780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Zaprezentuj swoją cegłę i aktualizuj na bieżąco swój temat
ambasador
Posty: 116
Rejestracja: 22 grudnia 2017, 23:22

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: ambasador » 27 lutego 2018, 21:07

Te 250 km to czerwony sedan wypluł?
Też bym chętnie sprawdził ile on teraz ma...
0 x

Awatar użytkownika
luksp
Posty: 28
Rejestracja: 27 lutego 2018, 21:52
Lokalizacja: ziemia sieradzka

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: luksp » 27 lutego 2018, 22:13

ładne bertone,
0 x

kivi
Posty: 71
Rejestracja: 04 stycznia 2016, 21:14

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: kivi » 28 lutego 2018, 08:58

zachatąwujta pisze:Zapytam ponownie. Skąd Ci się bierze niut zawyżony o 80-100Nm w ośmiozaworowych 2.3.

Rozmówiłem sie własnie z twórcą oprogramowania do hamowni. Ona pokazuje za dużo, to ze względu na brak LOCK-UPa pokazuje sie zawyżona wartość momentu. Co znaczy ze należy zaprzestać hamowania aut (wszelkich) ze skrzyniami BEZ LOCK-UPa. Szczesliwie dla Ciebie ie zamierzam nic robić w tym modelu volvo, poza swoimi osobistymi projektami. Możesz sobie śmiało sznurować te swoje wozy i uchodzić za Boga, co przekracza magiczną granice 250 KM na ostro pomodzonych redblokach :) Dla mnie temat jest nierozwojowy.
0 x

Awatar użytkownika
nckpol
Posty: 681
Rejestracja: 05 sierpnia 2015, 15:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: nckpol » 20 czerwca 2018, 22:35

Melduję że gruz ciągle sprawny. Włożone kolejne tysiące zupełnie nie widoczne, ale cóż - taka pasja. Obecnie jesteśmy na tripie po Bałkanach - pierwsze 2 tys km pękło bez zająknięcia. Klima chłodzi, turbo pompuje, heble się nie grzeją. Póki co z niespodzianek to dziś na jednym z parkingów w Czarnogórze jakąś banda debilnych cpunow (jak tam zajechaliśmy proponowali nam zakup narkotyków) urządziła sobie leżak z 780. Wchodzili na maskę w butach (ślady) siedzieli na masce i tylnej klapie - wszystko na płatnym parkingu którego obsługa boi się ich pogonić albo za dobrze się znają. Ich 4 ja sam więc nie bardzo mogłem się odegrać - całe szczęście szwedzkie blachy są sztywne więc mam tylko trochę nowych rys...
Dalej czeka nas jeszcze kolejne 4 tyś kilometrów więc będę raportował (w końcu jest okazja wrzucić kilka fot i nie wstyd że auto brudne) ;)
Załączniki
IMG_20180620_223454.jpg
IMG_20180620_223454.jpg (319.39 KiB) Przejrzano 332 razy
IMG_20180620_223510.jpg
IMG_20180620_223510.jpg (348.32 KiB) Przejrzano 332 razy
8 x

Online
Awatar użytkownika
dom?n
Administrator
Posty: 1964
Rejestracja: 01 października 2014, 00:10
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: dom?n » 20 czerwca 2018, 23:57

Ale ekstra! :D
0 x
'79 volvo 242 DL · dekwadrat · poznańskie klasyki nocą

re5pect pisze: Jeżeli chcesz żeby Twoje RWD dobrze się prowadziło w zakrętach, było szybkie, dobrze hamowało, a to wszystko bez wydawania taczki pieniędzy na modyfikacje to polecam zakup BMW :D

Awatar użytkownika
endriugto
Posty: 2224
Rejestracja: 28 października 2015, 15:26
Lokalizacja: Skórzewo 509 315 886

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: endriugto » 21 czerwca 2018, 08:13

Idealne GT na takie wyprawy :)
0 x

Awatar użytkownika
wujek
Posty: 861
Rejestracja: 20 października 2015, 18:51
Lokalizacja: Lublin

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: wujek » 21 czerwca 2018, 09:53

niech sie te porscha i astony chowajo pod te kamienie z pobocza!!!!
0 x
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.

16 GARAGE
'88 744+ @1,7bar

Awatar użytkownika
nckpol
Posty: 681
Rejestracja: 05 sierpnia 2015, 15:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: nckpol » 18 lipca 2018, 12:50

Żeby nie było że nie wrócił - wrócił cały i sprawny ;)

21 dni, 5400km, jakieś 800 litrów wahy, niezliczona ilość przekleństw na stan niektórych bałkańskich dróg (wtedy żałowałem zakupu b6) ;)

Spotkane / widziane dosłownie kilka sztuk cegieł - żadna w ruchu.

Setki pięknych zakrętów (wtedy byłem dumny z zakupu b6), ciągłe podjazdy i zjazdy (setup na tarczach 305 zdecydowanie robił robotę w porównaniu do trasy transforgarskiej sprzed 3 lat na ori komplecie).

Zostawiona para opon w Albanii - jedna się poddała na którejś dziurze i pokazała druty.

Generalnie jeden z najgłupszych samochodów na taki wyjazd - ale dał radę, my go kochamy, ale to raczej ostatnia taka jego podróż - teraz już tylko wokół komina, co oznacza, że niebawem zaczynamy etap - wersja pod koc...

Aha, jakieś fotki jeszcze wrzucę ;)
3 x

Online
Awatar użytkownika
dom?n
Administrator
Posty: 1964
Rejestracja: 01 października 2014, 00:10
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: dom?n » 18 lipca 2018, 13:47

Zazdrość milion!
0 x
'79 volvo 242 DL · dekwadrat · poznańskie klasyki nocą

re5pect pisze: Jeżeli chcesz żeby Twoje RWD dobrze się prowadziło w zakrętach, było szybkie, dobrze hamowało, a to wszystko bez wydawania taczki pieniędzy na modyfikacje to polecam zakup BMW :D

Awatar użytkownika
marcinGT
Posty: 80
Rejestracja: 05 lutego 2017, 14:23
Lokalizacja: EZG

Re: 780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone

Postautor: marcinGT » 18 lipca 2018, 14:08

Super wyprawa! Nasza cegła przejechała nieco mniej, ale w 14 dni. Drogi w Rumunii to loteria. Przykładowo, międzynarodowa trasa E79, będąca w Rumunii drogą krajową nr 76 na odcinku Okręgu Bihor miejscami nie miała asfaltu! Górskie serpentyny w akompaniamencie niesamowitego kurzu i tirów mających problem z podjazdami to coś naprawdę niespotykanego w Polsce :) Albo utknięcie na drodze zniszczonej przez powódź w okolicach miejscowości Viscri. Dookoła pełno biegających Cyganów (niektóre dzieci nie miały butów) :D Uwielbiam te rumuńsko-bałkańskie klimaty! :)
0 x


Wróć do „Pokaż swoje Volvo!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości