960 B204ft nie pali

Wszystko co dotyczy zwykłego utrzymania auta w fabrycznej specyfikacji
Awatar użytkownika
kajakdsk
Posty: 14
Rejestracja: 02 czerwca 2017, 21:04
Lokalizacja: Wrocław

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: kajakdsk » 23 września 2017, 10:17

sprawdziłem przekaźnik i ten moduł który jest zaraz obok i dalej lipa... ręce opadają...
chyba muszę zacząć przeglądać wiązke
0 x

MICHU
Posty: 12
Rejestracja: 07 lutego 2017, 23:22

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: MICHU » 03 października 2017, 14:23

Może immobilizer? Jak mam seryjny alarm z tym zabezpieczeniem i pod maską założoną taka dosyć duża trąbkę od tego. Kiedyś odłaczył mi się jeden kabelek z wtyczki która idzie do trąbki (jest ich chyba z 10) i rozrusznik nie kręcił tylko "pstykał" tak jak by nie było masy na nim,
0 x

Awatar użytkownika
kajakdsk
Posty: 14
Rejestracja: 02 czerwca 2017, 21:04
Lokalizacja: Wrocław

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: kajakdsk » 05 października 2017, 20:08

wiem już mniej więcej co się dzieje, tzn pali cewkę (spaliło sprawną pożyczoną od kumpla) i teraz pytanie jakie napięcia powinny być na przewodach zasilających cewkę (czerwono-biały i niebieski) i kiedy powinny się tam pojawiać?
0 x

Awatar użytkownika
fonderal
Posty: 481
Rejestracja: 09 października 2014, 10:10
Lokalizacja: WK i WL

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: fonderal » 06 października 2017, 00:04

Niebieski (pin 15 cewki) to jest zasilanie plusem po stacyjce via przekaźnik, niestety nie wiem który w 960. W każdym razie po przekręceniu kluczyka ma się na nim pojawić napięcie akumulatora i to wszystko.

Czerwono - biały (pin 1 cewki) jest sterowaniem cewki przez ezk, ale też nie bezpośrednio, a za pośrednictwem małego modułu, którym jest stabilizator napięcia impulsów podawanych do cewki. Stabilizator zapewnia stałe napięcie impulsów niezależnie od napięcia akumulatora, co np. przy słabym akumulatorze wzmacnia iskrę i tym samym ułatwia rozruch. Na tym pinie cewki nie podziałasz multimetrem, potrzebny jest oscyloskop.

Pisałeś o jakimś module, ale nie wiem czy o tym. Możesz sprawdzić, czy stabilizator ma zasilanie (napięcie aku po stacyjce, pin 4, kabel niebieski) i ma dobrą masę (pin 2, czarny). Pin 5 (szary) to wejście impulsów z pinu 16 ezk (tu też potrzebny jest oscyloskop), pin 3 to też masa, ale wyjście na ekran szarego przewodu z pinu 5. Pin 1 stabilizatora jest wyjściem impulsów, to od niego czerwono - biały biegnie do pinu 1 cewki.

Czy uszkodzony moduł może uwalić cewkę? Szczerze mówiąc ja się z tym jeszcze nigdy nie spotkałem.
0 x

Awatar użytkownika
kajakdsk
Posty: 14
Rejestracja: 02 czerwca 2017, 21:04
Lokalizacja: Wrocław

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: kajakdsk » 08 października 2017, 12:41

dzięki fonderal, właśnie doszedłem, że chyba jest coś nie tak z sygnałem do tego stabilizatora zasilania bo sam już wymieniłem na nowy, wszystko co mogłem sprawdzić multimetrem jest na kostce, na szarym przewodzie mam jakieś 6,7v ale mówisz że to i tak nic nie mówi? czy sprawdzenie samego przewodu szarego na przejście (jeśli bedzię ok) znaczy że komp sterujący zapłonem jest padnięty?
na czerwono białym (na cewce) mam stałe napięcie aku po stacyjce
0 x

Awatar użytkownika
fonderal
Posty: 481
Rejestracja: 09 października 2014, 10:10
Lokalizacja: WK i WL

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: fonderal » 08 października 2017, 14:04

Na czerwono-białym (pin 1 cewki) jest to samo co na szarym, ale po wzmocnieniu. Czyli tu i tu mamy mniej więcej prostokątne impulsy, naturalnie dopiero podczas pracy silnika. Różnica jest taka, że ezk generuje dość słaby sygnał (pin 16, ~100mV po włączeniu zapłonu, ~850mV 27Hz na wolnych obrotach) i wysyła go szarym do stabilizatora czy tam wzmacniacza, a dopiero on przerabia je na właściwy sygnał sterujący cewką via czerwono-biały. Możesz spróbować mierzyć na wolnych obrotach ustawiając multimetr na przebieg zmienny, ale prawidłowy obraz dałby oscyloskop, bo to nie jest typowy zmienny a tylko impulsy. 12V na czerwono-białym odłączonym od cewki przy włączonym zapłonie ale na niepracującym silniku mówi w zasadzie tyle, że czerwono-biały ma ciągłość i w zasadzie nic więcej.

Na niebieskim (pin 15 cewki) po włączeniu zapłonu ma pojawić się napięcie akumulatora. Jak nie ma albo pojawia się okresowo, to np. uwalona może być kostka stacyjki (nie wiem, czy w 960 jest po drodze bezpiecznik, w 940 nie ma). Do sprawdzenia można śmiało odłączyć niebieski od pinu 15 i podłączyć go (pin, nie kabel) bezpośrednio do akumulatora.

Przedzwonienie szarego jest jak najbardziej słuszne, choć pewnie z nim będzie wszystko ok. Za to podmiana ezk na próbę nie byłaby głupim pomysłem.

Możesz jeszcze sprawdzić masę ezk, jak głupieje masa, to zgłupieje wszystko....
W 940 kabel masowy kompa zapłonu jest przykręcony do kolektora ssącego, w 960 nie wiem, ale sądzę, że też tam, przynajmniej w tych z redblokiem.
0 x

Awatar użytkownika
kajakdsk
Posty: 14
Rejestracja: 02 czerwca 2017, 21:04
Lokalizacja: Wrocław

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: kajakdsk » 08 października 2017, 16:53

problem jest w tym że auto w ogóle nie pali więc nie mam jak zmierzyć wartości na odpalonym silniku. auto wcześniej miało sporadyczny problem (gasło, bez względu na warunki) i później nagle odpalało jakby nigdy nic...
EZK to ten pod deską po stronie kierowcy, nie? mam na podmiankę ale numer jest inny, może nie działać? czy raczej były takie same do 2.3 i 2.0?
jeszcze raz wielkie dzięki
0 x

Awatar użytkownika
fonderal
Posty: 481
Rejestracja: 09 października 2014, 10:10
Lokalizacja: WK i WL

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: fonderal » 08 października 2017, 17:50

A no to gorzej, nie wiem dlaczego wydawało mi się, że czasem odpala, a rzeczywiście jak byk stoi, że nie...
EZK to sterownik zapłonu, w B204FT z LH2.4 powinien być w wersji EZ-116K i mieć numer 3517719. Taka czarna, plastikowa puszka, u mnie jest przykręcona do wspornika kolumny kierownicy, w 960 też pewnie jest gdzieś w okolicy. Jeżeli założysz z innym numerem ale będzie to nadal EZ-116K, to auto powinno odpalić i jechać, choć może się zdarzyć, że niekoniecznie poprawnie. Po prostu są różne wersje EZ-116K przeznaczone do różnych silników. W necie po numerze powinieneś znaleźć, czy ten który masz to 116 czy jakiś inny, bo było tego kilka rodzajów.

Sprawdzałeś, czy są jakieś błędy?
0 x

Awatar użytkownika
kajakdsk
Posty: 14
Rejestracja: 02 czerwca 2017, 21:04
Lokalizacja: Wrocław

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: kajakdsk » 08 października 2017, 19:05

żadnych błędów, ani na 2 ani na 6 pinie, sprawdzę jeszcze raz co tam mam za kompa i będę próbował :)
0 x

Awatar użytkownika
fonderal
Posty: 481
Rejestracja: 09 października 2014, 10:10
Lokalizacja: WK i WL

Re: 960 B204ft nie pali

Postautor: fonderal » 08 października 2017, 19:32

A szkoda, ale bywa i tak...

Jak już będziesz miał głowę pod deską ;), to na wszelki wypadek możesz zerknąć na masę we wtyczce EZK (pin nr 20, kabel brązowy albo brązowo czarny) i zasilanie na pinie 6 (plus po stacyjce, niebieski).

Jest jeszcze pin 6 zasilany bezpośrednio z aku, ale on jest mniej istotny i bez niego auto pojedzie. Odpowiada tylko za podtrzymanie pamięci błędów i korekt adaptacyjnych, dlatego odłączenie akumulatora kasuje błędy i adaptację.
0 x


Wróć do „Bieżąca obsługa aut”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość