Strona 14 z 28

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 19 kwietnia 2022, 20:09
autor: grodek75
dom?n pisze:
baron pisze:
dom?n pisze:Ogólnie nic się tu nie dzieje.
W tym roku może uda się wyprać mu wnętrze i zabrać na wakacyjną wycieczkę do kraju produkcji.
Strasznie nudny wóz, jeździ, nie psuje się, nie wymaga interwencji.
zasadnicze pytanie :) to czy jeździ na tyle, że ma szansę się popsuć? :)
w sensie - ile jeździ?
Nakulałem 25 tysięcy, z czego 9 w ostatnim roku. Ja więcej jeżdżę komunikacją publiczną niż samochodem.
baron pisze:jak kiedyś jeździłem autami dziewięćset kombi to bardzo lubiłem rotować tylnymi światłami.
tzn pozycje rozdzielałem od hamulca, pakując je w miejsce przeciwmgłowych (albo na odwrót; hamulec w przeciwmgłowe).
zasadniczo najlepiej było dublować, bo siedemset i dziewięćset kombi ma strasznie liche te światełka z tyłu.
no i nawet jak się jedna pozycja zgubiła, to zostawała w tym rzędzie jeszcze jedna.
skoro w sedanie volvo chwaliło się takim rozwiązaniem ze zdublowaną żarówką, że niby bezpieczne, to dlaczego nie robić go w kombiu.
Myślałem w sumie żeby stop zapalał się niezależnie od pozycji, ale wtedy nie wiadomo co zrobić z przeciwmgłowym. W sumie to nawet nie wiem czy to standard w 900 że przeciwmgielne tylne świecą po obu stronach, a nie tylko z lewej. Może rocznik 1990 tak miał? W 240 też miałem jakieś różnice między egzemplarzami.

Światełka nie są liche o ile klosze są czyste i świeże. Moje były i przestały, może trzeba tam podejść ze sprężonym powietrzem żeby wróciły do tego stanu.
AOW pisze:Myłem oprawkę w myjce ultradźwiękowej - syfu co nie miara... W końcu, mała szlifierką wyczyściłem blaszki do stopnia, że własne odbicie było widać, skasowałem luzy tych blaszek, wyczyściłem pasek przy lampie. W końcu zaczęły świecić o działać jak trzeba.
A tego projektanta co wymyślił otwór pod żarówki to chyba bym grubo prześwięcił! :)
Alkohol izopropolowy dobrze czyści śniedź. Kontakt U w sprayu również. U mnie pomogło, tylko nie wiem na jak długo.
grodek75 pisze: To może z nudów jakiś spot w połowie drogi między POZ a WAW…?
Cegły działają, na kawę dojedziemy…
:D
Poznań i Warszawę łączy najnudniejsza i najdroższa autostrada w środkowej Europie. Nie lepiej gdzie indziej?
Jest jeszcze stara „dwójka” :)

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 20 kwietnia 2022, 11:53
autor: baron
Sinuspi pisze:
baron pisze:
dom?n pisze:Ogólnie nic się tu nie dzieje.
W tym roku może uda się wyprać mu wnętrze i zabrać na wakacyjną wycieczkę do kraju produkcji.
Strasznie nudny wóz, jeździ, nie psuje się, nie wymaga interwencji.
zasadnicze pytanie :) to czy jeździ na tyle, że ma szansę się popsuć? :)
w sensie - ile jeździ?
Teza.
No za raz zaraz, masz wozidło 240, które nie jeździ o własnym napędzie a jest posiute.
Twierdzenie.
Zatem musisz jeździć, jeździć aby było sprawne.*
chyba założenie i teza? :)
więc założenie twierdzenia było takie, że kupuje to 240 tylko dlatego, że nie jeździ o własnym napędzie.
faktem, że założenie nie przewidywało że ten niewłasny napęd jest niesprawny.

a teza twierdzenia: aby jeździć musi być sprawne.
chociaż Twoja teza to w sumie dowód na to, że nie tylko km ale i czas mają znaczenie.
Sinuspi pisze: * - nie dotyczy aut wydumanych na wtryskarkach sterowanych numerycznie za pomocą mikroprocesorów zaprogramowanych za pomocą ciągów algorytmicznych, które zostały bezmyślnie skopiowane i sformatowane przez dział księgowo-marketingowy.
stety niestety :) tutaj Twoje założenie się nie sprawdza.
w nowy wsiadam i jadę. daleko, szybko i komfortowo.
a stary w tym czasie dwa razy nakryje się kopytami i powie dość, a w nowym dopiero pierwszą wymianę oleju będę robił :) :)

