Strona 13 z 28

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 17 grudnia 2021, 16:43
autor: grodek75
Wyszło prawie jak w budżetówce że przed końcem roku trzeba wydać kasę :lol: , grudzień okazał się więc być dość intensywnym miesiącem jeśli chodzi o prace nad Volvo. Jak widzieliście wczoraj zakończyły się prace nad wnętrzem, dziś niejako "rzutem na taśmę" wymieniłem jeszcze na nowy końcowy tłumik który sam załatwiłem zjeżdżając z krawężnika w czasach gdy tył ciągnął się po ziemi przed wymianą Nivomatów. Końcówka wreszcie znowu błyszczy chromem zamiast straszyć rdzą, a sam tłumik ma znowu owalny a nie spłaszczony kształt. Choć nie ukrywam że ręce mi opadły gdy zobaczyłem rdzę na spawach fabrycznie nowego tłumika od Walkera...
Tłumikarz który mi ogarniał tą ekspresową wymianę "pocieszył mnie" że teraz w zasadzie wszystkie tłumiki tak wyglądają bo cytuję "nikomu nie chce się spawów malować". Tak więc wiosną czeka mnie jeszcze pomalowanie fabrycznie nowego tłumika ( :!: :!: :!: ) srebrzanką :shock: ...
Na koniec oddałem cegiełkę na dokładne mycie podwozia z soli której przez ostatnie dwa tygodnie w Warszawie drogowcy nie żałowali, kazałem ją dopieścić porządnym woskiem Carnauba i dałem się napić do syta etyliny 95 na jednej z ciekawszych stacji paliw w Warszawie - CPN przy ul. Markowskiej na Pradze. Polecam, taki powrót do przeszłości - ciekawe czy paliwo "chrzczone"? :lol:
Tym samym zaliczyłem już naprawdę ostatnią jak sądzę przejażdżkę w tym roku a auto wyglądające jak milion $, tak że nawet moja żona była pod wrażeniem wylądowało w garażu. Teraz zostaje przepalanie go co jakiś czas, jeżdżenie do wiosny niemiecko - hiszpańskim wyrobem samochodopodobnym z grupy VAG i jakieś drobne prace które będę mógł wykonywać przy Volvo nie ruszając się z garażu...
A jutro wcześnie rano pakuję się z kumplem do Pendolino i jedziemy odebrać jego nowy zakup - nówkę sztukę, 22-letnie E46 Coupe R6 2.8. Zaraził się tylnym napędem ;)

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 30 grudnia 2021, 18:28
autor: grodek75
Zima to trochę martwy okres, jeżdżenia u mnie nie ma ale można się zająć innymi detalami.
Zwłaszcza gdy ma się najlepszego kumpla który ma podobne podejście do hobby jak ja i potrafi zaskoczyć spóźnionym ale zajebistym prezentem gwiazdkowym... A właściwie kilkoma :D
Życzę wszystkim takich przyjaciół 8-)
Jutro zasuwam z tym do garażu ;)

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 26 stycznia 2022, 14:46
autor: grodek75
Zimowej dłubaniny w garażu ciąg dalszy.
Oryginalna lampka pod sufitem miała połamane zaczepy i świeciła kiedy chciała. Znaczy latem, bo od kiedy zrobiło się zimno nie przyciśnięta na chama do dachu nie świeciła w ogóle.
Zdobyłem nowy - używany egzeplarz, rozebrałem go niemal na czynniki pierwsze bo czysty to on łagodnie rzecz ujmując nie był.
Wszystko zostało wyczyszczone, klosze umyte, a żarówki poszły nowe.
Teraz po otwarciu drzwi wszystko świeci jak należy, a mnie już nie wpienia że lampka jest przyklejona do podsufitki klejem.
Pozostaje mieć nadzieję że czujnik klimatronika działa prawidłowo, ale nadzieja jest - przy zmianie ustawień temperatury prędkość wentylatora również się zmienia. Na wszelki jednak wypadek starej się nie pozbywam, jak będzie trzeba robić "przeszczep" wnętrza będzie jak znalazł.
Kolejna rzecz naprawiona - niby drobiazg a cieszy :D

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 26 stycznia 2022, 14:48
autor: baron
nieoryginalne dywaniki?!

