Strona 15 z 20

Re: Mam i ja!

: 11 maja 2022, 20:53
autor: endriugto
baron pisze:
endriugto pisze:
baron pisze:
pamiętaj, proszę, o mnie.

co prawda na razie nie stać mnie na jeżdżenie 240 :) ale może któregoś słonecznego dnia zlikwiduje lokatę w banku i pojadę zatankować samochód dwieście aby zaznać trochę splendoru z poruszania się nim po mieście stołecznym.
Byłem wczoraj. Niestety wywalili ten stary rozwiercony zawór. :cry:
kiepska sprawa.
Też się zdziwiłem. Zawsze o wszystko pytają czy biorę...

Re: Mam i ja!

: 13 maja 2022, 18:22
autor: baron
Ciekło z hamulców z tyłu - to trzeba było tam zajrzeć.

Dzisiaj pojechałem na przegląd - nie hamuje przód. W sensie trochę hamuje (lewa strona), trochę nie hamuje (prawa strona).
Wynik - negatywny.
Nic w to :) w tym aucie nic już mnie nie zdziwi.
Diagnosta próbował uwalić mnie na wszystkim co się da.
Najpierw triumfalne stwierdzenie, że brak VIN wybitego na nadwoziu. Tadam!
To wóz z USA, więc zasady są trochę inne.
Podobno z wydechu capi jak małpie z ucha, więc sonda w wydech i przynosi mi wydruk mówiąc, że wóz nie trzyma żadnych norm
spojrzałem na wydruk, patrzę na CO i mówię że jest grubo poniżej wymogów. Na co ten mi przynosi tabele i pokazuje wartości dla auta z 2005 roku. Przesunąłem jego kostropaty paluch na auta do 1995 i okazało się, że zasadniczo nie ma się czego czepiać.
nie działa przeciwmłgowe
ten gamoń włączał przednie przeciwmgłowe i oczekiwał, że zapalą się tylne.

no ale z hamulcami miał rację.
ile można mieć zrąbanych tłoczków w 4-tłoczkowym zacisku?
ciekawe jak to do tej pory ten wóz przechodził przegląd?

3 udało mi się rozruszać, ale czwarty ni hu hu.

Re: Mam i ja!

: 13 maja 2022, 19:03
autor: grodek75
Jak Ty już tym samochodem normalnie zaczniesz jeździć to chyba do psychoanalityka będziesz musiał się dla odmiany wybrać…

Re: Mam i ja!

: 13 maja 2022, 20:58
autor: baron
grodek75 pisze:Jak Ty już tym samochodem normalnie zaczniesz jeździć to chyba do psychoanalityka będziesz musiał się dla odmiany wybrać…
Zasadniczo :) to już zdążyłem się nawet nim trochę pokulać po mieście.
Hamulce liche, ale ostatnio z kasą tez licho, wiec miały poczekać aż coś skapnie, co będzie można wywalić na takie aberracje jak volvo.

Dzisiaj z tym walczyłem ze 2h, ale na więcej nie mam czasu. Efekt taki, że tłoczek którego ruszyć nie mogłem finalnie trochę wypchałem :) ale cofnąć już nie da rady, wiec teraz wóz uziemiony na amen i zaciski trzeba zdjąć i regenerować po bożemu ;)

Jutro mam standardowy weekendowy kurs typu UA-PL, wiec za dnia nie ma kiedy, a wieczorem noc muzeów. Myślałem ze zaatakuje, a tak volvo przestali dalej w garażu.

hamulce to coś co się zużywa i w sumie w starym aucie można się spodziewać, że będą do roboty ;)
Ale az chciałoby się żeby coś w tym wozie było jak trzeba, a nie - czego nie dotkniesz to się okazuje ze lepiej było nie dotykać :)

Re: Mam i ja!

: 13 maja 2022, 22:05
autor: Maciek4530
baron pisze:Ciekło z hamulców z tyłu - to trzeba było tam zajrzeć.

Dzisiaj pojechałem na przegląd - nie hamuje przód. W sensie trochę hamuje (lewa strona), trochę nie hamuje (prawa strona).
Wynik - negatywny.
Nic w to :) w tym aucie nic już mnie nie zdziwi.
Diagnosta próbował uwalić mnie na wszystkim co się da.
Najpierw triumfalne stwierdzenie, że brak VIN wybitego na nadwoziu. Tadam!
To wóz z USA, więc zasady są trochę inne.
Podobno z wydechu capi jak małpie z ucha, więc sonda w wydech i przynosi mi wydruk mówiąc, że wóz nie trzyma żadnych norm
spojrzałem na wydruk, patrzę na CO i mówię że jest grubo poniżej wymogów. Na co ten mi przynosi tabele i pokazuje wartości dla auta z 2005 roku. Przesunąłem jego kostropaty paluch na auta do 1995 i okazało się, że zasadniczo nie ma się czego czepiać.
nie działa przeciwmłgowe
ten gamoń włączał przednie przeciwmgłowe i oczekiwał, że zapalą się tylne.

no ale z hamulcami miał rację.
ile można mieć zrąbanych tłoczków w 4-tłoczkowym zacisku?
ciekawe jak to do tej pory ten wóz przechodził przegląd?

