Strona 11 z 12

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 06 grudnia 2017, 20:28
autor: Volvo 745 turbo
Takie pytanie, po ile atmosfer masz w kołach?

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 06 grudnia 2017, 22:41
autor: JoeM
Nie wiem. Zimówki tydzień temu założyłem i nie pytalem ile nadmuchali. Rozumiem że masz jakąś teorię. Ale że co ? Wyniki są lepsze gdy mniejsze/większe ciśnienie w oponach?

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 06 grudnia 2017, 23:35
autor: Plati
Przyczepność, a sprawność amortyzatorów to dwie różne rzeczy. Fakt, częściowo od siebie zależne, ale na przyczepność ma wpływ wiele innych rzeczy. Zaczynając od samego typu zawieszenia po wybite gumy itd w zawiasie ;)

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 06 grudnia 2017, 23:47
autor: Volvo 745 turbo
JoeM pisze:Nie wiem. Zimówki tydzień temu założyłem i nie pytalem ile nadmuchali. Rozumiem że masz jakąś teorię. Ale że co ? Wyniki są lepsze gdy mniejsze/większe ciśnienie w oponach?

Tak, jeżeli jest za mało powietrza to wynik wyjdzie zawyżony, a jeżeli jest za dużo to wyjdzie zaniżony. Nawet profil opony ma wpływ, np na niskim profilu wynik będzie niższy niż na wysokim, przy tym samym ciśnieniu w oponach ;)

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 07 grudnia 2017, 00:00
autor: JoeM
Średnio mi pasuje ta teoria. Ja nawet pomyślałbym że jest wręcz odwrotnie.

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 07 grudnia 2017, 00:04
autor: Volvo 745 turbo
Ale ja to piszę z doświadczenia, codziennie widzę tych pomiarów kilkanaście 8-)

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 07 grudnia 2017, 00:46
autor: JoeM
Nie podważam teorii i wierze Ci tylko na mój chłopski rozum mi to nie gra. Dla pomiaru na stacji obstawiałbym że lepszy wynik da opona bardziej napompowana niż za mało. Skoro jest inaczej to zakoduje. Powietrza przed wjazdem na stacje nie spuściłem więc mogę spać spokojnie, ba mam nawet wrażenie że mam go za dużo. Ciekawe tylko czy wszystkie maszyny tak samo reagują na to ciśnienie? Do dupy byłoby gdyby u mnie na stacji było odwrotnie :)

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 07 grudnia 2017, 01:19
autor: fonderal
Dobrze mówi, przy niższym ciśnieniu wyjdzie wyższa sprawność tłumienia niż przy wyższym. Część funkcji amortyzatora przejmuje miękka opona, pojawia się dodatkowy element tłumiący. Dlatego wynik, a w zasadzie zasada będzie taka sama na każdym urządzeniu.
To zresztą da się poczuć podczas jazdy, na kołach napompowanych do powiedzmy 3,5 będą wypadały plomby z zębów a w aucie wszystko będzie się trzęsło.

Przed badaniem diagnosta powinien sprawdzić i ew. skorygować ciśnienie, ale prawie żaden tego nie robi. Mi się zdarzyło raz.

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 07 grudnia 2017, 10:08
autor: JoeM
Ok, ok. Z tłumieniem jasna sprawa. Oczywistym jest że gdy jest kamień to nie ma komfortu i odwrotnie. Ja roskminiam przyczepność i dlatego dziwi mnie że miałaby być lepsza gdy jest mało powietrza w oponie. Nie dociera do mnie jak pływające auto może mieć lepsza przyczepność. Możliwe że zbyt dosłownie czytam obrazek interpretując że to pomiar przyczepności i nie właściwe jest porównywanie do warunków naturalnych. Bo dajmy na to że fabryka sugeruje 2,1 bara i zmniejszamy/zwiększamy ciśnienie o o,5 bar. Czy opona o ciśnieniu 1,6 bara będzie miała lepszą przyczepność od tej 2,6 bara?

A skoro jesteśmy przy ciśnieniu. Ile sugerujecie powietrza w zimowe koło 205/55/R16? Właśnie sprawdziłem ciśnienie w oponach i jak przypuszczałem mam chyba za dużo nadmuchane. Wszędzie mam 2,6. Według naklejki powinno być 2,1.

Re: Volvo 740 Turbo Stal

: 07 grudnia 2017, 15:50
autor: fonderal
Termin "przyczepność" jest jak najbardziej prawidłowy, ale właśnie, oznacza trochę co innego, niż ten używany na co dzień i odnoszący np. do śliskiej nawierzchni.
Tutaj jest to dość dobrze opisane: http://www.off-road.pl/badanie-amortyza ... e-wynikow/
W skrócie, dla nieklikających:
Co to tak naprawdę jest B (%)?
B to wskaźnik EUSAMA, który ocenia skuteczność tłumienia amortyzatora i określany jest wzorem:
B = Wmin/Wst X 100 %
gdzie:
W min – zmierzona minimalna siła dynamiczna przylegania opony do podłoża
W st – statyczna siła przylegania opony do podłoża (spoczynkowa)

Przy czym wynik badania dotyczy wszystkich elementów zawieszenia z kołem włącznie. Dlatego ciśnienie w oponach ma wpływ na wynik:
Wadą opisywanej metody badań jest jednak jej wrażliwość na sztywność opony i obciążenie statyczne. Sztywność opony zależy między innymi od ciśnienia w ogumieniu. Niskie ciśnienie w oponie podwyższa, a wysokie obniża wartość współczynnika EUSAMA. I odwrotnie – duże obciążenie statyczne podwyższa, a niskie obniża wartość tego współczynnika.

Jak widać badanie nie mierzy bezpośrednio zużycia amortyzatorów, bardziej stopień tłumienia przez zawieszenie. Ten sam amortyzator mający wynik 70% w ciężkim aucie z niskim ciśnieniem w oponach może osiągnąć wynik rzędu 20% po przełożeniu go do jakiegoś małego i lekkiego auta z wysokim ciśnieniem. Swojego czasu był z tym problem w Polonezach Truckach, tam przy pełnym obciążeniu trzeba było pompować tył do 4 barów, a po rozładunku spuszczać do chyba 2. Na 4 barach nie dało się jeździć na pusto, tył żył własnym życiem, zresztą na dwóch i załadowany też...

Ja u siebie do normalnej jazdy pompuję maksymalnie +0,1 w odniesieniu do nominału i podnoszę o +0,2 jak lecę gdzieś w trasę. Natomiast na śniegu wiadomo, lepiej trochę mniej niż więcej.