re5pect pisze:Cześć,
nie znalazłem na forum żadnego tematu o wtryskach, a może być użyteczny
Na start opiszę swój problem. Kupiłem już podłubaną furę, można nazwać ją "niedokończonym projektem".
Z modów jest zrobione wszystko to co powinno być na stabilne 200+.
Założony jest chip Hi-Tuning Stage 2, a do tego wtryski 0280156023 z wywalonym resistor packiem. Wtryski pochodzą z SAAB'a, znalazłem o nich takie info: "Flows 347 cc/min. Resistance 16 ohms"
Auto pali około 20l/100km, przy butowaniu czasem aż czuć woń paliwa. Do tego 0-100 w jakieś 9 sekund
Tutaj filmik jak auto śmigało świeżo po zakupie:
Jak widać w ogóle nie ma góry, dołu w sumie też, jest trochę środka i tyle Non stop świeci się sonda lambda.
Podejrzewam że wtryski są winowajcą. Co byście proponowali na podmiankę? Myślałem o powrocie do ori zielonych wtrysków + resistor pack, ale ciężko zdobyć taki zestaw. Ponadto inni forumowicze pisali o wtryskach z T5 śmigających OK z tym chipem i bez resistor packa. Można prosić o numery?
Wszelkie pomysłyporady/sugestie mile widziane.
Ja mam podobne objawy ze spalaniem w moim 245, jak się jedzie dynamiczniej to śmierdzi paliwem.
Nie mam żadnego chipa , są seryjne wtryski, za to wszystko inne zmienione.
Auto ma mega zmulony dół, a górą jakoś idzie. Teraz zmieniam z AT na manuala i mam nadzieje, że to poprawi dynamikę.
Ale generalnie od czego zacząć poprawianie osiągów? Chipy,wtryski, co dalej , jaka kolejność ?
Re: Wtryski do redblocka turbo.
: 27 listopada 2016, 09:06
autor: volvnietybombel
wtryski ...785 mają taką samą wydajność co OE zielone -wystarczą max do 200KM (u mnie ledwo wyrabiają do 5000 obr/min-sprawdzone na hamowni) więc wydaje mi się, że w twoim przypadku będą za małe
pamiętaj, że silnik T5 ma 2,3/2,5 pojemności ale przy 5 garach więc wydajność na cylinder będzie inaczej dobrana niż u ciebie
z tego co przerabiałem temat dość dogłębnie (stąd mam te dane) wszyscy bazują na 0280155830 – 373cc, czasami im zalewa na wolnych obrotach i pracuje nie równo
ja dobrałem dla siebie 0280155766-350cc, ale jeszcze nie założyłem więc nie będę się wypowiadał
co do modów map jestem tego samego zdania co Grzesiek (żeby było jasne), że każdy komp będzie lepszy od chipa, ale twierdzę również, że nie można jednoznacznie powiedzieć, że chipy to gówno bo jest to rozwiązanie plug and play w zasadzie dostępne dla każdego kto ma tylko śrubokręt typu torx i jak na takie to naprawdę sporo daje (pomijam temat kosztów)
no i mam takie na sprzedaż więc muszą być dobre hahaha )
pozdrawiam
Re: Wtryski do redblocka turbo.
: 27 listopada 2016, 09:09
autor: volvnietybombel
Panowie większość turbo w rzędzie ma zmulony dół (to się nazywa turbo dziura)
zabawa zaczyna się powyżej 2000obr/min jak turbina zaczyna dmuchać
Re: Wtryski do redblocka turbo.
: 27 listopada 2016, 11:48
autor: Dirty Harry
potoczasty pisze:Ja mam podobne objawy ze spalaniem w moim 245, jak się jedzie dynamiczniej to śmierdzi paliwem. Nie mam żadnego chipa , są seryjne wtryski, za to wszystko inne zmienione. Auto ma mega zmulony dół, a górą jakoś idzie. Teraz zmieniam z AT na manuala i mam nadzieje, że to poprawi dynamikę.
Ale generalnie od czego zacząć poprawianie osiągów? Chipy,wtryski, co dalej , jaka kolejność ?
Porządny intercooler i porządny filtr z całym dolotem na silikonach z tego co pamiętam już masz - oglądałem Twoje auto niejednokrotnie na Twardogórskiej. Na Twoim miejscu po wymianie skrzyni i zainstalowaniu mocnego sprzęgła pomyślałbym o ew. wymianie wałka z kółkiem z regulowanym kółkiem. Potem mocniejsze turbo (większe albo hybrydowe, żeby nie robić za dużej rewolucji) - ale przed nim wydech, chyba że nie planujesz go poszerzać. Dalej wtryski i dopiero na końcu chip. Zamiast klasycznego zdecydowanie wybrałbym świnkę, czyli komputer typu piggy back - najprościej DET3. Planowałem takie mody w moim V945 B200FT+M90 - ale odpuściłem, bo szkoda mi tego auta na przeróbki: jest za dobrze utrzymane. Studiowałem temat bardzo dogłębnie i taką kolejność wielu mądrych mi doradzało, niezależnie od siebie. W Ecumasterze podpowiedzieli mi, którzy autoryzowani stroiciele Detów zrobią to w starym Volvo najlepiej, w Turbo Perun mają doświadczenie z hybrydyzacją starych turbin Mitsu - można działać.
To oczywiście modyfikacje silnika - nie mówimy o zawieszeniu, napędzie, hamulcach...
Re: Wtryski do redblocka turbo.
: 27 listopada 2016, 12:25
autor: potoczasty
Dirty Harry pisze:Porządny intercooler i porządny filtr z całym dolotem na silikonach z tego co pamiętam już masz - oglądałem Twoje auto niejednokrotnie na Twardogórskiej. Na Twoim miejscu po wymianie skrzyni i zainstalowaniu mocnego sprzęgła pomyślałbym o ew. wymianie wałka z kółkiem z regulowanym kółkiem. Potem mocniejsze turbo (większe albo hybrydowe, żeby nie robić za dużej rewolucji) - ale przed nim wydech, chyba że nie planujesz go poszerzać. Dalej wtryski i dopiero na końcu chip. Zamiast klasycznego zdecydowanie wybrałbym świnkę, czyli komputer typu piggy back - najprościej DET3. Planowałem takie mody w moim V945 B200FT+M90 - ale odpuściłem, bo szkoda mi tego auta na przeróbki: jest za dobrze utrzymane. Studiowałem temat bardzo dogłębnie i taką kolejność wielu mądrych mi doradzało, niezależnie od siebie. W Ecumasterze podpowiedzieli mi, którzy autoryzowani stroiciele Detów zrobią to w starym Volvo najlepiej, w Turbo Perun mają doświadczenie z hybrydyzacją starych turbin Mitsu - można działać.
To oczywiście modyfikacje silnika - nie mówimy o zawieszeniu, napędzie, hamulcach...
wszystko , poza wtryskami mam zrobione, hamulce, zawias, napędy też... Będę musiał go tylko wystroić wiosną. Wiesz gdzie to we Wrocławiu najlepiej zrobic?
Re: Wtryski do redblocka turbo.
: 27 listopada 2016, 13:15
autor: Dirty Harry
We Wrocławiu nie znalazłem nikogo, komu mógłbym zaufać w strojeniu Deta. Rozmawiałem z dwoma chyba najgłówniejszymi wrocławskimi "tunerami" wynalezionymi w Internecie - jeden głupszy od drugiego. Kivi z Warszawy z VF taką drobnicą się nie zajmuje, ale kontaktował się z jakimiś kumplami z Wrocławia czy Kątów Wrocławskich, żeby mi to zrobili - też nie chcieli.
W Krakowie w Ecumasterze polecili mi dwóch autoryzowanych speców najbliżej Wrocławia - Hampel Motorsposrt z Poznania i Turbo Lamik ze Śląska. Obaj ponoć znakomici, pierwszy podobno przywiązuje zdecydowanie większą uwagę do czystości swoich prac i wykończenia. Rozmawiałem z obydwoma - przepaść. Pierwszy przez telefon robi wrażenie megafachowca, człowieka spokojnego i szalenie kulturalnego, jest słowny, bo co miał sprawdzić - sprawdził i oddzwonił. Z drugim ciężko mi było się porozumieć, bo mówi śląską gwarą i skrótami, do tego szumy, hałasy w tle, nie wiem czy nie miał zrypanego telefonu. Choć to podobno też specjalista wybitny. Z tej dwójki zdecydowanie Daniel Hampel budzi zaufanie.
Miałem je odebrać w poniedziałek, specjalnie w celach dłubania przy wtryskach mam wolne w pracy Bez nich dalej stoję z robotą...
Zostały mi tylko 0280155831 do zakupu na miejscu, dadzą radę?
12ohm, 339cc/min przy 3bar, czyli trochę lepiej niż fabryczne zielone, Chyba powinno być OK (?)
Re: Wtryski do redblocka turbo.
: 27 listopada 2016, 14:56
autor: potoczasty
Dirty Harry pisze:We Wrocławiu nie znalazłem nikogo, komu mógłbym zaufać w strojeniu Deta. Rozmawiałem z dwoma chyba najgłówniejszymi wrocławskimi "tunerami" wynalezionymi w Internecie - jeden głupszy od drugiego. Kivi z Warszawy z VF taką drobnicą się nie zajmuje, ale kontaktował się z jakimiś kumplami z Wrocławia czy Kątów Wrocławskich, żeby mi to zrobili - też nie chcieli.
W Krakowie w Ecumasterze polecili mi dwóch autoryzowanych speców najbliżej Wrocławia - Hampel Motorsposrt z Poznania i Turbo Lamik ze Śląska. Obaj ponoć znakomici, pierwszy podobno przywiązuje zdecydowanie większą uwagę do czystości swoich prac i wykończenia. Rozmawiałem z obydwoma - przepaść. Pierwszy przez telefon robi wrażenie megafachowca, człowieka spokojnego i szalenie kulturalnego, jest słowny, bo co miał sprawdzić - sprawdził i oddzwonił. Z drugim ciężko mi było się porozumieć, bo mówi śląską gwarą i skrótami, do tego szumy, hałasy w tle, nie wiem czy nie miał zrypanego telefonu. Choć to podobno też specjalista wybitny. Z tej dwójki zdecydowanie Daniel Hampel budzi zaufanie.
A w ADT pytałeś ? Kiedyś z nim rozmawiałem jak na temat strojenia Volvo powiedział, chętnie pogrzebie, nie robił we wro jeszcze ale ma filie firmy gdzieś w skandynawi wiec może coś się zmieniło.
W każdym razie moja rajdówkę Bmw ogarnął na seryjnym sterowniku bardzo dobrze, a mało kto się podejmuje grzebać w "takich warunkach "
Wiec myśle ze warto się do niego odezwać i myśle ze właśnie tam zima/wiosna uderzę
Re: Wtryski do redblocka turbo.
: 27 listopada 2016, 15:33
autor: Dirty Harry
No właśnie ADT to pierwszy typ z Wrocławia, z którym mówiłem - drugi to Auto Seba.
Re: Wtryski do redblocka turbo.
: 27 listopada 2016, 17:05
autor: V945turbo
Ja na Twoim miejscu to bym kompy zamienił na początek. Nie pogryzą się. Obstawiam jakiś problem z masą albo przepływką.
Det do auta tego typu to raczej nie ta droga, EMU jeśli już. Jak robić to porządnie.