960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Wszystko co dotyczy zwykłego utrzymania auta w fabrycznej specyfikacji
Awatar użytkownika
Milco
Posty: 79
Rejestracja: 29 października 2016, 19:24
Lokalizacja: Warszawa / Kędzierzyn-Koźle

960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: Milco » 29 marca 2017, 18:08

Cześć.
Problem jest taki, że prawie zawsze gdy pada deszcz, lub jest wilgotno, nie kręci rozrusznik.
Natomiast gdy już zaskoczy, to później jest ok i kręci...aż do nast. razu :(
Dzieje się to sporadycznie, raz na tydzień, lub dwa.
Prąd jest, kontrolki świecą itd., tylko gdy przekręcę kluczyk w stacyjce - rozrusznik nie kręci.
Na początku padło podejżenie na kostkę stacyjki. Wymieniłem, ale problem pozostał.
Jest też podejżenie, że to coś nie styka gdzieś w wiązce Guard'a.. pod wpływem wody, która gdzieś tam się dostaje.
Wiem, że to trochę wróżenie z fusów, ale może ma ktoś podobne doświadczenia (z Volvo Guard) i podpowie gdzie tkwi problem?
Dodam, że po odczekaniu np. kilkunastu minut, gdy akurat w tym czasie przestanie padać i auto przeschnie - auto odpala.
Pozdrawiam
0 x

Awatar użytkownika
Milco
Posty: 79
Rejestracja: 29 października 2016, 19:24
Lokalizacja: Warszawa / Kędzierzyn-Koźle

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: Milco » 18 maja 2017, 20:24

No dobra, temat nieco wyewoluował. To chyba jednak nie kwestia wilgoci. Jest sucho, ciepło i problem nadal występuje, a wręcz się nasilił.
Już prawie zawsze gdy silnik jest ciepły, czasem nawet po kilku godzinach stania (przy obecnych temperaturach) - nie kręci.
Po jeździe, gdy zgaszę i chcę od razu odpalić - nie kręci.
Gdy spinam aku z rozrosznikiem - kręci od razu.
Rano, gdy zimny po nocy - kręci.
Ma ktoś pomysł co to mu dolega?
0 x

takijedenkuba
Posty: 1679
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: takijedenkuba » 18 maja 2017, 20:39

daj go do sprawdzenia do magika od rozruszników
0 x

Awatar użytkownika
Milco
Posty: 79
Rejestracja: 29 października 2016, 19:24
Lokalizacja: Warszawa / Kędzierzyn-Koźle

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: Milco » 18 maja 2017, 20:45

Ale jak go zepnę bezpośrednio to kręci od razu.. Ma to znaczenie?
Może jakiś przewód?
0 x

Awatar użytkownika
Volvo 745 turbo
Posty: 607
Rejestracja: 04 października 2014, 19:05
Lokalizacja: Wieruszów

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: Volvo 745 turbo » 18 maja 2017, 20:50

Rozrusznik, lub kostka przy stacyjce.
0 x
Jest 745 B230FT+ USA

Awatar użytkownika
Milco
Posty: 79
Rejestracja: 29 października 2016, 19:24
Lokalizacja: Warszawa / Kędzierzyn-Koźle

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: Milco » 18 maja 2017, 20:54

Kostka nowa
0 x

Awatar użytkownika
Volvo 745 turbo
Posty: 607
Rejestracja: 04 października 2014, 19:05
Lokalizacja: Wieruszów

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: Volvo 745 turbo » 18 maja 2017, 20:54

W takim razie rozrusznik, miałem tak samo, częsta przypadłość.
0 x
Jest 745 B230FT+ USA

Awatar użytkownika
nckpol
Posty: 689
Rejestracja: 05 sierpnia 2015, 15:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: nckpol » 18 maja 2017, 20:57

Automat rozrusznika pewnie. Albo pośniedziało albo umiera. Poczyść dokładnie wszystkie przewody przy nim jak nie pomoże musisz go wytargać i już
0 x

Awatar użytkownika
Milco
Posty: 79
Rejestracja: 29 października 2016, 19:24
Lokalizacja: Warszawa / Kędzierzyn-Koźle

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: Milco » 18 maja 2017, 21:03

...jestem trochę confused, bo...mechanik powiedział, że podmieniał rozrusznik i było to samo..:/
Mogę oddać do regeneracji, ale chciałbym być pewny na stówę...
Zerknę jeszcze na te przewody.
0 x

Awatar użytkownika
Milco
Posty: 79
Rejestracja: 29 października 2016, 19:24
Lokalizacja: Warszawa / Kędzierzyn-Koźle

Re: 960 / b204ft / 1992 / Problem z elektryką gdy pada

Postautor: Milco » 28 sierpnia 2017, 16:08

Wreszcie miałem chwilę, aby na spokojnie sprawdzić ostatnią rzecz, która nie dawała mi spokoju. Gdzieś wynalazłem, że daje identyczne objawy.. i faktycznie. Winowajcą okazała się wtyczka od guarda, a dokładniej jeden z kabelków, który się wysunął i nie stykał. Problem rozwiązany :P
0 x


Wróć do „Bieżąca obsługa aut”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości