Strona 15 z 28
Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 28 stycznia 2022, 21:32
autor: bnw
grodek75 pisze:
O widzisz, nawet nie zaświtało mi pod kopułą żeby zapytać w ASO...
Z góry założyłem że nie będą mieli w ogóle, a jeśli tak to za pół roku i miliony monet...

Draken ma. Chyba 250 czy 290 Euro komplet. Zamiennik. Jest taki człek, co sobie czerwoną 960 pacykuje, chyba Patryk Gronowski. Podejrzewam, że obczajał ten temat niedawno, bo zmieniał listwy u siebie.
Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 13:33
autor: grodek75
Mały detoks w garażu po tygodniowym pobycie z rodziną na nartach
Korzystając ze słonecznej pogody i faktu że się odrobine ociepliło postanowiłem nakleić oznaczenie „SIPS Side Impact Protection System” które jakiś czas temu ściągnąłem ze Skandixa, a które czekało cierpliwie właśnie na lepszą pogodę. Przy okazji przeturlałem cegłę po terenie, ruszając i oczyszczając hamulce.
Ulżyło mi tez gdy się okazało że ogrzewanie działa, musiała to być jakaś chwilowa słabość albo złośliwość auta przed zimą że jechałem z soplem wiszącym z nosa…
Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 15:05
autor: baron
grodek75 pisze:Mały detoks w garażu po tygodniowym pobycie z rodziną na nartach
Korzystając ze słonecznej pogody i faktu że się odrobine ociepliło postanowiłem nakleić oznaczenie „SIPS Side Impact Protection System” które jakiś czas temu ściągnąłem ze Skandixa, a które czekało cierpliwie właśnie na lepszą pogodę. Przy okazji przeturlałem cegłę po terenie, ruszając i oczyszczając hamulce.
Ulżyło mi tez gdy się okazało że ogrzewanie działa, musiała to być jakaś chwilowa słabość albo złośliwość auta przed zimą że jechałem z soplem wiszącym z nosa…
to jangtajmer to trochę fujaszka.
btw - ja jak odbieram samochód, to zawsze ściągam z niego wszystkie naklejki; mówię o takich typu SIPS

a tu widzę, że po latach, ktoś będzie na mnie klął, że pozbawiam auta smaczków i detali.
Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 15:28
autor: MarcinS
Ja SIPS bym zostawił, ale powywalam wszelkie "zlotowe".

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 15:28
autor: Maciek4530
baron pisze:grodek75 pisze:Mały detoks w garażu po tygodniowym pobycie z rodziną na nartach
Korzystając ze słonecznej pogody i faktu że się odrobine ociepliło postanowiłem nakleić oznaczenie „SIPS Side Impact Protection System” które jakiś czas temu ściągnąłem ze Skandixa, a które czekało cierpliwie właśnie na lepszą pogodę. Przy okazji przeturlałem cegłę po terenie, ruszając i oczyszczając hamulce.
Ulżyło mi tez gdy się okazało że ogrzewanie działa, musiała to być jakaś chwilowa słabość albo złośliwość auta przed zimą że jechałem z soplem wiszącym z nosa…
to jangtajmer to trochę fujaszka.
btw - ja jak odbieram samochód, to zawsze ściągam z niego wszystkie naklejki; mówię o takich typu SIPS

a tu widzę, że po latach, ktoś będzie na mnie klął, że pozbawiam auta smaczków i detali.
Pierwsze co zrobiłem z moim 240 to zdjąłem naklejkę YW

Strach było by się po ulicach Krakowa i południowej polski bujać

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 17:18
autor: grodek75
baron pisze:grodek75 pisze:Mały detoks w garażu po tygodniowym pobycie z rodziną na nartach
Korzystając ze słonecznej pogody i faktu że się odrobine ociepliło postanowiłem nakleić oznaczenie „SIPS Side Impact Protection System” które jakiś czas temu ściągnąłem ze Skandixa, a które czekało cierpliwie właśnie na lepszą pogodę. Przy okazji przeturlałem cegłę po terenie, ruszając i oczyszczając hamulce.
Ulżyło mi tez gdy się okazało że ogrzewanie działa, musiała to być jakaś chwilowa słabość albo złośliwość auta przed zimą że jechałem z soplem wiszącym z nosa…
to jangtajmer to trochę fujaszka.
btw - ja jak odbieram samochód, to zawsze ściągam z niego wszystkie naklejki; mówię o takich typu SIPS

a tu widzę, że po latach, ktoś będzie na mnie klął, że pozbawiam auta smaczków i detali.
Czy ktoś klął to nie wiem. Ja nie.
Po prostu konsekwentnie przywracam stan fabryczny. Który obejmował rzeczoną naklejkę.
I chyba nie tylko ja to robię skoro taki produkt jest w ofercie Skandixa.
A co do YT Warsaw?
Z całym szacunkiem i sympatią do Ciebie, ale jest mi w związku z tą opinią „bardzowszystkojedno”.
Należę do tej grupy i się tego nie wstydzę.
Nawet bombkę choinkową od nich mam jako ze je kolekcjonuję

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 17:41
autor: baron
grodek75 pisze:
A co do YT Warsaw?
Z całym szacunkiem i sympatią do Ciebie, ale jest mi w związku z tą opinią „bardzowszystkojedno”.
Należę do tej grupy i się tego nie wstydzę.
Nawet bombkę choinkową od nich mam jako ze je kolekcjonuję

ależ mnie również bardzo wszystko jedno!
każdy ma prawo do jakiegoś fetyszu.
jak mówi antyczne wskazanie: de gustibus non disputandum est!
Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 17:44
autor: baron
Maciek4530 pisze:
Pierwsze co zrobiłem z moim 240 to zdjąłem naklejkę YW

Strach było by się po ulicach Krakowa i południowej polski bujać

no tak

góralski relatywizm i odnajdowanie się w zależności od sytuacji nie jest niczym niezwykłym.
bo warszawa dobra, ale... jak zostawia dudki

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 17:50
autor: grodek75
Maciek4530 pisze:baron pisze:grodek75 pisze:Mały detoks w garażu po tygodniowym pobycie z rodziną na nartach
Korzystając ze słonecznej pogody i faktu że się odrobine ociepliło postanowiłem nakleić oznaczenie „SIPS Side Impact Protection System” które jakiś czas temu ściągnąłem ze Skandixa, a które czekało cierpliwie właśnie na lepszą pogodę. Przy okazji przeturlałem cegłę po terenie, ruszając i oczyszczając hamulce.
Ulżyło mi tez gdy się okazało że ogrzewanie działa, musiała to być jakaś chwilowa słabość albo złośliwość auta przed zimą że jechałem z soplem wiszącym z nosa…
Pierwsze co zrobiłem z moim 240 to zdjąłem naklejkę YW

Strach było by się po ulicach Krakowa i południowej polski bujać

To dobrze że w najbliższą sobotę świętować swoje urodziny w Krakowie jadę Golfem.
2022, na YT nieważne jaki się nie łapie
A co do samego Krakowa to aż dziwne - jako Warszawiak lubię to miasto, blachy zawsze na „W” i nigdy mnie nic niemiłego nie spotkało…

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994
: 13 lutego 2022, 17:51
autor: Maciek4530
baron pisze:Maciek4530 pisze:
Pierwsze co zrobiłem z moim 240 to zdjąłem naklejkę YW

Strach było by się po ulicach Krakowa i południowej polski bujać

no tak

góralski relatywizm i odnajdowanie się w zależności od sytuacji nie jest niczym niezwykłym.
bo warszawa dobra, ale... jak zostawia dudki

Proszę mnie nie obrażać. Z góralami nie ma nic wspólnego - tak jak nikt w mojej rodzinie, takie pomówienia są mega niestosowne.