Ostatnio ktoś audi a3 stanął przy takich dość konkretnych klasykach, to Pepez go wygnał, a gość pokrążył i zaparkował kawałek dalej
Niestety ale skala przedsięwzięcia rozrosła się na tyle, że ciężko nad tym zapanować. Na zakończeniu sezonu wpadło dwóch kolegów zza wschodniej granicy autami mocno nie pasującymi do regulaminu, stanęli sobie elegancko chyba latach 70 albo 80 i puszczali muzę z bmw z3...
Także nie krępować się.