3 udało mi się rozruszać, ale czwarty ni hu hu.
Nigdy nie widziałem tak zniszczonych gumek na tłoczkach :o

Re: Mam i ja!

: 14 maja 2022, 07:32
autor: baron
Maciek4530 pisze: Nigdy nie widziałem tak zniszczonych gumek na tłoczkach :o
Ja też ;)
Zobaczymy czy uda się te zaciski uruchomić.

JBC to masz jakieś na sztukę? Walczyłeś ostatnio z tematem :) może coś Ci zostało?

Re: Mam i ja!

: 17 maja 2022, 14:48
autor: Maciek4530
baron pisze:
Maciek4530 pisze: Nigdy nie widziałem tak zniszczonych gumek na tłoczkach :o
Ja też ;)
Zobaczymy czy uda się te zaciski uruchomić.

JBC to masz jakieś na sztukę? Walczyłeś ostatnio z tematem :) może coś Ci zostało?
Walczę z tylem :roll: Znaczy w sumie to już nie walczę bo wszystko w normie, nowe, działa, ściera się dobrze a jak piszczało tak piszczy. Zaczynam się przyzwyczajać :cry:

Re: Mam i ja!

: 17 maja 2022, 17:54
autor: Sinuspi
Maciek4530 pisze:
baron pisze:
Maciek4530 pisze: Nigdy nie widziałem tak zniszczonych gumek na tłoczkach :o
Ja też ;)
Zobaczymy czy uda się te zaciski uruchomić.

JBC to masz jakieś na sztukę? Walczyłeś ostatnio z tematem :) może coś Ci zostało?
Walczę z tylem :roll: Znaczy w sumie to już nie walczę bo wszystko w normie, nowe, działa, ściera się dobrze a jak piszczało tak piszczy. Zaczynam się przyzwyczajać :cry:
:o
Serio ?
Przyjedź do Radomia oblookamy to piszczenie.

Re: Mam i ja!

: 17 maja 2022, 19:09
autor: Maciek4530
Sinuspi pisze:
Maciek4530 pisze:
baron pisze:
Ja też ;)
Zobaczymy czy uda się te zaciski uruchomić.

JBC to masz jakieś na sztukę? Walczyłeś ostatnio z tematem :) może coś Ci zostało?
Walczę z tylem :roll: Znaczy w sumie to już nie walczę bo wszystko w normie, nowe, działa, ściera się dobrze a jak piszczało tak piszczy. Zaczynam się przyzwyczajać :cry:
:o
Serio ?
Przyjedź do Radomia oblookamy to piszczenie.
Tak :( Znaczy jeszcze jest jedna opcja, zestaw montażowy klocków - co gdzieś znajdę zdjęcia lub zapytam to każdy do zacisków Girling tył kładzie blaszki, ja mam kołki i sprężynki. Koszt mały, pewnie za jakiś czas się szarpnę na OEM-y (czasem sa dostępne i powinny najlepiej siedzieć). Liczę że to jakiś luz w tej sferze powoduje mikro drgania i hałas. A jak nie to musze mniej stać w korkach bo tylko wtedy to jest uciążliwe :lol:

Re: Mam i ja!

: 18 maja 2022, 19:27
autor: baron
Maciek4530 pisze:
Sinuspi pisze:
Maciek4530 pisze: Walczę z tylem :roll: Znaczy w sumie to już nie walczę bo wszystko w normie, nowe, działa, ściera się dobrze a jak piszczało tak piszczy. Zaczynam się przyzwyczajać :cry:
:o
Serio ?
Przyjedź do Radomia oblookamy to piszczenie.
Tak :( Znaczy jeszcze jest jedna opcja, zestaw montażowy klocków - co gdzieś znajdę zdjęcia lub zapytam to każdy do zacisków Girling tył kładzie blaszki, ja mam kołki i sprężynki. Koszt mały, pewnie za jakiś czas się szarpnę na OEM-y (czasem sa dostępne i powinny najlepiej siedzieć). Liczę że to jakiś luz w tej sferze powoduje mikro drgania i hałas. A jak nie to musze mniej stać w korkach bo tylko wtedy to jest uciążliwe :lol:
mówisz o czymś co kosztuje typy 20-30zł? :)
ASO sobie odpuść - warto kupować graty do momentu jak wóz jest w miarę świeży.
jak wiadomo, graty dla ASO robią różne firmy, ale w praktyce często OEM =/= grat tego samego producenta bez brandu ASO.

świetnie to było swego czasu widać na hamulcach, porównując tarcze ATE OEM i ATE bez znaczka volvo.

i tak jak pisałem - dopóki wóz jest w miarę świeży, to producent utrzymuje te różnice.
a potem to jest jedno i to samo :)