo zawsze ciekną.
a jak nie ciekną to zaraz zaczną.
Wypraszam sobie - u mnie nic nie cieknie z przekładni. Za to z pompy i zbiorniczka.... :lol: