Lotniskowiec [Lolvo 940 wagon]

Zaprezentuj swoją cegłę i aktualizuj na bieżąco swój temat
Awatar użytkownika
wujek
Posty: 861
Rejestracja: 20 października 2015, 18:51
Lokalizacja: Lublin

Re: Lotniskowiec [Lolvo 940 wagon]

Postautor: wujek » 14 listopada 2017, 12:48

P.S.
Endru,
nie gadaj że to się nie buja




:lol: :lol: :lol:
0 x
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.

16 GARAGE
'88 744+ @1,7bar

Awatar użytkownika
endriugto
Posty: 2210
Rejestracja: 28 października 2015, 15:26
Lokalizacja: Skórzewo 509 315 886

Re: Lotniskowiec [Lolvo 940 wagon]

Postautor: endriugto » 14 listopada 2017, 13:03

wujek pisze:W moim przypadku pochodzi z porównania z nowszymi autami którymi jeżdżę na co dzień :)

Poza tym - chodzi nam tu o modyfikacje do np. latania bokiem. Swoim tego nie zrobisz sprawnie i szybko bo i nie po to trzymasz swoją cegłę, czyż nie? :) Mi nie zależy na komforcie, mam od tego nowe v70. A 700seta ma się wścikać na torze, i nocą na rondach - do tego musi być twardo. Na "nowych amortyzuatorach i standardowych sprężynach" - nie da rady.

Mam w moim 745 z standardowym zawieszeniem b230f z aw70.
Wjeżdżam na rondo. Wciskam pedał gazu do kick down i robię rundkę bokiem. Nie widzę problemu... 8-)
Jak ktoś nie umi jeżdżać to bedzie se różne wytłumaczenia wymyślać a że to za mało ma pałera a że to za mientkie ma sprenżyny... :lol:
0 x

Awatar użytkownika
wujek
Posty: 861
Rejestracja: 20 października 2015, 18:51
Lokalizacja: Lublin

Re: Lotniskowiec [Lolvo 940 wagon]

Postautor: wujek » 14 listopada 2017, 13:21

czekalem na ten argument w dyskusji...no ale jak sie ma nowe amory i jest sie Hamiltonem w 115 konnym automacie to co ja sie moge tu produkowac. Chodz tym autem na tor polatamy w parach :lol:

koniec ot, co tam z tym kombi dalej? :)
2 x
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.

16 GARAGE
'88 744+ @1,7bar

Awatar użytkownika
endriugto
Posty: 2210
Rejestracja: 28 października 2015, 15:26
Lokalizacja: Skórzewo 509 315 886

Re: Lotniskowiec [Lolvo 940 wagon]

Postautor: endriugto » 14 listopada 2017, 13:51

wujek pisze:czekalem na ten argument w dyskusji...no ale jak sie ma nowe amory i jest sie Hamiltonem w 115 konnym automacie to co ja sie moge tu produkowac. Chodz tym autem na tor polatamy w parach :lol:

koniec ot, co tam z tym kombi dalej? :)

To był taki niewinny żarcik z mojej strony.
Wiadomo że jak się chce profesjonalnie coś robić to trzeba tu i ówdzie co nie co dłubnać ;)
0 x

DzielnaKoparka
Posty: 29
Rejestracja: 08 maja 2017, 10:31

Re: Lotniskowiec [Lolvo 940 wagon]

Postautor: DzielnaKoparka » 14 listopada 2017, 19:18

Za sposób wstawiania fotek przepraszam, niestety mają za duży rozmiar żeby wstawić je przez forum, jednocześnie nie mogę "skopiować adresu zdjęcia", żeby je tu wstawić za pomocą komendy img, więc jedyna opcja jaka mi zostaje to wstawianie ich w ten sposób :/
Co do wyboru zawieszenia to cóż... pierwsze auto, pierwsze mody, pierwszy gwint, a człowiek jak wiadomo uczy się na błędach... najczęściej swoich :D Ale proszę mnie tu nie dołować, ja tam jak narazie jestem z gwintu zadowolony :D
Co do zbliżających się prac, będą wymieniane poduchy i łożyska amorów oraz wszystkie gumy zawieszenia. Polecicie jakiś sklep gdzie bym dostał wszystko za jednym zamachem?
0 x

Awatar użytkownika
mac-pro
Posty: 167
Rejestracja: 26 listopada 2016, 07:04
Lokalizacja: Wawa

Re: Lotniskowiec [Lolvo 940 wagon]

Postautor: mac-pro » 19 listopada 2017, 21:17

A propos fotek, to jest takie cuś jak zmniejszacz.pl, a jak jesteś nieco bardziej kumaty to wyszukaj w google "photoshop online".
0 x

DzielnaKoparka
Posty: 29
Rejestracja: 08 maja 2017, 10:31

Re: Lotniskowiec [Lolvo 940 wagon]

Postautor: DzielnaKoparka » 29 grudnia 2017, 14:55

No więc wpadły nowe poduchy amorów, razem z łożyskami (które rozsypały się podczas wyjmowania :P ) oraz nowe gumy w zawieszeniu. W sumie już daaawno temu to zrobiłem ale jakoś zapomniałem się pochwalić :P
Ale ja tu w innej sprawie. Obecnie mam silnik 112KM, przy czym na benzynie chyba pali na 3 gary, na gazie też szału nie ma, od 0 do v max rozpędza się w jeden księżyc... ogólnie bida. Chciałem zrobić swapa na b230ft i jeszcze go troszkę podrasować, żeby miał ponad 200KM, ale jak zacząłem liczyć koszty to troszkę się załamałem, do tego nie mogę nigdzie tego silnika dorwać. I tu moje pytanie, co byście doradzili? Dalej szukać b230ft/fk i złożyć na nowych częściach, czy może da się coś ulepić z mojego b200f? Czy może jeszcze jakieś inne rozwiązanie? Chociaż z góry mówię, że chciałbym redblocka, ze względu na opinię niezawodnych, niepsujących się kloców :D
0 x


Wróć do „Pokaż swoje Volvo!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: swedishmetal i 3 gości