Strona 2 z 4
Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 02 października 2019, 10:48
autor: baron
gruszka2 pisze:Witam .
Czy do B230FT będzie pasował dół od zwykłego b230f ? Proszę poradźcie jak to ogarnąć czego konkretnie szukać do tej głowicy żeby poskładać ten motor .
będzie.
pytanie czy aby na pewno ten blok jest do wymiany?
pęknąć go, w redblocku, to naprawdę wymaga samozaparcia i specyficznych umiejętności.
Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 14 października 2019, 08:07
autor: xjtdi
gruszka2 pisze:Witam .
Czy do B230FT będzie pasował dół od zwykłego b230f ? Proszę poradźcie jak to ogarnąć czego konkretnie szukać do tej głowicy żeby poskładać ten motor .
Pomiędzy dołem od B230F a B230FT zasadnicza różnica to inne tłoki (stopień sprężania jest regulowany kształtem denka tłoka) oraz grubość korbowodów, w turbo są o połowę grubsze. W latach 1985-1989 silniki B230F były w tak zwanej wersji o zmniejszonych oporach czyli miały słabsze, węższe panewki i te na pewno się nie nadają do turbo. Musisz szukać bloku sprzed 1985 lub po 1989roku.
Jeśli nie masz dołu od turbo to możesz użyć bloku od B230FB po 1991 roku, też będzie miał grube korby jak turbo, często ma też natrysk oleju (który nie jest niezbędny jeśli nie podkręcasz silnika) jedynie tłoki będą inne niż w turbo.
Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 14 października 2019, 17:33
autor: zachatąwujta
Osobiście złożyłem taką hybrydę: blok b230fk,korby b230fk i tłoki z b230fb. Seryjne doładowanie, silnik pracuje i zachowuje się super to znaczy, turbo wstaje bardzo wcześnie,pracuje idealnie, elastyczność jak w dieslu. Takie doprężone turbo.
Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 18 października 2019, 12:28
autor: wujek
xjtdi pisze:gruszka2 pisze:Witam .
Czy do B230FT będzie pasował dół od zwykłego b230f ? Proszę poradźcie jak to ogarnąć czego konkretnie szukać do tej głowicy żeby poskładać ten motor .
Pomiędzy dołem od B230F a B230FT zasadnicza różnica to inne tłoki (stopień sprężania jest regulowany kształtem denka tłoka) oraz grubość korbowodów, w turbo są o połowę grubsze. W latach 1985-1989 silniki B230F były w tak zwanej wersji o zmniejszonych oporach czyli miały słabsze, węższe panewki i te na pewno się nie nadają do turbo. Musisz szukać bloku sprzed 1985 lub po 1989roku.
Jeśli nie masz dołu od turbo to możesz użyć bloku od B230FB po 1991 roku, też będzie miał grube korby jak turbo, często ma też natrysk oleju (który nie jest niezbędny jeśli nie podkręcasz silnika) jedynie tłoki będą inne niż w turbo.
Blok z wolnossaka nie ma również otworu na spływ oleju z turbiny, więc trzeba go wiercić lub kombinować spływ oleju do miski.
Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 18 października 2019, 14:07
autor: xjtdi
wujek pisze:xjtdi pisze:gruszka2 pisze:Witam .
Czy do B230FT będzie pasował dół od zwykłego b230f ? Proszę poradźcie jak to ogarnąć czego konkretnie szukać do tej głowicy żeby poskładać ten motor .
Pomiędzy dołem od B230F a B230FT zasadnicza różnica to inne tłoki (stopień sprężania jest regulowany kształtem denka tłoka) oraz grubość korbowodów, w turbo są o połowę grubsze. W latach 1985-1989 silniki B230F były w tak zwanej wersji o zmniejszonych oporach czyli miały słabsze, węższe panewki i te na pewno się nie nadają do turbo. Musisz szukać bloku sprzed 1985 lub po 1989roku.
Jeśli nie masz dołu od turbo to możesz użyć bloku od B230FB po 1991 roku, też będzie miał grube korby jak turbo, często ma też natrysk oleju (który nie jest niezbędny jeśli nie podkręcasz silnika) jedynie tłoki będą inne niż w turbo.
Blok z wolnossaka nie ma również otworu na spływ oleju z turbiny, więc trzeba go wiercić lub kombinować spływ oleju do miski.
Zgadza się, ale na bloku wolnossaka są nadlewy w odpowiednich miejscach wiec jeśli silnik będzie wyjęty z budy to lepiej jest nawiercić blok i mieć tak jak w oryginale. Jeśli bez wyciągania silnika to lepsza opcją jest wyszarpać miskę i wspawać króciec od hydrauliki siłowej, nawet dość zgrabnie idzie to wykonać jeśli się trochę postarać.
Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 18 października 2019, 14:25
autor: fonderal
Otwór w bloku też lepiej przegwintować i wkręcić jakiś króciec. Z oryginalnej dziury z tym kwadratowym oringiem cieknie zawsze, a jak jeszcze nie cieknie, to będzie

Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 18 października 2019, 15:29
autor: wujek
W otwór redblocka pasuje adapter z hondy Prelude z gwintem AN10

Trzeba go tylko delikatnie stoczyć

Lub nie szarpać się i kupić od Yoshifaba gotowca.
https://yoshifab.com/store/turbo-red-bl ... n-kit.html
Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 18 października 2019, 22:54
autor: gruszka2
Kurde lubię was Panowie słuchać , żebym jeszcze miał pojęcie o czym mówicie

Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 19 października 2019, 01:05
autor: fonderal
To akurat jest proste

Łożyska turbiny są smarowane olejem z magistrali pod ciśnieniem. Oleju płynie sporo, jest dopływ, siłą rzeczy musi być i odpływ. Standardowo jest to ordynarna dziura w bloku, w której na wcisk siedzi rurka łącząca ją z turbiną, a jedynym uszczelnieniem jest mizerny oring o kwadratowym przekroju, który z czasem lubi sobie popuszczać. W rurce od spływu oleju nie ma ciśnienia jak w magistrali, za to w skrzyni korbowej zawsze jest jakieś tam nadciśnienie, którego stary oring może zwyczajnie nie wytrzymać. Rzeczoną rurką olej sobie ścieka prosto właśnie do skrzyni korbowej.
W bloku silnika wolnossącego nie ma tego otworu, jest tylko przygotowany nadlew. Żeby zaadaptować taki blok do turbo trzeba zrobić jakiś odpływ, albo w formie dziury w nadlewie na wzór oryginału, albo można wspawać jakiś króciec w miskę olejową. Jak komu wygodniej, obie wersje działają tak samo.
Mz. najbardziej nazwijmy to eleganckim rozwiązaniem jest otwór w bloku w fabrycznym miejscu, ale z zainstalowanym króćcem do przykręcenia wężyka zastępującego oryginalną rurkę spływu oleju. To raz na zawsze rozwiązuje problem wycieków w tym miejscu.
https://www.240turbo.com/oildrain.html
Re: Naprawa silnika 945 B230FT 97r.
: 26 października 2019, 22:32
autor: mikomaxi
Jeśli szukasz dołu do B230 Ft/Fk to pomogę.