Strona 17 z 54
Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 03 września 2015, 23:52
autor: dom?n
Nie odświeżam podłotkietnika, muszę go maznąć z czarnego na beżowy, ale widzę że producent twierdzi że to możliwe.
Fotele bajka!
Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 04 września 2015, 00:12
autor: takijedenkuba
dom?n pisze: muszę go maznąć z czarnego na beżowy
Może być ciężko.
Odwrotnie byłoby zdecydowanie łatwiej.
A tak na marginesie, to nie wierzę w to malowanie

Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 04 września 2015, 07:59
autor: Mareek
Janusz, świetnie wyszedł Ci ten fotel. Skoro nie będziesz cegłą to może weź chociaż ten fotel

Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 04 września 2015, 08:03
autor: potoczasty
Wow! Fotel jest genialny!
Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 04 września 2015, 09:27
autor: JoeM
Z foteli i kanapy jestem bardzo zadowolony. Długo szukałem odpowiedniej tkaniny. Jak już zmieniać, to na coś solidnego. Niestety jest niewiele tkanin w polskich hurtowniach (przynajmniej w Poznaniu, a jest ich naprawdę dożo) mających bardzo dobre parametry. Jako, że od samego początku miałem ochotę na drobna kratkę, więc gdy zobaczyłem ją, to nie długo się zastanawiałem. Wahałem się tylko, że względów finansowych. Parametry ma najwyższe. Produkcja w USA z dodatkami typu nanotex. Tkanina nie była tania, ale po finalnym efekcie nie żałuje ani trochę.
takijedenkuba pisze:dom?n pisze: muszę go maznąć z czarnego na beżowy
Może być ciężko.
Odwrotnie byłoby zdecydowanie łatwiej.
A tak na marginesie, to nie wierzę w to malowanie

Bez znaczenia czy jasny na ciemny bądź odwrotnie. Krycie to samo, trudne.
Też jestem sceptycznie nastawiony do tej farby i dlatego wstrzymuje się z instalacją zagłówków w fotelu. Z drugiej strony jest to farba używana przez szewców, a buty są narażone na większą pracę. Dlatego w ogóle zdecydowałem się na pomalowanie tych zagłówków. Produkt rzekomo z grupy profesjonale. Fakt podłoże w zagłówkach i podłokietnikach trudne. Na skórze krycie jest znacznie lepsze. Zobaczymy. Czas pokaże.
P.s. w sumie to mogę jeden zagłówek zabrać na zlot
Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 03 października 2015, 09:57
autor: JoeM
Pytanko. W podłodze pod nogami kierowcy i pasażera są otwory zamykane plastikowymi deklami. Dalej jest mały otwór na wylot. Pytanie czy ten mały otwór powinien być zaślepiony czy to jest jakiś odpływ ?

Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 03 października 2015, 19:22
autor: heski997
Powiem od siebie, że:
U mnie może nie koniecznie podpowiedziałbym do przedlifta, bo było grzebane, ale sedana mam przedliftowego nigdy nie naprawianego i w obu szło to tak, że z boku na progu od środa były plastikowe przykrywki, a na podłodze pod nogami u pasażera idą dekle metalowe okrągłe a na to we wnękę przy progu wyprofilowane ocynkowane blachy, które zakrywają wiązkę i "wyrównują" podłogę przy progu. Ani w sedanie ani w kombiaku nie miałem małego otworu pod tym dużym (chyba, że o złym otworze myślę).
Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 03 października 2015, 19:48
autor: JoeM
Chodzi o otwór z plastikowym deklem (takim jak na profilach progu). To ta cześć podłogi z profilem. Mały otwór jest na spodzie profilu. Otwór znajduje się pod tą ocynkowana blachą przy progu.

Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 03 października 2015, 20:33
autor: takijedenkuba
Jak dla mnie to odpływ i/lub dojście do ewentualnego wtryśnięcia towaru do konserwacji profili zamkniętych.
O matko z curko...! Czym ty się przejmujesz

?
Re: Volvo 245 DL AUTOMATIC 1980 r.
: 03 października 2015, 21:13
autor: JoeM
Do konserwacji jest dekiel z góry, z dołu to może po to by ona ściekła

Chce mieć pewność bo nie mam zamiaru robić podłogi przez dłuższy czas. Każdy wie jak jest z wodą, wlezie wszędzie, a gąbki wygłuszające pod wykładziną już jej nie wypuszczą. Jak moim nosem wilgoć wyczuje to może być już za późno. Co nie Kubuś
