Azariasz
Dzięki, teraz wygląda gruzowato ale po odrobinie kosmetyki będzie cacy

Sama zmiana felg na alu dała temu autku wiele...
Co do porównania do V70 mk1
+ V70 pewniejsze prowadzenie po śniegu, lodzie
Jedno i drugie auto prowadzi się znakomicie w tych warunkach, jednak w V70 układ kierowniczy jest bardziej bezpośredni a zawieszenie nastawione sztywniej przez to czucie przyczepności lepsze jest w V70.
+ V70 dźwięk R5
Redblock brzmi mocno przeciętnie, wolnossące R5 mruczy ale też i buczy (jak kto lubi) doładowane R5 po prostu GRA
remis: osiągi (Ty jeździsz T5, ja miałem lekko zmodzone 2.5t) I tu ciężko będzie doścignąć whiteblock'i. Z osiągnieciem w redblocku 190-230km nie ma większego problemu. Schody zaczynają się od ~w górę. ALE! Mam 2.3lpt czyli 135km w automacie AW. Nie jest tak elastyczny jak v70, ale duuużo elastyczniejszy niż ojca s70 2.5 10v 144km! Naprawdę nie mogłem uwierzyć, że to seria jak pierwszy raz wsiadłem. Oczywiście to złudzenie, auto ma ponad 10s do setki i powyżej 3,5tys obrotów nie ciągnie.
+ 940: Prostota konstrukcji, łatwość napraw
auto jest niesamowicie proste, do wszystkiego jest banalny dostęp. Maglownica to kilka chwil, głowica niewiele dłużej. Nawet parownik klimatyzacji jest pod schowkiem pasażera - kilka minut.
+ 940: Komfort jazdy
Nastawy zawieszenia, odbieranie mniejszych nierówności. Wyciszenie również mam wrażenie, że jest lepsze! Głównie hałas dobiega z opon, nadkola zawsze można wyciszyć. Wspomaganie jest silniejsze, hamulec wciska się lżej. Mimo braku regulacji kolumny kierownicy wcale to nie przeszkadza ( a bardzo się tego obawiałem). Ergonomia na tym samym poziomie. Wsiadasz i od razu łokcie lądują na podłokietniku i na boczku, jakby auto było pod Ciebie. Wewnątrz może być nieco ciaśniej, przez skrzynię i most z tyłu. Siedzi się wyżej, szyby boczne są duże. A przednia wydaje się dużo mniejsza...

Brakuje też nieco oświetlenia wnętrza. Są 3 lampki ale i tak jakoś ciemno jest. Zamiast podłokietnika mam z tyłu fotelik dla dziecka. Jako podłokietnik słabo się sprawdza.
Jakość wykonania wnętrza:
Skórzana tapicerka jest lepszej jakości, chociaż fotele są częściowo obite też jakimś skajem. Spasowanie elementów, i ich solidność montażu jest lepsza w 940. W aucie nie trzeszczy tak jak w V70. Niestety jakościowo niektóre plastiki wołają o pomstę. Bardzo miła w dotyku, pluszowa podsufitka.
Audio: NIe ma co porównywać. W 940 można posłuchać co najwyżej radia, ale całe szczęście rozmieszczenie głośników jest dobre więc to dobra baza pod lepsze granie.
Radość z jazdy: Ogromna przewaga tylnego napędu. Rozłożenie masy, układanie się w zakręcie, PROMIEŃ SKRĘTU (do tej pory mnie zadziwia. Tam gdzie V70 zawracałem na 2x to 940 robi to na raz z zapasem. Trzeba jeździć uważniej, bo łatwiej to o jakikolwiek poślizg. Auto potrafi zapłużyć przodem a na śliskim wyjechać dupką. V70 było bardziej przewidywalne.
Zawieszenie jest nieco lepsze, ale nie można powiedzieć, że jest dobre. W124 bije je na łeb komfortem a e34 prowadzeniem. Szwedzi wogóle nie ściągnęli nic od konkurencji. Żyli jakby w swoim świecie i auto odbiega o doooobre kilka lat od niemców. Nie jest ani tapczanem, ani sztywną beemką.
Słowo o zabezpieczeniu antykorozyjnym. Na pewno jest niezłe. Ale nic nie jest wieczne, ocynk słabnie i znajduję tu o wiele więcej rdzawych punktów niż w V70. Ba, w v70 jedynie obtarta górna krawędź klapy miała NALOT, który wycierałem przy myciu. Tu na jakichś łączeniach czy podłodze potrafi wyskoczyć jakiś rdzawy pryszcz. Nie jest to groźne, ale warto to sobie zabezpieczać na bieżąco. Przypominam, że mamy już prawie 2015r a np. moje auto jest z 1995. Szmat czasu
Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania, śmiało.
Szykuję wszystko do akcji UPG i magiel, takie oto oznaczenia mam na maglu:
Które drążki i końcówki będą do niego odpowiednie?