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 20 kwietnia 2022, 18:33
autor: MarcinS
baron pisze: w nowy wsiadam i jadę. daleko, szybko i komfortowo.
a stary w tym czasie dwa razy nakryje się kopytami i powie dość, a w nowym dopiero pierwszą wymianę oleju będę robił :) :)
Ja mam dokładnie odwrotne zdanie. :P

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 20 kwietnia 2022, 18:57
autor: baron
MarcinS pisze:
baron pisze: w nowy wsiadam i jadę. daleko, szybko i komfortowo.
a stary w tym czasie dwa razy nakryje się kopytami i powie dość, a w nowym dopiero pierwszą wymianę oleju będę robił :) :)
Ja mam dokładnie odwrotne zdanie. :P
cały urok demokracji :)
ja robię 50-60kkm rocznie.
i zazwyczaj w niedoczasie, bo wolę jednego dnia więcej zobaczyć niż zamarudzić w trasie i zamieniać dzień w dwudzionek.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 20 kwietnia 2022, 19:46
autor: Sinuspi
baron pisze:
Sinuspi pisze: * - nie dotyczy aut wydumanych na wtryskarkach sterowanych numerycznie za pomocą mikroprocesorów zaprogramowanych za pomocą ciągów algorytmicznych, które zostały bezmyślnie skopiowane i sformatowane przez dział księgowo-marketingowy.
stety niestety :) tutaj Twoje założenie się nie sprawdza.
w nowy wsiadam i jadę. daleko, szybko i komfortowo.
a stary w tym czasie dwa razy nakryje się kopytami i powie dość, a w nowym dopiero pierwszą wymianę oleju będę robił :) :)
Nie będę zaciemniał wątku ale akurat mam odwrotne doświadczenie do Twojego -> z nowymi autami w stosunku do ogarniętych 740/940 jak też Toytoyów, Meciów, Luxusów czy Kałdików.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 21 kwietnia 2022, 13:30
autor: baron
Sinuspi pisze:
baron pisze:
Sinuspi pisze: * - nie dotyczy aut wydumanych na wtryskarkach sterowanych numerycznie za pomocą mikroprocesorów zaprogramowanych za pomocą ciągów algorytmicznych, które zostały bezmyślnie skopiowane i sformatowane przez dział księgowo-marketingowy.
stety niestety :) tutaj Twoje założenie się nie sprawdza.
w nowy wsiadam i jadę. daleko, szybko i komfortowo.
a stary w tym czasie dwa razy nakryje się kopytami i powie dość, a w nowym dopiero pierwszą wymianę oleju będę robił :) :)
Nie będę zaciemniał wątku ale akurat mam odwrotne doświadczenie do Twojego -> z nowymi autami w stosunku do ogarniętych 740/940 jak też Toytoyów, Meciów, Luxusów czy Kałdików.
nie wiem ile miałeś tych kałdików, w sensie jaką masz próbę porównawczą :) i co dla Ciebie znaczy nowy.
ale nowy, to nowy.
bierzesz z salonu i jeździsz te kilka lat.
jeden tego typu wóz, który mi zastrajkował i wymagał lawety, to dawno temu C5 2.0 HDI.
wypluł olej turbiną. śmiechu i dymu było co niemiara.
no! ale wypadek przy pracy :) wóz miał 10kkm przejechane wtedy, a ten 2.0 HDI - obiektywnie - to chyba jeden z najlepszych diesli tamtych czasów.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 03 maja 2022, 18:59
autor: dom?n
Obrazek

Trwa nie-wielka turystyka.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 03 maja 2022, 20:10
autor: Sinuspi
Wygląda jak Słupsk vel 3Miasto a auto zasłania widok ;-)

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 03 maja 2022, 22:02
autor: dom?n
Na szczęście to Świdnica. Mają tu dużo dobrego, pruskiego bruku.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 12 maja 2022, 08:57
autor: AOW
dom?n pisze:Na szczęście to Świdnica. Mają tu dużo dobrego, pruskiego bruku.
co by można było bokiem polecieć :)