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 26 stycznia 2022, 15:16
autor: grodek75
baron pisze:nieoryginalne dywaniki?!
Biorąc pod uwagę że zimą nie jeżdżę w ogóle to i tak fakt zmieniania letnich welurów na zimowe gumiaki świadczy o tym że chyba coś ze mną nie tak jest...
Ale z drugiej strony ja nawet do służbowych samochodów za własną kasę zawsze kupuje welury na lato i wykładzinę bagażnika 8-)
Tak więc tu można było iść na kompromis i nie wydawać kilku stów na używane oryginały.
Na wiosnę wrócą oryginalne, uprane welury :D

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 26 stycznia 2022, 15:22
autor: baron
grodek75 pisze:
baron pisze:nieoryginalne dywaniki?!
Biorąc pod uwagę że zimą nie jeżdżę w ogóle to i tak fakt zmieniania letnich welurów na zimowe gumiaki świadczy o tym że chyba coś ze mną nie tak jest :lol:
Tak więc tu można było iść na kompromis i nie wydawać kilku stów na używane oryginały :mrgreen:
Na wiosnę wrócą oryginalne, uprane welury ;)
no co Ty mówisz?
jak nówki chodzą po 250zł za komplet, to jak używki mogą kosztować kilkaset złotych?

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 26 stycznia 2022, 15:22
autor: grodek75
baron pisze:
grodek75 pisze:
baron pisze:nieoryginalne dywaniki?!
Biorąc pod uwagę że zimą nie jeżdżę w ogóle to i tak fakt zmieniania letnich welurów na zimowe gumiaki świadczy o tym że chyba coś ze mną nie tak jest :lol:
Tak więc tu można było iść na kompromis i nie wydawać kilku stów na używane oryginały :mrgreen:
Na wiosnę wrócą oryginalne, uprane welury ;)
no co Ty mówisz?
jak nówki chodzą po 250zł za komplet, to jak używki mogą kosztować kilkaset złotych?
Może źle szukałem, daj linka tak z ciekawości.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 26 stycznia 2022, 16:38
autor: Sinuspi
baron pisze:
grodek75 pisze:
baron pisze:nieoryginalne dywaniki?!
Biorąc pod uwagę że zimą nie jeżdżę w ogóle to i tak fakt zmieniania letnich welurów na zimowe gumiaki świadczy o tym że chyba coś ze mną nie tak jest :lol:
Tak więc tu można było iść na kompromis i nie wydawać kilku stów na używane oryginały :mrgreen:
Na wiosnę wrócą oryginalne, uprane welury ;)
no co Ty mówisz?
jak nówki chodzą po 250zł za komplet, to jak używki mogą kosztować kilkaset złotych?
940 do 960 ?

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 26 stycznia 2022, 20:19
autor: baron
Sinuspi pisze:
baron pisze:
grodek75 pisze: Biorąc pod uwagę że zimą nie jeżdżę w ogóle to i tak fakt zmieniania letnich welurów na zimowe gumiaki świadczy o tym że chyba coś ze mną nie tak jest :lol:
Tak więc tu można było iść na kompromis i nie wydawać kilku stów na używane oryginały :mrgreen:
Na wiosnę wrócą oryginalne, uprane welury ;)
no co Ty mówisz?
jak nówki chodzą po 250zł za komplet, to jak używki mogą kosztować kilkaset złotych?
940 do 960 ?
skądże znowu.
250 do 960
i tyle samo do 940.

najnowszy wypust jest zamienny.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 26 stycznia 2022, 20:44
autor: Sinuspi
baron pisze:
Sinuspi pisze:
baron pisze:
no co Ty mówisz?
jak nówki chodzą po 250zł za komplet, to jak używki mogą kosztować kilkaset złotych?
940 do 960 ?
skądże znowu.
250 do 960
i tyle samo do 940.

najnowszy wypust jest zamienny.
jesu Michał, nie Ty. Wypust to ma moja krowa z wieczora jam wróci z pastwiska do obory, mówmy rzetelnie - np. seria ; partia.
960tka ma inne profile niż posiada profil tapicerski 940tka.