Dobra . Sam się chłopie prosiłeś . Masz nasze zasrane znaki polskie.
Mam nadzieje że Cię to uszczęśliwi . To że wyjechałem z naszego pięknego kraju ponad 10 lat temu nie znaczy ,że nie potrafię się posługiwać językiem polskim.
I nie życzę sobie porównywania do jakiś tempaków
Amen
A teraz spowrotem kwestia cegieł .
Jak wiemy co dobre szybko sie kończy . Także 23 kwietnia tego roku około północy nasza polska rodaczka poruczająca się w stania " na bani " wyje**ała w moje legalnie zaparkowane volvo .
I chciała zwiac z miejsca wypadku . Pani Ela wiek 55 lat na bani jechała po swojego 30 letniego synka na stację kolejową bo kaleka nie jest w stanie podejść do domu około 400m. Ale to już nie mój problem.
Na szczęście jeszcze nie spałem i byłem w stanie złapać kluczyki od samochodu mojej żony i udało mi się dogonić pacjentkę .
Oczywiście w związku z tym że miała czystą kartotekę nic oprócz jakiego gównianego mandatu jej nie zrobili .
Na szczęście moje 242 było ubezpieczone jako antyk . Takze po walkach z firmą ubezpieczeniowa kobiety która wypierdzieliła w moje 2 zaparkowane auta ,nie doszedłem do porozumienia i zatrudniłem moją firmą która wypłaciła mi sumkę godną mojej pracy i wysiłku wsadzoną w auto.
I w ten sposób duży rodzial nr.2 rozpoczął się
.
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło .
Tym razem wymiśliłem że może by go trochę z tyłu poszerzyć ?
Zaintalowanie nowej dupci było w tym wszytkim chyba najprostsze
A potem zaczął się horror . Jakieś debile powstrzykiwały piankę rozporową do progów co inicjuje fenomenalna sytuację do kumulowania się wody i wilgoci w progach .
Rdza , rdza , rdza wszędzie .
Tylne nadkola zostały poszerzone około 7cm z obu stron
a tak się robi panele do 242
Edit: wykropokowałem brzydkie słowo - Mareek